Naga Markets



Ceny akcji Apple na najbliższe10 latAkcje te nazywano “wdowami i sierotami”, ultra bezpiecznymi inwestycjami w wielkie, solidne firmy. Dzięki tym inwestycyjnym aktywom bezpiecznie ukryci inwestorzy mogli z ufnością patrzeć w przyszłość. Tak czy inaczej, tak było tylko w teorii. Co prawda, niektórzy z „wczorajszych” gigantów pozostają gigantami nadal – jako przykład przychodzą na myśl firmy naftowe, podobnie jak niektóre grupy spożywcze. Jednakże znajdą się też przykłady pewnych, dobrze prosperujących firm, które prędzej czy później wkraczały w granice niepewnej przyszłości.

  • Każdy, kto kupił znaczną ilość akcji Apple 40 lat temu, zastanawiałby się teraz nad spokojną emeryturą
  • Jaka będzie cena akcji Apple za 10 lat?
  • Komisja Europejska wszczęła dwa postępowania wyjaśniające w sprawie Apple

Apple: “Kreatywność i dynamizm”

Czasami przyczyną były nowe regulacje klimatyczne lub działania antymonopolowe mające na celu rozdzielenie danej spółki. Niekiedy była to innowacja w dziedzinie technologii. Zdążało się też, że firmy bankrutowały przez ogólny kryzys gospodarczy.

Te artykuły również Cię zainteresują




Każdy, kto kupił znaczną ilość akcji Apple 40 lat temu, zastanawiałby się teraz nad spokojną emeryturą. Akcje, które pojawiły się na giełdzie w 1980 roku, w grudniu tamtego roku były notowane na giełdzie po cenie 0,16 USD.

W przeciwieństwie do wielu innych aktywów, akcje Apple tak naprawdę nie wystartowały do połowy lat dwutysięcznych. W grudniu 2004 r. były one w obrocie po 1,16 USD, 31 grudnia 2010 r. zmieniały właściciela po 11,52 USD, a 22 grudnia 2020 r. były warte 131,88 USD.

W ciągu ostatnich 10 lat cena akcji Apple wzrosła więc ponad jedenastokrotnie. Czy jest prawdopodobne, że w ciągu 10 lat nastąpi taki sam wzrost?

Krótka odpowiedź brzmi – prawdopodobnie nie. Niezależnie od wszelkich pozytywnych opinii, które można mieć na temat kreatywności i innowacyjności spółki Apple, utrzymywanie tego rodzaju wzrostu cen akcji jest prawie na pewno poza możliwościami tej firmy.

“Volkswagen komputerów osobistych”

Aby zrozumieć dlaczego, musimy ustalić, że szybki wzrost cen akcji Apple od przełomu millenium jest ściśle związany z faktem, że dzisiejsze Apple to zupełnie inna firma niż ta, której akcje były notowane na giełdzie 40 lat temu oraz tym, że jest to firma działająca w środowisku konsumenckim, które zmieniło się nie do poznania.

Kiedy firma została założona w 1977 roku, komputery osobiste były postrzegane jako coś więcej niż tylko hobby. Rządy, banki i duże korporacje mogły wykorzystywać ogromne komputery typu mainframe, ale komputery osobiste były postrzegane głównie jako urządzenia, na których można było grać w gry wideo.

Apple było w tym czasie wyłącznie firmą komputerową; wyobrażenie, że pewnego dnia będzie zajmować się szeroką gamą elektroniki użytkowej, uznano by za fikcyjne. Pisząc kawałek po kawałku swoją ilustrowaną historię komputerów opublikowaną w 1984 roku, Stan Augarten przypomniał: “Wprowadzony w 1977, Apple II okazał się Volkswagenem komputerów osobistych. Sprzedawany był za jedyne 1195 dolarów.”

Wczesne modele wyglądały całkowicie nieporęcznie według nowoczesnych standardów, ale kiedy zostały wprowadzone do biur wciąż zdominowanych przez maszyny do pisania i kalkę, stanowiły prawdziwą rewolucję.

