Naga Markets



Cena ropy Brent powyżej 86 dol. za baryłkę, ceny gazu również w góręCena ropy naftowej Brent na początku poniedziałkowej sesji ponownie przebiła poziom 86 dol. za baryłkę osiągając nowe wieloletnie szczyty. Podobną zwyżkę zanotowała amerykańska ropa WTI, która dobiła do poziomów po raz ostatni obserwowanych w 2014 roku.

Ropa WTI na 7-letnich maksimach

Cena ropy WTI notowanej na amerykańskiej giełdzie surowcowej NYMEX w poniedziałek rano wzrasta o blisko 1% do 84,53 dol. za baryłkę wspinając się na nowe wieloletnie maksima.



Po raz ostatni tak droga ropa WTI była w październiku 2014 roku, czyli przed siedmioma laty. Łącznie od początku roku amerykański surowiec podrożał o ponad 74%.

Cena ropy Brent powyżej 86 dol. za baryłkę, ceny gazu również w górę
Kurs ropy naftowej WTI. Źródło: tradingview.com

Tymczasem, ropa Brent notowana na europejskiej giełdzie ICE w porannej części poniedziałkowej sesji przebija barierę 86 dol. za baryłkę, również osiągając wieloletnie maksima, w tym przypadku trzyletnie, aczkolwiek niewiele brakuje by śladem WTI zdobyć 7-letnie szczyty.

Cena ropy Brent powyżej 86 dol. za baryłkę, ceny gazu również w górę
Kurs ropy naftowej Brent. Źródło: tradingview.com

Niewątpliwie, zasadniczym czynnikiem utrzymującym ceny ropy na wyżynach są ograniczenia produkcyjne podtrzymywane przez OPEC+. Choć kartel co miesiąc zwiększa podaż według wytyczonego planu zakładającego 400 tys. baryłek więcej z początkiem każdego miesiąca aż do grudnia, to producenci zrzeszeni w jego ramach nie nadążają z odkręcaniem kurków.

Problemy ze zwiększeniem produkcji mają Kazachstan, Nigeria czy Angola, a powodem są problemy kulejącej infrastruktury, pilnie wymagającej napraw. Co więcej, zwyżka globalnego popytu na ropę i paliwa okazała się większa od oczekiwań, przez co wydaje się, że luzowanie ograniczeń przez OPEC jest niewystarczające do powstrzymania rajdu cen surowca.

Zobacz również: Kurs euro do dolara (EUR/USD) w dół w kierunku 1,10 dol. według Danske Bank

Jak podał Reuters, konsumpcja paliw i destylatów w USA (największym konsumencie ropy na świecie) wróciła do poziomu 5-letniej średnie kroczącej z ostatnich lat dając pewien dowód odbudowy popytu.

Z kolei jak donosi Bloomberg, saudyjski minister ds. energii, książę Abdulaziz bin Salman zaznaczył, że producenci zrzeszeni w ramach OPEC nie powinni nie doceniać wzrostu cen, co spotkało się z aprobatą m.in. Azerbejdżanu i Nigerii.

Partnerem portalu comparic.pl jest broker Dukascopy Europe dający swoim klientom dostęp do rachunków ECN, również w polskich złotych.

Handluj na walutach, indeksach i towarach dzięki Swiss FX & CFD Marketplace. Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz!

Zdaniem saudyjskiego księcia, popyt na ropę może wzrosnąć o kolejne 500-600 tys. baryłek dziennie na półkuli północnej, jeśli zima okaże się chłodniejsza niż zwykle, a część firm przejdzie ze stosowania gazu ziemnego do ropy w celu ogrzewania. Ostrzegł także, że jego zdaniem zwiększenie podaży przez OPEC+ nie zdoła zmniejszyć cen gazu ziemnego w Europie czy Azji, a także paliw w USA.

Słowa przedstawiciela Arabii Saudyjskiej potwierdzają pogląd, że OPEC+ będzie trzymał się ostrożnego podejścia, a w sytuacji gdy popyt wygląda lepiej, to oznacza, że rynek będzie nadal zacieśniał ku końcowi tego roku. A dalsze zacieśniania z pewnością daje potencjał do większej zmienności. – zauważył Warren Patterson, dyrektor działu strategii rynku surowcowego w ING Groep NV.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here