Naga Markets



Jeszcze kilka miesięcy temu przyszłość rynku ropy malowała się w bardzo ponurych barwach. Szacunki wskazywały, że w szczytowym momencie globalnego “lockout-u” popyt na czarne złoto spadnie nawet o 30%, a “post-COVID-owe” prognozy również wskazywały na znaczący spadek światowego zużycia ropy. W sytuacji kiedy cena ropy zrównała się się niemal z ceną miału, wiele rafinerii uznało, że jest to dobry moment na zrobienie odpowiednich zapasów.

Chiny wyhamowują

W naftowych zakupach prym wiedli Chińczycy. Pomimo wybuchu pandemii COVID-19 Chiny zwiększyły import ropy w marcu o 4,5 proc w porównaniu do marca 2019 roku, kontynuując dalsze zwiększanie zapasów w kolejnych miesiącach i tym samym przyczyniając się do wzrostu cen na światowych parkietach.

Wzrost zakupów przypisywano budzącej się gospodarce i rosnącemu zużyciu paliw, ale znaczna część ekspertów sugerowała, że jest to przede wszystkim efekt kumulowania ropy w chińskich magazynach.

Import ropy do Chin w mln baryłek dziennie. Źródło: S&P Global Platts.

Czerwcowy import “czarnego złota” wyniósł rekordowe 12,99 mln baryłek, natomiast w lipcu spadł o 6,7% – do 12,13 mln baryłek dziennie. Mimo, że wynik jest nadal imponujący, to niższy odczyt może budzić niepokój. Analitycy są zgodni, że z racji na opóźnienia w dostawach, które wynikają z zatorów w chińskich portach, kolejny odczyt dotyczący chińskich zakupów powinien być nadal wysoki, ale im bliżej końca roku, tym pojawia się więcej znaków zapytania.

Liczba “pływających” magazynów – statków czekających na rozładunek. Źródło: laiyuan.com

Ponieważ Chiny nie publikują wzorem zachodnich odpowiedników poziomów zapasów ani w magazynach komercyjnych, ani w rezerwach strategicznych, analitycy mogą tylko spekulować, ile ropy naftowej zmagazynował największy importer świata, a co najważniejsze – ile pozostało wolnej przestrzeni na dalsze zapasy.

Pojawia się więc ryzyko, żę jeśli Chiny nie utrzymają rekordowego importu ropy naftowej przez resztę roku, z rynku może zniknać jeden z głównych czynników wspierających wzrosty cen, zwłaszcza jeśli ożywienie popytu na ropę w pozostałych regionach świata nie będzie rosnąć tak dynamicznie jak w Azji. Potencjalnego zagrożenia świadomi są producenci, decydując się na obniżki cen transakcyjnych dla chińskich rafinerii, których marża w ostatnich tygodniach znacząco spadła.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here