Apple stanęło w obliczu ostrej konkurencji w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, a jego reputacja w zakresie niskich cen nie przetrwała – wręcz przeciwnie. Wraz z odejściem, a następnie powrotem współzałożyciela firmy, Steve’a Jobsa, problemy firmy zostały szeroko nagłośnione.

Capital.com
Capital.com - skorzystaj z rozwiązań sztucznej inteligencji do analizowania Twojego tradingu! SPRAWDŹ NAS

Niesentymentalny rynek

Dopiero wprowadzenie na rynek komputera iMac w 1998 roku, komputera osobistego o imponującym wyglądzie, sprawiło, że znane nam dziś Apple naprawdę zaczęło nabierać kształtów. Trzy lata później pojawił się osobisty odtwarzacz muzyczny iPod, a w 2007 roku iPhone zrewolucjonizował zarówno komunikację mobilną, jak i sztukę marketingu, ponieważ firma Apple wydawała się w stanie przekonać swoich klientów do wymiany swoich smartfonów, niekiedy co roku, mimo że ich dotychczasowy model działał doskonale.

Z ewentualnym wyjątkiem sklepu muzycznego iTunes (którego uruchomienie ponownie otworzyło kwestię możliwego konfliktu praw autorskich z wytwórnią płytową Apple Beatlesów, do czasu polubownego rozwiązania) można stwierdzić, że żadna z innowacji Apple nie przyniosła takiej rewolucji jak iPhone. Inteligentne zegarki i usługa abonamentu telewizyjnego mają swoich fanów, lecz praktycznie nie wprowadzają żadnych znaczących zmian do życia.

Może to jednak być korzystne dla Apple, przynajmniej pod względem ewentualnych działań prawnych lub regulacyjnych ze strony agencji antymonopolowych. Trudno byłoby twierdzić, że Apple ma monopol na smartfony lub komputery, czy też na cokolwiek innego.

Z pewnością powinno to postawić firmę w silniejszej pozycji niż niektórych z innych gigantów technologicznych, takich jak Amazon czy Google. Jednak nie przeszkodziło organom regulacyjnym w wyrażeniu zainteresowania praktykami Apple.

Komisja Europejska wszczęła dwa postępowania wyjaśniające w sprawie Apple. Jedno z nich dotyczy zarzutów, że Apple ogranicza instalację aplikacji na różnych urządzeniach, które samo dostarcza. Drugie postępowanie dotyczy zarzutów, iż system płatności Apple Pay stosuje praktyki zabronione.

Postawione zarzuty Odrzucono.

Pojawiły się również pogłoski ustawodawców w Waszyngtonie o “obawach antymonopolowych” dotyczących firmy Apple. Być może najlepszym sposobem postępowania firmy jest stwierdzenie, że Apple ma monopol tylko na własne produkty i usługi?

Jaka będzie cena akcji Apple za 10 lat?

Jeśli chodzi o potencjalne zagrożenia konkurencyjne lub technologiczne, przed którymi stanie Apple w ciągu najbliższych 10 lat, trudno przewidzieć ich ilość. Kto wie, jak będzie wyglądał krajobraz technologiczny nawet za pięć lat, jak bardzo mogą zmienić się urządzenia i preferencje konsumentów?

Nie jest też łatwo zidentyfikować potencjalnych konkurentów Apple. Ostatecznie sprowadza się to do kwestii wielkości. Apple jest najpopularniejszą firmą technologiczną na świecie. Co więcej, spółka ma bazę lojalnych klientów oddanych swojej marce i zdolności do dostarczania wyróżniających się i stylowych produktów.

Oczywiście, to może nie trwać długo. Rynek komputerowy nie jest szczególnie sentymentalny. W swoich czasach, BBC Micro i Amstrad były uwielbiane, jednak ich czasy świetności odeszły w niepamięć. Tak samo jest z telefonami komórkowymi – kto teraz pamięta niegdysiejszego Orange?

Biorąc pod uwagę, że jest mało prawdopodobne, że Apple może powtórzyć spektakularny wzrost cen akcji w ciągu ostatnich 10 lat, byłoby rozsądne, aby postawić długoterminową prognozę ceny akcji Apple gdzieś pomiędzy 150 dolarów i 200 dolarów w ciągu 10 lat od teraz.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here