Naga Markets



Cena ropy Brent nagle spada przerywając sześciodniową wzrostową passęCena ropy naftowej WTI w czwartek rano spada o ponad 1,5% i w rezultacie przerywa czterodniową wzrostową passę, która wyprowadziła kurs surowca do ośmiomiesięcznych szczytów, czyli najwyższych poziomów od początku pandemii koronawirusa.

  • ExxonMobil znacznie zmniejszył swoje prognozy dotyczące ceny ropy Brent na kolejne 5 lat
  • Zdaniem analityków firmy, ma ona oscylować między 50 a 55 dol. do 2025 roku
  • Spotkanie OPEC+ planowane na przełom listopada i grudnia może przynieść zmianę ograniczenia redukcji wydobycia ropy przez kraje grupy

Ropa WTI w dół o ponad 1,5% w czwartek rano

Cena ropy naftowej WTI notowanej na giełdzie surowcowej NYMEX w porannej części czwartkowej sesji spada o 1,51% do 45,02 dol. opadając z ośmiomiesięcznych szczytów, które kurs wyznaczył w poprzedniej sesji na 46,26 dol. w notowaniach intraday.

Te artykuły również Cię zainteresują




Cena ropy Brent nagle spada przerywając sześciodniową wzrostową passę
Notowania ropy WTI. Źródło: tradingview.com

Natomiast ropa Brent notowana na europejskiej giełdzie surowcowej ICE tanieje o aż 1,93% do 47,88 dol. za baryłkę, po tym jak jeszcze w początkowej części sesji sprawdziła poziomy powyżej 49 dol. bbl.

Cena ropy Brent nagle spada przerywając sześciodniową wzrostową passę
Notowania ropy Brent. Źródło: tradingview.com

Dzisiejszy spadek ceny ropy Brent przerywa serię sześciu kolejnych dni wzrostów, jednak ten miesiąc i tak przynosi imponującą zwyżkę notowań o ponad 26%. Jak do tej pory, to także najlepszy miesiąc od maja.

Partnerem portalu comparic.pl jest broker Dukascopy Europe dający swoim klientom dostęp do rachunków ECN, również w polskich złotych.

Handluj na walutach, indeksach i towarach dzięki Swiss FX & CFD Marketplace. Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz!

Wzrosty cen ropy w ostatnich tygodniach wywołane są nagłym zwiększeniem się rynkowego optymizmu w związku z pojawieniem się korzystnych informacji o progresie prac nad szczepionką na koronawirusa, która zwiastować może szybszy niż spodziewany powrót gospodarczej aktywności do poziomów sprzed pandemii. To oznaczać może zwiększenie popytu na paliwa, w rezultacie prowadząc do wzrostu cen ropy.

Nie bez znaczenia było także uspokojenie sytuacji politycznej w Stanach Zjednoczonych, gdzie chaos związany z wyborami prezydenckimi zdaje się nieco zmniejszać. Na początku tego tygodnia, Donald Trump dał zielone światło federalnym agencjom do rozpoczęcia procesu przejściowego do przekazania stanowiska swojemu rywalowi, Joe Bidenowi.

Zobacz również:Cena złota nieznacznie odbija po olbrzymim załamaniu z początku tygodnia

Wsparciem dla rynku ropy teoretycznie powinna być informacja o niespodziewanym spadku zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. Jak wynika z oficjalnych rządowych danych opublikowanych przez Energy Information Administration, rezerwy surowca skurczyły się o 754 tys. baryłek w zeszłym tygodniu, co powinno być zaskoczeniem biorąc pod uwagę prognozy analityków, które zakładały wzrost o 127 tys. baryłek.

Natomiast niezbyt optymistycznie spoglądać można na odczyt związany z popytem na paliwa, który skurczył się o 128 tys. baryłek dziennie do 8,13 mln baryłek. To najmniejsza wartość od czerwca.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here