CMC Markets

Napięcie związane z możliwością wybuchu wojny handlowej doprowadziło do tego, że Chińczycy i Japończycy usiedli do stołu, żeby omówić kwestie gospodarcze. To pierwsze takie rozmowy od blisko ośmiu lat. Wprawdzie żadna ze stron nie wiąże trwających w Tokio dyskusji z protekcjonalną polityką USA, ale raczej nie ma wątpliwości, że to właśnie te działania doprowadziły do japońsko-chińskich negocjacji.

Już w trakcie kampanii wyborczej Donald Trump skrytykował obowiązujące warunki handlowe z Japonią i Chinami, które uważał za niesprawiedliwe i szkodzące interesom Stanów Zjednoczonych. W ciągu ostatnich dni oba kraje znalazły się na celowniku USA. W tym tygodniu będzie miało miejsce spotkanie premiera Abe’a z amerykańskim prezydentem, wtedy pewnie poznamy więcej szczegółów dotyczących kwestii handlu.

Chińczycy są w tym momencie największym partnerem handlowym krajów azjatyckich. Wyprzedzili Stany Zjednoczone we wszystkich najbardziej liczących się gospodarkach regionu. Również Australia znalazła się w gronie krajów związanych mocniej z Krajem Środka. Chiny są nie tylko partnerem handlowym, ale również ważnym źródłem inwestycji oraz turystyki. Daje to jeszcze większą pozycję wśród krajów azjatyckich.

jak widać, Chiny są największym partnerem handlowym krajów regionu

Mimo to, dla wielu krajów USA wciąż jest ważniejszym partnerem handlowym przy całościowym spojrzeniu na gospodarkę. Dla przykładu, Japonia zainwestowała w Stanach kilkukrotnie więcej niż w Chinach. Tej sytuacji nie zmienią ostatnie napięcia. Zresztą sytuacja z Chinami nie jest żadną nowością. W ciągu ostatnich lat Amerykanie wielokrotnie skarżyli się Światowej Organizacji Handlu na niesprawiedliwe działania Chińczyków.

Sektory w krajach północnej Azji, które najmocniej są zależne od eksportu do USA

Obecna sytuacja jednak jest szczególnie nieprzyjemna dla Japonii. Jeśli spięcia USA z Chinami się pogorszą, gospodarka kraju mocno ucierpi. Może dojść do momentu, gdy Kraj Kwitnącej Wiśni będzie musiał wybrać pomiędzy swoim największym partnerem handlowym, a drugim największym partnerem, który zarazem jest jego sojusznikiem militarnym oraz gwarantem bezpieczeństwa.

Źródło: Bloomberg

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here