Naga Markets



CD Projekt gasił pożar ogniem, może ucierpieć na tym cała branża game-dev, twierdzi były prezes GPWOd strony relacji z interesariuszami próba gaszenia pożaru ogniem przez CD Projekt była niewłaściwa, uważa były prezes Giełdy Papierów Wartościowych (GPW), Ludwik Sobolewski. Jego zdaniem, decyzja o zwrocie pieniędzy niezadowolonym graczom nie spodobała się inwestorom, co wywołało falę silnej wyprzedaży na akcjach CDR. Istnieje jednocześnie ryzyko, że negatywnie odbije się to na całym sektorze game-dev, w ramach którego na GPW chce debiutować nawet kilkadziesiąt kolejnych spółek.

  • Akcje CD Projekt w poniedziałek, 14 grudnia 2020 roku, testowały poziom 238,5 zł, niewiele wyższy od pandemicznych dołków z marca
  • Część analityków, w tym główny ekonomista X-Trade Brokers, jest zdania, że wykres CDR może pokazywać symptomy rozrysowania dołka po silnej korekcie
  • Temat CD Projekt poruszony został w poniższym nagraniu od 13 minuty (bezpośredni link)

Te artykuły również Cię zainteresują




CD Projekt „żyje od gry do gry”, co wywołuje znaczne ryzyko

Sobolewski w rozmowie z Piotrem Gembarowskim na antenie Comparic24.tv przyznaje, że nie wie w jakim kierunku będą zmierzały akcje CD Projektu. Zauważa natomiast, że zawsze w przypadku spółek prowadzących „monolinie biznesowe”, w których sukces uzależniony jest od jednego produktu, istnieją wzmożone ryzyka, co obserwujemy obecnie:

Z jednej strony mamy zgrzytanie zębami przez tych, którzy kupili akcje CD Projektu tuż przed premierą Cyberpunka, a z drugiej strony inni mówią, że to jest dobry moment do kupowania akcji tej spółki. Ja tego nie wiem, nie mam nawet przeczuć co do tego jak może ewoluować kurs CD Projektu, natomiast cała sytuacja zrodziła u mnie refleksje co do tego, że spółki gamingowe są spółkami trochę z branży, w której jesteś tak dobry jak Twój ostatni produkt. A jak nie ma tych produktów na zapleczu zbyt wiele, to ekspozycja na ryzyko związana z wprowadzaniem nowego produktu na rynek jest kolosalna – mówił w rozmowie z Comparic24.tv były prezes GPW, Ludwik Sobolewski.

Specjalizujący się w zakresie komunikacji spółek z inwestorami Sobolewski uważa, że CD Projekt podjął błędną decyzję w zakresie przekazania informacji o refundacji środków w przypadku niezadowolenia graczy. Jego zdaniem, zarząd powinien skupić się na komunikowaniu dobrych wyników sprzedażowych i zapewnić, że wszystkie błędy zostaną naprawione.

Jeżeli chodzi o komunikację ze strony spółki, czyli coś co nazywamy relacjami inwestorskimi, czy relacjami z interesariuszami spółki (…) to jest dyskusyjne, czy to gaszenie pożaru ogniem było dobrą strategią, bo tak rozumiem decyzję CD Projektu o zwrotach pieniędzy. Są tacy, którzy uważają, że był to niezbyt dobry krok, a prezes spółki powinien raczej wyjść i powiedzieć, że wyniki są znakomite, a z wszelkimi problemami sobie poradzimy. Inwestorzy niespecjalnie przepadają za deklaracjami, że spółka będzie zwracała pieniądze tym, którzy tego zażądają. Nie dziwię się więc, że nastąpiła bardzo ostra jazda w dół na akcjach CD Projektu – kontynuował Sobolewski.

To także może Cię zainteresować: Fundusze shortują CD Projekt! Cyberpunk 2077 pogrąży CDR?

CD Projekt reprezentuje napompowany game-dev. Czy ucierpieć może cała branża?

Na początku bieżącego tygodnia notowania indeksu WIG Games testowały poziom 26 489 pkt., spadając na najniższe poziomy od początku maja. W związku z tym, że akcje CD Projekt posiadają w jego ramach największą wagę, nie powinno to nikogo dziwić, jednak Ludwik Sobolewski w ostatnich problemach spółki dopatruje się potencjalnego ryzyka dla całej branży game-dev w Polsce.

Jak przyznaje, zgodnie z jego wiedzą na wejście na NewConnect lub GPW czeka obecnie kilkadziesiąt spółek z tego sektora. Jeżeli podobnie jak CD Projekt będą „żyły od gry do gry, to wtedy inwestorzy w ich przypadku mogą zachowywać się tak jak w ostatnich kilkunastu dniach w przypadku akcji CDR.

– Najważniejsze z mojego punktu widzenia jest to, że monolinie biznesowe są niebezpieczne. Gdy idzie fantastycznie to idzie fantastycznie, ale jeżeli coś idzie nie tak, to skutki mogą być dysproporcjonalnie duże do realnych rozmiarów danej sytuacji. Dla giełdy jest to poważny problem, gdyż CD Projekt sporo waży w WIG20, jak i dla samej spółki. Żyjąc od gry do gry mamy sytuację strukturalnie nieoptymalną, co może mieć negatywny wpływ na zachowanie inwestorów na innych spółkach tego segmentu game-dev – podsumował były prezes warszawskiej giełdy.

Autor poleca:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here