Naga Markets



Nie da się ukryć, że jeśli chodzi o rynek towarów, to aktualnie metale szlachetne przyciągają zdecydowanie największą uwagę inwestorów. Nie zmienia to jednak faktu, że nie tylko one odznaczają się obecnie zmiennością i mogą stanowić ciekawą okazję do zarobku. Jak w tej pandemicznej rzeczywistości radzą sobie popularne soft commodities, czyli cukier, kawa i kakao? Zapraszam do analizy.

Cena cukru konsekwentnie utrzymuje się w strefie konsolidacji

Kurs cukru od początku czerwca nieskutecznie próbuje wybić opór zlokalizowany na 12,20 centów amerykańskich za funt. Z drugiej strony wszelkie niedźwiedzie próby przejęcia inicjatywy są sukcesywnie odpierane poprzez obronę poziomu 11,35. Jak więc można zauważyć, od dwóch miesięcy cena znajduje się w strefie konsolidacji pomiędzy tymi dwiema wartościami. Nie zmienia to jednak faktu, że od ostatniego tygodnia kwietnia, obowiązuje sekwencja wzrostowa, aktualnie więc kurs może po prostu znajdować się na etapie akumulacji przed wybiciem górnego ograniczenia i prędzej czy później należy się tego spodziewać. Dopiero skuteczne wybicie obecnego poziomu wsparcia i utrzymanie się poniżej niego pozwoli na zanegowanie panującej tendencji. Jest do doskonale widoczne na poniższym wykresie dziennym.

Cukier

Uwzględniając szerszą perspektywę czasową, kurs cukru wciąż znajduje się stosunkowo nisko, a do tegorocznych szczytów z lutego zlokalizowanych na 15,20 centów za funt, bardzo daleka droga i raczej nie ma co się spodziewać, iż ten towar szybko powróci do cen sprzed pandemii. Bardziej prawdopodobny wydaje się powolny wzrost, a stosunkowo realistyczny cel tego ruchu na najbliższe tygodnie to strefa 13-13,25, czyli maksima z pierwszej połowy 2019.

Cukier

Przejdźmy teraz do notowań kawy:

Cena kawy – po skutecznym odbiciu kawa pnie się w górę, pokona 111.50?

W czerwcu kurs kawy zdołał skutecznie wybronić poziom 95 centów amerykańskich za funt, co zaowocowało silną i gwałtowną zwyżką rozpoczętą w połowie lipca. Aktualnie kurs zbliża się do 111,50, czyli ceny, której nie potrafił pokonać impuls wzrostowy z pierwszej połowy maja. Tym razem jednak presja ze strony kupujących wydaje się wyraźnie większa, więc istnieją spore szanse na przeprowadzenie skutecznego ataku na ten poziom. W konsekwencji ten rajd może zatrzymać dopiero 120,50, czyli opór z pierwszej połowy kwietnia. Jest to dobrze widoczne na poniższym wykresie dziennym.

Kawa

W szerszym ujęciu czasowym widzimy z kolei, iż kurs kawy wciąż porusza się dość gwałtownie i jeszcze przed poziomem 120,50 obecny rajd wzrostowy może napotkać przeszkodę w postaci szczytu z początku lipca ubiegłego roku, zlokalizowanego na 114,30. Nie zmienia to faktu, że na ten moment tendencja wzrostowa, jak najbardziej obowiązuje, a znając specyfikę tego towaru trudno przewidzieć, w którym miejscu może nastąpić odwrócenie trendu.

Kawa

Czas na notowania kakao.

Ceny kakao rosną, czas na 2380?

Po fali gwałtownych spadków, wydaje się, że jeszcze w pierwszej połowie lipca kurs kakao zdołał wreszcie odbić. Presja ze strony kupujących wydaje się obecnie naprawdę silna i nic nie powinno stać na przeszkodzie, by cena ponownie spróbowała zaatakować poziom 2380 dolarów amerykańskich za tonę, którego nie potrafiła pokonać pod koniec czerwca, co właśnie zaowocowało wspomnianą dotkliwą obniżką. Trudno wyrokować czy tym razem uda się go wyłamać, ale jeśli tak, to droga do strefy 2475-2500 zostanie otwarta. Z kolei aktualną tendencję powinna wspierać kilkukrotnie obroniona w ostatnich miesiącach strefa 2230-2240. Doskonale jest to widoczne na poniższym wykresie dziennym.

Kakao

Szersza perspektywa czasowa z kolei ewidentnie ukazuje, iż do tegorocznych szczytów z pierwszej połowy lutego jest obecnie bardzo daleko i nie ma sensu oczekiwać rychłego powrotu na te poziomy. Tak więc celem obecnego ruchu wzrostowego powinno być znalezienie się powyżej 2500 dolarów amerykańskich za tonę i utrzymanie nad tą wartością. Jeśli faktycznie uda się tego dokonać, można pomyśleć o dalszym ruchu w górę po uprzedniej akumulacji, lecz okolice 2920 wydają się obecnie zdecydowanie zbyt odległym zasięgiem.

Kakao


Analiza zrealizowana przy współpracy z Bernstein Bank.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 80% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułKurs euro (EUR/USD) przy 1,17
Następny artykułKurs euro (EUR/PLN) przetestował okolice 4,38 PLN i powrócił do 4,41 PLN
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here