Naga Markets



Ceny ropy dostosowują się do fazy cyklu

Pole naftowe na tle zachodzącego słońcaSformułowane przez przed tygodniem oczekiwania wobec rynku ropy naftowej, który po dynamicznym początku roku powinien teraz wejść w fazę wyhamowania okazały się być na miejscu. Warto przy tym zauważyć, że ujemnym stopom zwrotu za ubiegły tydzień (Brent: –1,7 %, spadek do 61,64 USD/bbl, WTI:–0,2 %, spadek do 53,69 USD/bbl) nie zdołały też zapobiec wydarzenia w Wenezueli, co niewątpliwie można odebrać swoisty jako test dla rynkowego sentymentu. Wygląda zatem na to, że przy tych cenach jest on – jaki jest, czyli stonowany.

Co się zaś tyczy Wenezueli, to powinno się przywołać choć kilka prostych faktów, aby póki co, nie demonizować bieżącej sytuacji. Przede wszystkim pamiętajmy, że kraj ten z aktualną wielkością wydobycia na poziomie 1,33 mln baryłek (średnia za 2018 r.) nie odgrywa już tak istotnej roli jak dawniej. Jednocześnie jest też jednym z najbardziej ,,poszkodowanych” przez podażowe efekty amerykańskiej rewolucji łupkowej. Udział Wenezueli w zaspakajaniu światowego popytu na ropę oscyluje aktualnie na poziomie ok. 1,5 %, jest to więc wielkość, z którą na bieżące potrzeby, i nie tylko świat sobie raczej spokojnie poradzi. Nie zmienia to rzecz jasna tego, że ,,czynnik wenezuelski” zwłaszcza w połączeniu np. ograniczenia produkcji przez inne kraje OPEC i Rosję, może być na tyle sugestywnym, że da się na nim na szarpnąć na krótko rynek w górę.

Tym bardziej, że takie ,,inicjatywy” w tych dniach już były podejmowane, niemniej stopa zwrotu z minionego tygodnia, jak już zauważyliśmy ,,obroniła się” przy oczekiwanych przez nas znakach minusowych. Pewien wpływ na to mogła mieć także znajdująca się z pozoru poza głównym nurtem wydarzeń, prognoza analityków Nomury, zakładająca, że w 2019 r. popyt na benzynę wzrośnie w Chinach o +0,5 %, w 2018 r. było to +4,0 %.

Złoto ciągle obiecujące

Po tygodniu ,,przerwy” do wzrostów powróciło złoto, które w trakcie pięciu minionych dni handlowych podrożało w sumie o +1,2 % w sieciowym obrocie elektronicznym, a na fixingu: +0,7 %. Generalnie z ,,żelaznej trójki” cieszącej się największym tradycyjnie zainteresowaniem inwestorów, czyli ropa, złoto, miedź, to właśnie przed złotem rysowały się jakby na ten czas najlepsze perspektywy, głównie ze względu na nowe – stare problemy Donalda Trumpa z wymiarem sprawiedliwości, Brexit, czy Chiny. W wymiarze geopolitycznym nie można też bagatelizować Wenezueli, która może stać się otwartym teatrem ścierania się mocarstw o wpływy w tym kraju.

Drugim takim metalem szlachetnym, który w minionym tygodniu podążał w tym samym kierunku na obu parkietach był pallad, lecz tu akurat był to wektor ,,południowy”, tj.: –1,1 % (sieć) i –4,3 %(fixing). W przypadku srebra (sieć:+1,9 %, fixing: –0,6 % ) i platyny (sieć:+2,0 %, fixing: –0,7 %) obserwowaliśmy zróżnicowanie. Zasadniczych przyczyn tych różnic upatrywać należy w dużo większej elastyczności reagowania rynku sieciowego na piątkowy ruch eurodolara (+1,1 %).

Chiny na przedpolach recesji?

