Naga Markets



Twórcy platformy Chainlink podali informację o uruchomieniu mainnetu (sieci głównej) w dniu 30 maja. Jej podstawową funkcją jest zapewnienie weryfikacji danych potrzebnych do realizacji smart kontraktów (zwanych także inteligentnymi umowami) w czasie rzeczywistym. Bez odpowiedniego pomostu pomiędzy światem zewnętrznym, a ekosystemami smart kontraktów, nie jest możliwa ich szersza adopcja czy też bazująca na nich ekonomia.


Czym jest Chainlink

Jest to platforma oparta na ekosystemie Ethereum, która jest pomostem pomiędzy światem smart kontraktów na blockchainie, a podmiotami, systemami i danymi działającymi w tzw. świecie realnym, opartym na tradycyjnych rozwiązaniach. Służy do tego system wyroczni (ang. oracle, także popularna technologia firmy Oracle), zwanych też relacyjnymi bazami danych. Obecnie platforma współdziała z sieciami Bitcoina, Ethereum i Hyperledger (otwartoźródłowy blockhain stworzony z myślą o korporacjach takich jak IBM), zaś docelowo ma współpracować z wieloma systemami smart kontraktów, zarówno w trybie on-chain, jak i off-chain. Szczegółowy opis projektu można znaleźć w oddzielnym artykule.

Ekosystem Chainlink pozwala na komunikację pomiędzy smart kontraktami a m.in. systemami płatności, API stron internetowych, danymi rynkowymi oraz innymi blockchainami. Źródło: youtube.com

Okoliczności powstania sieci głównej

Na blogu Chainlink przeczytamy o tym, że mainnet działa od 30 maja 2019, zaś nieoficjalne wzmianki, że może zostać uruchomiony w tym roku pojawiały się już w styczniu. Własna sieć główna umożliwi powstanie zdecentralizowanych sieci wyroczni, za działanie których odpowiadać będą niezależni operatorzy węzłów. Wiadomo, że Chainlink pracował na tym rozwiązaniem od kilku lat. Wcześniej przeprowadzone zostały trzy audyty bezpieczeństwa, a także testy dotyczące wewnętrznej skalowalności oraz testy warunków skrajnych (stress tests). Główną motywacją do stworzenia mainnetu było duże zapotrzebowanie na godne zaufania, zdecentralizowane systemy oracle.

„Sieć Chainlink umożliwia wielu niezależnym węzłom wykonywanie obliczeń na poziomie zdecentralizowanym dotyczących rzetelności zewnętrznych danych wejściowych zanim zostaną zapisane na smart kontrakcie” – dowiadujemy się od Sergeya Nazarowa – CEO firmy SmartContract.com odpowiadającej za projekt Chainlink. Poniżej przedstawiamy jego wystąpienie (w języku angielskim) na konferencji Consensus 2019, podczas którego ogłoszona została informacja o uruchomieniu mainnetu.

System weryfikacji i sprawdzania tożsamości

Na początku operatorzy będą mogli wykazać się odpowiednim poziomem bezpieczeństwa i zaufania przechodząc przegląd techniczny dokonany przez członka zespołu lub innego zaufanego podmiotu oraz poddając się procedurze sprawdzenia tożsamości. Ten ostatni element jest bardzo istotne w celu zapobiegania atakom Sybil – najczęściej występującym w przypadku zdecentralizowanej infrastruktury obliczeniowej. Polegają one na tym, że jedna strona pod przykrywką anonimowości udaje, że jest wieloma niezależnymi węzłami, przez co może przejąć kontrolę nad całą siecią wyroczni. Wraz z uruchomieniem mainnetu w powiązanej z nim dokumentacji będą przedstawiane przetestowane już węzły. Sieć zweryfikowanych operatorów będzie się sukcesywnie poszerzać, zaś w przyszłości proces weryfikacji ma być automatyzowany.

Bez zdecentralizowanych oracle nie ma mowy o ekonomii smart kontraktów

Obecnie główny problem, z którym mierzą się twórcy smart kontraktów jest pojedyncza, godna zaufania strona trzecia, czyli wyrocznia o charakterze scentralizowanym, która sama w sobie kreuje już pojedynczy punkt niepowodzenia (single point of failure). W najgorszym przypadku wyrocznia może być kontrolowana przez stronę transakcji objętą inteligentną umową. Nawet jeśli mamy do czynienia z bardzo dobrze napisanym i bezpiecznym kontraktem, nie zadziała on tak jak powinien, jeśli oracle dostarczające dane jest mało wiarygodne lub zostały zmanipulowane np. poprzez atak Sybil.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Rozwiązanie tego problemu przez Chainlink polega na zastosowaniu tego samego mechanizmu, który siłą napędową samych inteligentnych umów – zdecentralizowanej mocy obliczeniowej. Posłuży ona do integracji danych do kontraktów na blockchainie.

Pierwsze zastosowanie wyroczni na mainnecie Chainlink

Jednym z pierwszych przykładów wykorzystania zdecentralizowanych sieci wyroczni na nowouruchomionym mainnecie są notowania cen kryptowalut. Obecnie wykorzystywane są do tego trzy źródła danych, niebawem zostaną dodane kolejne 4, by osiągnąć docelową liczbę 21 węzłów, z których każdy będzie musiał przejść przez testy techniczne oraz weryfikację tożsamości.

Pierwszy system wyroczni Chainlink znalazł zastosowanie w procesie pozyskiwania notowań kursów kryptowalut. Obecnie opiera się on na 3 źródłach informacji. Źródło: youtube.com

Narzędziem umożliwiającym twórcom smart kontraktów wybór najlepszych wyroczni jest Chainlink Explorer, który ma za zadanie sprawdzić w jaki sposób węzły przetwarzają zapytania o dane – pokazują zarówno działanie węzła off-chain jak i wyniki on-chain. Wyświetlane są też dane o stopniu zaufania i prędkości operacji dokonywanych pozałańcuchowo.

Rozwiązanie dotyczące wyroczni zaproponowane przez Chainlink ma szansę stać się głównym standardem w zakresie komunikacji inteligentnych kontraktów ze światem zewnętrzny. Obecnie na naszych oczach tworzona jest infrastruktura pod zdecentralizowaną ekonomię, podobnie jak przez wiele lat powstawały poszczególne warstwy internetu, jaki dziś znamy. Wiele wskazuje też na to, że blockchain stanie się ważnym elementem nowej generacji sieci internetowych.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here