Naga Markets



Cenami ropy może mocno kołysać

Jedno oraz półprocentowe – w zależności od gatunku (Brent: +1 %, wzrost do 65,74 USD/bbl, WTI: +0,48 %, wzrost do 56,07 USD/bbl) zwyżki cen ropy naftowej spowodowały, że tegoroczne stopy zwrotu umocniły się na poziomie +20 %. Osiągnięte dotychczas pułapy cenowe plasują się mniej więcej tam, gdzie je na ten rok prognozowano. Wielu uczestników rynku spodziewa się , że wkrótce możemy zobaczyć ropę (Brent) nawet na po 70 dolarów. Niemniej także ci którzy opiniotwórczo taką możliwość sygnalizują (np. Goldman Sachs) zarazem też dodają, że jeśli będzie ona miała miejsce, to raczej w kategoriach przejściowych. Przede wszystkim ze względu na spowalniającą gospodarkę światową z Chinami – włącznie. Z kolei eksperci Barclaysa dodają, że pomimo słabej sprzedaży nowych samochodów czy wręcz ,,płaskiego” wzrostu gospodarczego w Strefie Euro, popyt na ropę pozostanie jednak stabilny, przy sporych wahaniach jej cen.

metali także

Miniony tydzień był dość ciekawy dla metali szlachetnych, gdyż mieliśmy od dość dawna nie oglądana sytuację, że zdecydowanie lepiej zachowywały się ceny złota (sieć: +0,1 %, fixing: –1,1 %) i srebra (sieć: +1,0 %, fixing: –2,8 %), choć głównie w obrocie elektronicznym, niż obu metali ,,automobilowych”, tj. platyny (sieć: –5,2 %, fixing: –5,3 %) oraz palladu (sieć: –3,1 %, fixing: –2,8 %). Akomodował wreszcie, i to ,,szeroko” do wspomnianych tendencji ogólnogospodarczych segment metali przemysłowych, taniały bowiem: aluminium (–2,0 %), cyna (–1,1 %), cynk (–3,3 %), miedź (Nowy Jork: –1,3 %, Londyn: –2,3 %), nikiel (–0,9 %) ołów (–3,3 %).

Z drugiej strony, nie brakuje też opinii na temat dobrych perspektyw dla miedzi. Jej piątkowe notowania w zamknęły się w Nowym Jorku przy 2,89 USD/lb, a w Londynie przy 6368 USD/t, natomiast ostatnie prognozy rządowe w Chile, będące jednym z kluczowych parametrów budżetowych tego kraju zakładają, że przeciętny kursu red one w 2019 r. oscylować będzie wokół 6 700 USD/t, tj. ok. 3,05 USD/lb.

Drożejący ,,chleb Azji”

Na rynku towarów rolno – spożywczych dominującym kolorem był czerwony. W segmencie zbóż i roślin oleistych taniały: pszenica ( –3,8 %, twarda czerwona: –3,1 %), kukurydza (–2,3 %), soja (fasolka: –1,7 %, mączka: –1,2 %) i owies (–0,2 %). Podrożał zatem rzepak (+0,7 %) oraz ryż (+2,7 %), ten ostatni, jak wiadomo istotnie skorelowany jest z koniunkturą Państwa Środka. Kiedy zbliża się spowolnienie, ceny najtańszego i najpopularniejszego pożywienia – zwanego chlebem Azji, zazwyczaj zyskują. Na kooperujących (paszowo) ze zbożami rynkach ,,mięsa czerwonego” połowicznie było w przypadku wołowiny (młode woły: +2,3 %, żywiec: –6,1 %), a drożała wieprzowina (tusze: +4,5 %). Niewykluczone, że w takim ruchu cen odzwierciedlają się oczekiwania co do pro koncyliacyjnego rozwiązania konfliktu handlowego na linii Waszyngton – Pekin. Pod takie nastawienie ,,podpiąć” też można zapewne – zeszłotygodniowe notowania bawełny (–0,4 %), a także koncentratu soku pomarańczowego +0,1 %

W dalszym ciągu po równi pochyłej zsuwają się notowania softów: kakao (–0,8 %), kawy (Arabica: –1,7 %, Robusta: –1,2 %) i cukru (biały: –1,7 %, brązowy/trzcinowy: –3,7 %). Poszerza się grono tych, którzy wyrażają opinię, iż segment ten może się gwałtownie przebudzić dopiero wraz z nadejściem głębszej przeceny na rynku akcji. Osobiście nie mniejszych sił sprawczych upatrywałbym w czynnikach (i anomaliach) pogodowych, a także w sytuacji społeczno – politycznej Brazylii, która w średniej i dłuższej perspektywie daleka będzie od stabilności.

Wojciech Szymon Kowalski, EFIX



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here