W obliczu słabych, a jednocześnie układających się już w pewien ciąg niepokojących sygnałów o słabnącej gospodarce Chin, o czym jeszcze za chwilę, zastanawiać mogą ponownie wyraźne wzrosty cen niektórych metali przemysłowych, z poprawką na cynę (–0,4 %) oraz ,,londyńską” miedź.
I tak: aluminium (+1,5 %), cynk (+2,8 %), miedź (Nowy Jork: +0,5 %, Londyn: –1,9 %), nikiel (+1,2 %), ołów(+5,7 %). Progresję tę trudno chyba tłumaczyć inaczej niż aktywnością zakupową strony przemysłowej.

Powracając natomiast do Państwa Środka to sprawa w największym skrócie ma się, że ogłoszona oficjalnie przez Pekin informacja o wzroście PKB o 6,6 % w 2018 r., notabene jest to najniższa dynamika podawana przez Chiny od 1990 r., została skonfrontowana z niezależnymi opiniami chińskich ekonomistów. Profesor Xiang Songzuo z Beijing Renmini University, były główny ekonomista Agricultural Bank of China – szacuje, iż w rzeczywistości PKB Państwa Środka wzrósł w minionym roku o ok. 1,6 %, co oznacza, że ze względu na kierunek trendu – recesja jest w tym roku prawdopodobna. Podczas, gdy oczekuje się, że tzw. ,,oficjalne czynniki” podadzą projekcję wzrostu PKB na ten rok pomiędzy +6,0 % a +6,5 %.

Do powszechnie znanych problemów dochodzi także pogarszająca się kondycja ekonomiczna chińskich gospodarstw domowych, czego wyrazem jest m.in. słabnący popyt na nowe samochody oraz na elektronikę użytkową (niedawno Apple poinformował o pogarszającej się sprzedaży w Chinach). Państwo Środka przygotowuje się właśnie do swego najważniejszego święta, którym jest Chiński Nowy Rok. Wraz z nastaniem 5 lutego rozpocznie Rok Świni/Dzika, z obfitością może być jednak różnie…

Przemienności na rynku towarów rolno – spożywczych

W dalszym ciągu sporą przemienność kierunków w zakresie tygodniowych stóp zwrotu obserwujemy na rynkach towarów rolno – spożywczych. O ile na parkietach zbóż i roślin oleistych mieliśmy jeszcze pewną przewagę popytu nad podażą: pszenica (,,zwykła”: +0,4 %, twarda/czerwona: +0,7 %). kukurydza (–0,4 %), soja(fasolka:+0,9 %, mączka: –0,4 %), owies (–2,5 %), ryż (+0,4 %), rzepak (+0,6 %); to nie było już jej widać na rynku ,,mięsa czerwonego”: wołowina (młode woły: +0,5%, ,,żywiec: –0,4 %), a wieprzowina (–6,2 %).

Z kolei wśród softów przysłowiową enklawą wzrostów stała się kawa Arabica: +1,7 % (bo Robusta: –0,6 %). W tej sytuacji ,,pod kreską”: znalazły się kakao (–4,2 %), cukier (biały: –3,9 %, brązowy/trzcinowy: –4,5 %, a także mrożony koncentrat soku pomarańczowego (–0,3 %). Niewykluczone, że za słabością tegorocznych notowań kakao stoją nie tylko prognozy pomyślnych zbiorów a afrykańskim pasie uprawnym, wynikające m.in. korzystnego dla uprawy układu El Nino, ale może to być również pochodna obaw o przyszły popyt konsumpcyjny w Chinach. Doświadczenia z Zachodem są takie, że gdy pojawia się kryzys, to popyt na czekoladę jak w 2008 r. wzrasta, w przypadku Chin tego rodzaju zjawiska – ekonomika konsumpcji jeszcze nie przetestowała.

Nie brakuje opinii, że w tym roku interesująco może zachowywać się bawełna, której kurs w poprzednim tygodniu wzrósł o +0,3 %, a od początku 2019 r. jest to zwyżka rzędu +2,3 %. Traderzy zza Atlantyku progresję tę przypisują niekorzystnym czynnikom pogodowym w okresie wegetacyjnym, który ma miejsce m.in. w Pakistanie, Indiach czy Australii. Niewiadomą są również zbiory w USA, zwłaszcza te pochodzące ze stanu Teksas.

Wojciech Szymon Kowalski – EFIX Dom Maklerski SA



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here