Naga Markets



CD Projekt nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Cyberpunk 2077 zapewni spółce miliardy?Polski producent gier CD Projekt jest całkowicie inną spółką niż w 2015 roku kiedy wydawał Wiedźmina 3, a Cyberpunk 2077 pomimo opóźnień w premierze niesie ze sobą spory potencjał zapewnienia spółce miliardowych zysków, uważa Przemysław Gerschmann, współautor książki Śladami Warrena Buffetta. Jego zdaniem notowany na polskiej giełdzie CD Projekt (GPW: CDR) nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

  • Pomimo obserwowanej od sierpnia korekty kursu, akcje CD Projekt cały czas zyskują od początku roku ponad 40%, a od marcowych dołków ponad 90%
  • Po bardzo słabym październiku, w którym CDR był przeceniany o około 20%, początek listopada przynosi odbicie w zakresie 17% i powrót w okolice 400 złotych za akcję
  • Więcej o CD Projekt oraz innych polskich spółkach gamingowych usłyszysz podczas konferencji Gamedev Inwestor, która odbędzie się 14 listopada.

CD Projekt: Cyberpunk 2077 wyczekiwany przez graczy na całym świecie i polskich inwestorów

Pomimo detronizacji przez Allegro po tegorocznym IPO, CD Projekt jest nadal jedną z najgorętszych i największych spółek na polskiej GPW. W związku z premierą Cyberpunka 2077 pilnie obserwują ją nie tylko inwestorzy, ale również gracze, liczący na sukces tytułu i znaczy wzrost wyceny polskiego producenta gier. Jak twierdzi Gerschmann, Ci pierwsi mają twardy orzech do zgryzienia: oczekiwania wobec premiery osiągnęły ekstremalne rozmiary, a przesuwana kolejny raz data premiery nie napawa optymizmem.

Te artykuły również Cię zainteresują




Na premierę Cyberpunka 2077 czekają gracze i inwestorzy. O ile ci pierwsi powinni być zadowoleni, bo gra zapowiada się fantastycznie, to inwestorzy mają ciężki orzech do zgryzienia. Oczekiwania co do sukcesu Cyberpunka są wywindowane i zdyskontowane przez kurs spółki, który w sierpniu osiągnął rekordowe poziomy. Jakiekolwiek problemy z grą bądź krytyczne opinie mogą odbić się negatywnie na sentymencie do jej akcji – komentował dla Comparic.pl Przemysław Gerschmann.

Ten negatywny wpływ na sentyment obserwowany jest od sierpnia, kiedy za jedną akcję CD Projekt w kluczowym momencie płacono nawet 462 złote. Dwa miesiące później, ta sama spółka była tańsza już o 140 złotych, testując poziom 320 złotych pokrywający się z wyceną z kwietnia 2020. Licząca sobie ponad 30% korekta z całą pewnością boleśnie odbiła się na portfelach inwestorów detalicznych, którzy dołączali do euforycznego rajdu na CDR w ostatnich tygodniach jego trwania.

Dla mocnych rąk była to jednak kolejna okazja do dokupienia akcji po cenach sprzed pół roku, co bardzo szybko przełożyło się na zyski. Zaledwie dwa tygodnie później, CD Projekt jest droższy o ponad 23% i podchodzi ponownie do pułapu 400 złotych. Od strony technicznej miejsce miało istotne wyłamanie kilkumiesięcznego kanału spadkowego oraz średniej ruchomej z 50 ostatnich sesji.

Akcje CD Projekt na wykresie dziennym. Źródło: Tradingview.com

Strefą naturalnego oporu wydaje się obecnie wspomniany psychologiczny poziom 400 złotych, który pokrywa się z dołkami z sierpnia, a następnie strefa maksimów z czerwca na wysokości 415 złotych.

Korekta kursu rozpoczęła się już w wakacje i nabrała tempa po informacji o przesunięciu premiery gry. Realizacja zysków przed datą premiery na pewno była scenariuszem części z inwestorów, jednak cierpliwość długoterminowych graczy powinna zostać wynagrodzona – przekonuje Gerschmann.

Cyberpunk 2077 z mocną przedsprzedażą. CD Projekt może liczyć na miliardy zysków?

Pod koniec października CD Projekt RED poinformowało o kolejnym przesunięciu daty premiery Cyberpunka 2077 o 21 dni. W związku z tym oficjalna data premiery w tym momencie to 10 grudnia 2020 roku. O ile ruchy te niekorzystnie wpływają na wycenę akcji spółki, to nie zmniejszają zainteresowania tytułem wśród graczy.

Cały czas rośnie społeczność Cyberpunka na Steamie, a preorder gry pnie się w rankingach sprzedażowych. Jeśli gracze dostaną dopracowaną produkcję to możemy spodziewać się kilkudziesięciu milionów sprzedanych kopii gry, co przełoży się na zyski liczone w miliardach. Co więcej, spółka ma w planach tryb multiplayer, który również zapewni strumień przychodów oraz przedłuży cykl życia produktu – mówił Comparic.pl Przemysław Gerschmann.

Podsumowując swoją opinię na temat prognoz Cyberpunka 2077, Gerschmann stwierdza, że CD Projekt na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa:

– W przededniu premiery Cyberpunka 2077 CD Projekt jest zupełnie inną spółką niż w 2015 roku gdy wydawał Wiedźma 3, czyli dotychczas największy hit sprzedażowy. Rozpoznawalność wśród graczy jest znacznie większa, a w akcjonariacie jest duże międzynarodowe podmioty. Nie wspominając już o zaangażowaniu w promocję gry marki Porsche czy aktora Keanu Reevesa. Bez względu na to jak rynek przyjmie premierę gry, CD Projekt na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. 

14 listopada odbędzie się Gamedev Inwestor, czyli konferencja online dedykowana inwestującym w branżę producentów gier. Wśród prelegentów będą nie tylko nazwiska z rynku kapitałowego, ale również specjaliści z sektora gamedev. Na uczestników będzie czekać ponad 15 godzin materiałów.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here