Naga Markets

Dyrektor generalny Binance – Changpeng „CZ” Zhao – jest przychylnie nastawiony do kwestii cyfrowej waluty banków centralnych. Uważa on, że istnieje miejsce na CBDC w przestrzeni blockchaina oraz nie nie widzi zagrożeń płynących z tego typu aktywów.

CEO Binance mówi o CBDC

Dyrektor generalny giełdy Binance przekazał, że CBDC może być swego rodzaju testem technologii blockchain dla ludzi spoza sektora kryptowalut. Ten rodzaj aktywów ma bowiem szansę zbudować zaufanie wśród osób, które wciąż posiadają obawy dotyczące tej technologii.





Zhao jest zdania, że rządy, które stawiają na technologię blockchain byłyby postrzegane jako dobre zjawisko. Jednakże zwraca równocześnie uwagę na fakt, że technologia blockchain nie jest równoznaczna z kryptowalutami, które, jak podaje Reuter, nazwał „deflacyjnymi” .

Wygląda na to, że najnowsze wypowiedzi CZ na temat CBDC przybrały nieco łagodniejszy ton w porównaniu z jego poprzednim stanowiskiem w tej sprawie. Jeszcze w zeszłym roku CEO Binance twierdził, że tego rodzaju cyfrowe aktywa nigdy nie zaoferują takiej swobody, jak kryptowaluty, takie jak Bitcoin i Ethereum.

Większość walut cyfrowych banku centralnego będzie miała dużą kontrolę nad nimi – głosił wówczas.

CBDC na świecie

Większość banków centralnych ściga się ze sobą, który pierwszy ukończy badania, pilotaż oraz wdrożenie swoje CBDC. Na obecny moment to Chiny prowadzą prym na tym polu pozostając liderem ze swoim e-juanem.

Mimo wszystko stale pojawiają się pewne obawy, że programowalna cyfrowa waluta umożliwi bankom centralnym pełną kontrolę nad tym, jakie grupy obywateli będą z niej korzystać i za jakieś usługi/produkty będą opłacać przy jej wykorzystaniu.

Handluj kryptowalutami w formie CFD razem z Capital.com. Uzyskaj dostęp do tysięcy rynków na całym świecie

XTB

ZACZNIJ INWESTOWANIE

W październiku Peter Imanuelsen – popularny komentator polityczny – zwracał uwagę na obawy związane z wysokim poziomem kontroli rządów nad finansami społeczeństwa. Określił to zjawisko jako „globalny komunizm”. Co więcej, spekulował on, że centralna waluta banku centralnego w połączeniu z cyfrowym identyfikatorem może zostać użyta do rozprawienia się z dysydentami lub kontrolowania wydatków przyjaznych dla emisji dwutlenku węgla.

Jak podają media, Turcja jest jednym z krajów, który planuje w przyszłym roku uruchomienie swojej CBDC połączonej z cyfrowym identyfikatorem. Według danych Atlantic Council, na dany moment program pilotażowy swojej cyfrowej waluty prowadzą banki centralne 15 krajów, w tym Chiny, Kazachstan, Tajlandia, Arabia Saudyjska, Szwecja, Republika Południowej Afryki i Rosja.

Państwa, które również wdrożyły program pilotażowy swojego CBDC, to Nigeria, Jamajka, Bahamy i osiem karaibskich krajów wyspiarskich.

Stany Zjednoczone wciąż nie przystąpiły do procesu wdrażania cyfrowej waluty banku centralnego. Politycy USA wciąż debatują nad tą kwestią, a zdania odnośnie cyfrowego dolara są w dużej mierze podzielone wśród Amerykanów.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułWykres dnia. Kurs funta GBP/USD mogą czekać dalsze spadki, twierdzi Vantage
Następny artykułIndeks S&P 500 stracił wczoraj 2,5 proc. po przemówieniu Powella. Komentarz Pawła Majtkowskiego
Redaktor sekcji kryptowalutowej Comparic.pl. Swoją przygodę z rynkiem cyfrowych aktywów i technologii blockchain zaczynał jako redaktor w Bitcoin.pl, największym polskim portalu o kryptowalutach. Absolwent Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here