Naga Markets



Cena złota w korekcie spadkowejNotowania złota wyrażone w polskim złotym przez chwilę znalazły się na historycznych maksimach docierając niemal do poziomu 6150 zł za uncję. Za przyczynę takiego stanu rzeczy można winić przeciągającą się i pełną niejasności wojnę handlową oraz Brexit, konflikt na Bliskim Wschodzie, ultra-niskie poziomy stóp procentowych na całym świecie, a w ostatnim czasie koronawirus oraz fala deprecjacji polskiej waluty. Choć historyczny szczyt pojawił się na chwilę, wiele wskazuje na to, iż tendencja wzrostowa dla żółtego kruszcu może się utrzymać wraz z rosnącą awersją do ryzyka na świecie na początku 2020 roku.


Złoto w 2000 r. kosztowało 1,2 tys. zł., a w 2010 r. było to już 3,2 tys. zł

kurs złotego PLNPolski złoty pozostaje wyjątkowo słaby w stosunku do dolara na początku 2020 roku, co sprawiło, iż wykres XAUPLN znalazł się znacznie wyżej niż XAUUSD. Złoto wyrażone w dolarach oscyluje ostatnio przy poziomie 1600 USD, a więc do historycznego szczytu brakuje jeszcze ponad 300 dolarów. Z kolei notowania XAUPLN 27 stycznia dotarły niemal do poziomu 6150 zł za uncję i ustanowiły symboliczny, a zarazem historyczny szczyt.

Ceny złota rosną najczęściej, gdy na świecie rosną obawy. Mogą dotyczyć konfliktów zbrojnych, politycznych czy ekonomicznych. To właśnie na niepewności i spadku poczucia bezpieczeństwa budowana jest popularność kruszcu postrzeganego jako bezpieczna przystań dla kapitału – oznajmił Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

W ocenie eksperta na wzrost cen złota w ostatnich miesiącach oddziaływały głównie doniesienia o wojnie handlowej oraz konflikt irański. Do tego wszystkiego doszło jeszcze luzowanie ilościowe i niskie stopy u większości banków centralnych na świecie. Świat pozostaje zalewany podażą pieniądza, a złoto, którego ilość na świecie jest ograniczona zyskuje dzięki temu na wartości.

W ostatnich dniach pojawiają się też opinie, że na wyższe wyceny królewskiego kruszcu wpływają doniesienia o ataku koronawirusa. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać zaskakujące. Wytłumaczenie jest jednak takie, że gdyby doszło do epidemii, skutkowałoby to słabszym wzrostem gospodarczym na świecie. Te obawy skutkują dziś większym popytem na aktywa uznawane za bezpieczne przystanie dla kapitału – w tym złoto – wskazuje Turek.

Ten przykład wpisuje się w ocenę zaprezentowaną kilka lat temu przez CPM Group. Firma ta dowodziła, że zmiany cen cennego metalu jedynie w niespełna 14 procent można wytłumaczyć przez grę popytu i podaży. Reszta to spekulacje podatne na medialne doniesienia z całego świata. Jeśli ktoś dziś rozważałby zakup kruszcu musi pamiętać, że przecież nikt nie zagwarantuje, że rekordowa dziś wycena będzie śrubowała kolejne historyczne maksima – podsumował.


Prawdziwe akcje i futures z dźwignią nawet 5x!
SPRAWDŹ NAS

Złoto systematycznie pnie się w górę

Notowania XAUPLN po dotarciu do historycznego szczytu 6150 PLN oscylują nieco poniżej na poziomie 6100 PLN. Jeśli będą rosły obawy o rozprzestrzenianie się koronawirusa, co może przełożyć się nawet na spadek wzrostu chińskiego PKB o ponad 1 punkt procentowy, wówczas cena w krótkim czasie może wzrosnąć do poziomu 6500 PLN. Z drugiej strony pomyślny przebieg Brexitu i dalsze deeskalacja konfliktu USA-Chiny może wywołać powrót apetytu na ryzyko, a co za tym idzie do spadku cen złota.

stooq.pl


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here