Naga Markets



Cena złota odbija w górę w środę mimo presji rosnącej rentowności obligacjiCena złota spot w środę rano wzrasta do 1738 dol. za uncję odrabiając niewielką część strat z wtorkowej sesji, gdy notowania kontraktów na surowiec opadły chwilowo do poziomów poniżej 1730 dol. wyznaczając tym samym półtoramiesięczne minima. Głównym czynnikiem ciążącym na kursie metalu szlachetnego jest rosnąca rentowność amerykańskich obligacji skarbowych.

Złoto nieznacznie w górę w środę pod presją rentowności obligacji USA

Cena za złoto spot w porannej części środowej sesji zyskuje 0,26% do 1738,64 dol. za uncję. Jeszcze sesję wcześniej notowania tymczasowo opadły do najniższych poziomów notowanych od połowy sierpnia osiągając dołek na 1727 dol.



Łącznie od początku września cena złota spot spadła o ponad 4%, a od początku tego roku o 8,4%.

Cena złota odbija w górę w środę mimo presji rosnącej rentowności obligacji
Kurs złota spot. Źródło: tradingview.com

Zasadniczym czynnikiem, który odpowiada za spadkowy trend notowań metalu szlachetnego jest wzrost rentowności amerykańskich długoterminowych obligacji skarbowych. W ciągu ostatnich pięciu dni wzrosła ona z 1,30% na zamknięciu we wtorek w ubiegłym tygodniu, do 1,53% notowanych obecnie.

Cena złota odbija w górę w środę mimo presji rosnącej rentowności obligacji
Rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych. Źródło: tradingview.com

Wyższa rentowność obligacji oznacza mniejszą atrakcyjność inwestycyjną złota, bowiem obligacje są inną opcją długoterminowych aktywów zabezpieczających przed inflacją.

Rosnąca rentowność amerykańskich 10-latek przekłada się także na umocnienie USD. Indeks dolara (DXY) od początku września umocnił się o 1,18%, a tylko w tym tygodniu o 0,49%.

Cena złota odbija w górę w środę mimo presji rosnącej rentowności obligacji
Notowania indeksu dolara (DXY). Źródło: tradingview.com

Za trend drożejących obligacji USA odpowiadają zyskujące na znaczeniu oczekiwania podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną jeszcze w 2022 roku. Wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiego banku centralnego podsycają przewidywania uczestników rynków, wśród nich są słowa szefa oddziału Fed w St. Louis, Jamesa Bullarda.

Plus500

Stwierdził on we wtorek, że wysoka inflacja może wywołać potrzebę podjęcia bardziej agresywnych kroków przez bank centralny, które mogą opierać się o możliwe aż dwie podwyżki stóp procentowych jeszcze w 2022 roku. To odważna deklaracja i o wiele bardziej jastrzębia w odniesieniu do tego jak sprawy miały się jeszcze przed kilkoma tygodniami czy miesiącami.

invest

Zobacz również: Dolar amerykański może się jeszcze umocnić. DXY w górę zdaniem ING FX

Nastroje uspokoiła jednak mowa Jerome’a Powella, szefa Fed, przed senacką Komisją Bankową. Zaznaczył on, że amerykańska gospodarka jest jeszcze wciąż daleko od osiągnięcia maksymalnego zatrudnienia – kluczowego czynnika koniecznego do spełnienia warunków do zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed.

Autor poleca również:



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here