Naga Markets



Cena złota spot we wtorek ponownie wybiła się powyżej 2000 dol. wznoszona przez słabnącego dolara, ale pomógł także zakup udziałów w spółce wydobywczej złota Barrick Gold przez samego Warrena Buffetta.

  • W środę odbędzie się spotkanie FOMC, na którym Fed poinformuje o nowych działaniach polityki monetarnej
  • Możliwe, że przez Fed wprowadzona zostanie nawet krzywa kontroli dochodowości obligacji
  • W tym tygodniu rozpocznie się także renegocjacja umowy handlowej między USA a Chinami

Cena złota rośnie powyżej 2 tys. USD

Kurs złota przebija we wtorek rano barierę 2000 dol. za uncję i obecnie złoto spot jest na poziomie 2009 dol. z 1,17% wzrostem. Za zwyżkę kursu odpowiada przede wszystkim słabnący USD, co widać po zachowaniu indeksu dolara zbliżającego się do 92,500 pkt. – najniższego poziomu od ponad 2 lat.

Złoto przebija ważną barierę. Sentymenty wspierają mocną zwyżkę ceny.
Notowania złota spot. Źródło: tradingview.com

Wzrostom ceny złota pomogła także informacja o zakupie udziałów przez Berkshire Hathaway w Barrick Gold – dużej spółce wydobywającej złoto. Transakcja dokonana przez holding Warrena Buffetta ma być sygnałem na zwiększone zainteresowanie kruszcami i zabezpieczeniem się przed hipotetycznie nadchodzącą gorszą koniunkturą.

Inwestorzy będą bacznie obserwować decyzje, które zostaną przedstawione w środę przez FOMC zależną od amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W kuluarach krążą pogłoski o wprowadzeniu przez Fed kontroli krzywej dochodowości oraz wyższego celu inflacyjnego, co będzie niekorzystne dla wyceny dolara, ale potencjalnie będzie stymulantem wzrostu ceny złota.

Zobacz również: Cena ropy najwyżej od marca br. Dalszy wzrost może być jednak “umiarkowany”

Olbrzymia stymulacja fiskalna ze strony wielu państw spowodowała gwałtowną zwyżkę ceny złota o ponad 31% od początku roku. W tym momencie kolejne pakiety ratowania gospodarki rozważa m.in. Wielka Brytania czy Australia.

W Stanach Zjednoczonych negocjacje dotyczące rozszerzenia programu CARES Act o kolejne 1 bln dol. są na ten moment w impasie, a oczy opinii publicznej są na ten moment zwrócone w stronę renegocjacji umowy handlowej z Chinami, które rozpoczną się w środę.

Tymczasem Donald Trump nie byłby sobą, gdyby nie dolał oliwy do ognia i zapowiedział, że firmy które przeniosą fabryki z Chin do USA uzyskają benefity podatkowe. Administracja prezydenta poinformowała także, że restrykcje nałożone na chiński Huawei będą jeszcze surowsze.

Autor poleca także:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here