Cena srebra spada od lipca 2016 roku, dochodząc w okolice rekordowo niskich poziomów 14 dolarów za uncję. Wykres zaraz po teście psychologicznego poziomu odbija. Czy to dobry moment na średnioterminowy powrót do wzrostów?


Wykres srebra po dotarciu do ważnego, psychologicznego poziomu 14 dolarów za uncję odbija już ponad 50 centów dochodząc do pierwszego istotnego poziomu oporowego, wynikającego z ostatniej sekwencji spadkowej. Istotną informacją wśród inwestorów na rynku metalów jest fakt, że respektują one bardzo geometrie rynkowe – a ta wskazuje na potencjał wzrostowy jeszcze o 3 – 3,5 procent do poziomu 14.97. Następnie rozstrzygnie się, czy dalsza presja podażowa nadal trzyma wykres w ryzach.

Srebro – Wykres D1

Przyglądając się ostatniemu poziomowy overbalance widzimy wyraźnie, że wskazuje on potencjalne miejsce dojścia wykresu z korektą wzrostową do poziomu 14.90 / 14.97. Pokrywa się to idealnie z ostatnią sekwencją ze spadków, oraz bliskim okolicom pełnego poziomu 15 dolarów za uncję. Rynek srebra w ostatnim czasie przechodzi bardzo mocną wyprzedaż, dlatego te pełne, psychologiczne poziomy wydają się mieć znaczenie dla wykresu. W tym wypadku, jeśli nastąpiłoby przekroczenie poziomu 15 dolarów otwiera to drogę strefy 15.40 gdzie chociaż krótkoterminowo powinno zatrzymać to wykres przed dalszymi wzrostami.

Cena srebra wobec wolumenu skumulowanego

Również warto zwrócić uwagę na fakt wolumenu skumulowanego. W obecnym wypadku podchodzi on pod strefę ekstremum z roku 2010, gdzie następnie ceny srebra eksplodowały wręcz wykonując ruch z 18 do 49 dolarów. W tym przypadku nie oczekujemy co prawda aż takiego rezultatu, jednak warto mieć na uwadze, że sytuacja obrotu na wolumenie kruszcu dochodzi do istotnych poziomów.

Srebro – D1

Warto również dodać, że wspominane, ewentualne przejście poziomu 15.40 oznaczać będzie powrót do bardzo szerokiej cenowo konsolidacji, a więc możliwości stanowczego odbicia się cen metalu.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here