Naga Markets



Wielki Firewall blokuje dostęp do stron zagranicznych brokerów FX

Prowadzenie działalności bazującej na Internecie w Chinach, w których rząd w pełni kontroluje zasady i formę sieci łączącej komputery, od zawsze był problemem dla brokerów detalicznych chcących świadczyć swoje usługi w tej części świata – szczególnie gdy nie posiadali lokalnego biura w Kraju Środka. Obecnie może się jednak okazać, że stanie się to całkowicie niemożliwe.


Chińscy klienci FxPro, XM, FXCM i wielu innych bez dostępu do stron brokerów

Jak informuje portal FinanceFeeds, powołując się na źródła blisko związane z lokalnym rządem oraz regulatorami infrastruktury internetowej, coraz więcej dużych detalicznych brokerów FX/CFD wywodzących się spoza Chin boryka się z permanentną blokadą swoich oficjalnych witryn, co uniemożliwia mieszkańcom ChRL dostęp do ich oferty. Wśród nich znalazły się marki posiadające ogromne bazy klientów, między innymi FXCM, XM, Aetos, FxPro, oraz detaliczny oddział Gain Capital, FOREX.com

Oczywiście strony cały czas funkcjonują z każdej innej lokacji poza „Wielką Zaporą Ogniową” (ang. Great Firewall), która jest jednym z najbardziej zaawansowanych systemów internetowych, starających się utrzymywać chińskich obywateli z dala od treści serwowanych przez zachodnie serwisy.

O swoje witryny nie muszą się martwić jedynie te podmioty, które uzyskały specjalną licencję „Beian” od chińskiego rządu, dotyczącą wszystkich domen o końcówce .cn. Warto przypomnieć, że obywatele Kraju Środka nie mają dostępu (przynajmniej oficjalnie) do najpopularniejszych wyszukiwarek internetowych, które zastępuje Baidu, w pełni kontrolowane przez rząd.

Usunięcie marki lub przedsiębiorstwa z sieciowej świadomości jest więc niezwykle proste – wystarczy zablokować dostęp do strony, usunąć jej treść i wyrzucić ją z indeksu wyszukiwarek internetowych.

Znaczenie brokerów wprowadzających wzrośnie jeszcze bardziej?

Chociaż termin brokera wprowadzającego (ang. introducing broker, IB) w polskim środowisku traderskim nacechowany jest mocno pejoratywnie, to w wielu częściach świata usługi lokalnych „IBeków” są jedyną szansą dla detalicznego klienta, aby skorzystać z oferty zagranicznego, poważanego brokera.

Już teraz współdziałanie z lokalnymi brokerami wprowadzającymi jest powszechną formą pozyskiwania klientów przez firmy FX na terenie Kraju Środka. Przeciętny chiński trader rzadko handluje samodzielnie, czy też zakłada rachunek bezpośrednio poprzez stronę zagranicznej firmy inwestycyjnej.

Warto na koniec przypomnieć, że w zeszłym miesiącu chiński rząd zablokował częściowo port internetowy 443, w związku z czym niektórzy brokerzy nie mogli podłączyć swoich terminali MT4 do serwerów. Stało się tak dlatego iż wspomniany port zabezpiecza dane między źródłem a odbiorcą, czego rząd chiński nie był w stanie zaakceptować – uniemożliwiało to bowiem monitorowanie pełnego przepływu danych.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here