Naga Markets



Ponownie robi się głośno o Ludowym Banku Chin po tym, jak tydzień temu poinformował on o zakazie ICO (initial coin offering) wprowadzonemu w celu ochrony rodzimych inwestorów. Niepotwierdzone dotąd źródła informują o kolejnych potencjalnych zakazach chińskiego regulatora. Czy minerzy BTC mają czego się obawiać? 


Cała sprawa zaczęła się od rzekomego spotkania PBoC z kilkoma reprezentantami chińskiej branży Bitcoin. Na spotkaniu miała toczyć się dyskusja na temat proponowanych zmian w chińskim prawie. People Bank of China naciska, by po zakazie ICO zakazany został również handel peer-to-peer.

Te artykuły również Cię zainteresują




Insider w PBoC

Do raportu nad którym dyskutowano na zamkniętym spotkaniu w sobie tylko znany sposób dotarł jeden z deweloperów branży Bitcoin – ฿tcDrak. W jednym z swoich tweetów zaprezentował zdjęcia rzekomego raportu:

Dokument napisany został w języku chińskim, jednak społeczność BTC najwyraźniej zdążyła go już przetłumaczyć. Z tłumaczenia wynika, że chiński rząd planuje między innymi zablokować swoim obywatelom możliwość handlu na zagranicznych giełdach kryptowalut.

Koniec miningu w Chinach? 

Proponowane kolejne zmiany Ludowego Banku Chin, choć wciąż niepotwierdzone zdążyły jednak wzbudzić niepokój wśród części społeczności skupionej wokół BTC. W sieci pojawiły się również plotki, jakoby PBoC miał pójść krok dalej i zakazać wydobycia (ang. miningu) BTC.

Taki zakaz silnie wpłynąłby na cały rynek, bo choć po ostatnich wydarzeniach Chiny generują już zaledwie 10-15% całkowitego, światowego wolumenu BTC to ocenia się, że dysponują nawet 65% mocy obliczeniowej potrzebnej do kopania Bitcoina. Sytuację tę dość jednoznacznie podsumował CEO ViaBTC:

Bitcoin nadal w górę

Po teście silnego wsparcia na poziomie $3000 o którym pisałem w ostatniej analizie kryptowalut BTC pnie się w górę. Cyfrowa waluta przetestowała wczoraj okolice $4000 i znalazła się na tyle blisko linii ostatniej korekty, że dzisiejsze spadki są w zupełności akceptowalne. Poziomem który będę obserwował są okolice wczorajszego minimum w pobliżu poziomu $3610. Spekulujący na krótką metę mogą rozważyć umiejscowienie swoich stop lossów właśnie w tym miejscu. W handlu kryptowalutami korzystam z platformy eToro. Jej społecznościowy charakter pomaga ocenić momenty maniikryzysu, które często pokrywają się z punktami zwrotnymi na wykresie. Ponadto, korzystając z CFD nie muszę tworzyć wirtualnego portfela ani martwić się o ataki hackerskie. Zapraszam do skorzystania z darmowego rachunku demonstracyjnego, który pozwoli ocenić możliwości platformy.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

1 KOMENTARZ

  1. A jaki to problem? Wystarczy stworzyć komputery-koparki, które będą działały niewidocznie. Myślę, że zostaną stworzone baaardzo szybko. Ja co prawda kopię ethereum, a nie btc, ale zagrożona na pewno się nie czuję 😀 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here