Naga Markets



Cyberpunk 2077Kurs akcji CD Projekt mocno opadł po premierze największej gry w historii studia, Cyberpunk 2077. Choć część zniżki można uzasadnić realizacją zysków przez inwestorów, to możliwe także, że nowa gra po prostu zawiodła. Najczęstszym zarzutem ze strony graczy jest słabe działanie Cyberpunka na konsolach starszej generacji oraz spora liczba bugów i glitchy towarzyszących rozgrywce, a to może przełożyć się na słabszą sprzedaż na tych platformach. Na pytania dotyczące kontrowersji związanych z rzekomym wypuszczeniem niedokończonego produktu, we wtorek odpowiedzieli członkowie zarządu CD Projekt.

  • Zarząd CD Projekt miał być zbyt bardzo skoncentrowany na wydaniu gry w terminie
  • Przeprosił także za słabsze działanie gry na konsolach
  • Członkowie zarządu odnieśli się także do kwestii związanej z niepublikowaniem informacji o działaniu Cyberpunka na starszych konsolach przed premierą

CD Projekt: presja wydania Cyberpunka w terminie?

Zarząd CD Projekt we wtorek na konferencyjnej rozmowie z dziennikarzami wypowiedział się na temat opinii użytkowników starszych konsol poprzedniej generacji, odnosząc się do presji jaka ciążyła na spółce, aby wypuścić grę w terminie.

Te artykuły również Cię zainteresują




– Po trzykrotnym opóźnieniu premiery Zarząd był nadmiernie skoncentrowany na konieczności wydania gry. Nie doszacowaliśmy skali i złożoności problemów; zbagatelizowaliśmy sygnały świadczące o potrzebie dodatkowych ulepszeń na podstawowych wersjach konsol poprzedniej generacji. Podejście to było błędne i sprzeczne z naszą filozofią biznesową. Co więcej – w trakcie kampanii promocyjnej gra była demonstrowana przede wszystkim w wersji na PC. – stwierdził Adam Kiciński, prezes zarządu CD Projekt.

– Powyższe błędy poskutkowały utratą zaufania graczy oraz reputacji, którą budowaliśmy przez znaczną część naszego życia. Nasze obecne działania muszą więc w zdecydowany sposób zmierzać ku odzyskaniu tych dwóch atutów. – zapowiedział prezes CD Projekt.

Michał Nowakowski, członek zarządu, który w spółce odpowiada za kształtowanie i realizację polityki sprzedażowej i wydawniczej, zapowiedział wypuszczenie patchy, które mają sprawić, że gra na konsolach działać będzie nieco lepiej. Padły informacje o konkretnych terminach.

– W miniony weekend opublikowaliśmy pierwszy poważny patch; kolejny ukaże się w ciągu siedmiu dni. Duże aktualizacje planujemy na styczeń i luty; będą im też towarzyszyć mniejsze łaty. Rzecz jasna regularne aktualizacje i patche usprawniające grę będą udostępniane również użytkownikom wersji PC. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by udowodnić, że pozostajemy wierni naszym wartościom. – stwierdził Michał Nowakowski.

Zobacz również: Zarząd Mercator Medical komentuje ostatnie spadki kursu w związku z raportem JP Morgan. Pytania i odpowiedzi.

Cyberpunk: zbyt mało testów przed premierą?

Prezes CD Projekt odniósł się do pytania o to czy potrzebna była większa liczba testów przed premierą i czy spółka wspierała działania zewnętrznymi testerami. W końcu duża ilość bugów nie została zlikwidowana przed premierą i gracze muszą się z nimi zmagać w trakcie rozgrywki.

– Sporą przeszkodą w tym procesie okazał się COVID; oczywiście nasi wewnętrzny testerzy są w stanie pracować z domu, gdyż dostarczamy im odpowiednio skonfigurowane maszyny itp., ale testerzy pracujący dla zewnętrznych firm nie byli w stanie testować gry w swoich domach – te firmy mają swoje centra testingowe i osoby, które nie są w nich fizycznie obecne nie mogą wykonywać swojej pracy. Zaobserwowaliśmy więc zmniejszenie liczby testerów, choć nie uznałbym tego za istotne źródło problemów. – zaznaczył Adam Kiciński.

fpmarkets

Michał Nowakowski, wypowiedział się także na temat presji, która ciążyła na CD Projekt przed premierą oraz czy wynikała ona z konieczności dotrzymania terminu za wszelką cenę, czy po prostu spółka przeliczyła się z możliwościami poradzenia sobie z problemami dotyczącymi konsol starszej generacji w czasie jakim dysponowała do wydania gry.

– Nie powiedziałbym, że działaliśmy pod presją – zewnętrzną lub wewnętrzną – by wydać grę w przewidzianym terminie, oczywiście z wyjątkiem zwykłej presji, która zawsze towarzyszy premierom. – stwierdził Nowakowski – Podkreślamy zarazem, że nie można oczekiwać, że gra będzie działać równie dobrze, jak na pecetach czy nowej generacji konsol. Tu pragnę wyjaśnić, że nie będzie to kiepska gra – lecz oczekiwania względem jej strony wizualnej lub innych aspektów wydajności nie powinny zakładać, że wszystko będzie takie samo, jak na PC i na nowej generacji. Mimo wszystko jednak będziemy mieli dobrą, grywalną, stabilną grę, wolną od usterek i zawieszek.

Wiele kontrowersji w środowisku graczy wzbudził fakt ukrywania przez CD Projekt problemów z wersją konsolową i informacji o tym, że kluczowe elementy gry nieco różnią się w wersji na starsze konsole od tych na PC czy nowszej generacji PS i Xboxa.

– Demonstrowaliśmy grę na konsolach, ale nie na starszej generacji konsol. Przyczyną był fakt, że pracowaliśmy nad ulepszaniem tej wersji do ostatniej chwili i liczyliśmy, że zdążymy na czas. Niestety w konsekwencji gra trafiła do recenzentów dopiero na dzień przed premierą, a więc zdecydowanie zbyt późno, by recenzenci mogli ją porządnie ocenić. Nie było to z naszej strony zamierzonym działaniem; po prostu do ostatniej chwili pracowaliśmy nad usprawnieniami. – skomentował sytuację Marcin Iwiński, wiceprezes CD Projekt.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here