Bernstein

“Hot or Not?”, czyli co jest grane na rynku? – EUR/AUD, AUD/JPY.

Ostatnio na rynku ma miejsce dziwna wolta. Po silnej aprecjacji dolara pociągniętej jeszcze po piątkowych 'payrollsach', nagle rynek postanowił odreagować to umocnienie zwijając długie pozycje na USD w dość pokaźnym, jak na poniedziałkowy trading, tempie. Dziś jednak tempo tzw. "squeeze'u" wyraźnie spadło i tym samym liczba kandydatów do tytułów Hot oraz Not. Parą zasługującą na uwagę jest dziś EUR/AUD, które z braku sensownej konkurencji trafia na podium. Para spadła dziś o 140 pips, czyli całkiem przyzwoicie i większość w jednym kierunku, jeśli nie licząc brzydkiej szpilki, która wybiła poprzedni szczyt i zawróciła na szczytach z wczoraj i piątku. Dalej była już tylko jazda w dół, która całkiem ładnie wpisuje nam się w odwrócenie korekty na wykresie dziennym i kontynuację trendu spadkowego. Z kolei...

“Hot or not?” – dziś kiepski dzień na rynkach.

Dziś było trochę mieszanych danych, a wszystko to w cieniu posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego, które jest w planach na jutro, a także odczytu Non Farm Payrolls planowanego na piątek. Wynikiem tej mieszanki wybuchowej nie jest jednokierunkowy, gwałtowny dzień, a raczej szarpanina i brak zdecydowania. W takiej atmosferze tytuł otrzymuje XAU/USD, czyli popularne złoto. Żółty metal zrobił dziś ok. 150 pips tworząc bazę na wczorajszym dołku i zatrzymując się na wczorajszym szczycie. Całkiem przyzwoita zmienność i przewidywalność dzisiaj wystarczą na tytuł "Hot!". Ostatnio zawodzi NZD, nad którym wiszą czarne chmury, ale ono nie chce spadać. Bank Rezerw Nowej Zelandii interweniował w poniedziałek i teraz spekulanci robią mu na złość nie chcąc sprzedawać.NZD/USD jest dziś zdecydowanie NOT. Wczoraj i dziś niemalże nie...

“Hot or Not”? Czyli co było grane w ubiegłym tygodniu?

Rynki bardzo spokojnie przeszły przez dzisiejszy dzień, żeby nie powiedzieć "przespały", dlatego w dzisiejszym artykule pt. "Hot or Not" skupię się na minionym tygodniu. Ubiegły tydzień upłynął generalnie pod dyktando dolara amerykańskiego i tak oto pierwszą nagrodę Hot wygrywa Kiwi, czyli NZD/USD dosłownie o długość nosa przed NZD/JPY. Obydwie pary runęły o syte 310 i 307 pips bez naruszenia początkowego szczytu i były fantastycznym miejscem  na sprzedanie i trzymanie i zarabianie. Nawet specjalnie korekty czy dolnego knota świecy tygodniowej nie było. Normalnie bach i w dół. Super Hot! Drugie miejsce w kategorii Hot zajmuje USD/CAD, który w ubiegłym tygodniu przeszedł w miarę równo 240 pips na północ. Aż by się chciało mieć długą pozycję od poniedziałku... ale zaraz, przecież miałem wtedy...

Hot or Not? Euro zdobywa aż trzy tytuły.

Sesja londyńska zakończyła się chwilę temu, dzień był dość obładowany danymi, wciąż jeszcze słychać echa wczorajszego posiedzenia FOMC. Dziś najbardziej gorącą parą parą był "kabel",czyli para GBP/USD. Dziś GBP/USD parł mocno w górę mimo, że dziś Szkoci głosują w referendum dotyczącym niepodległości Szkocji. 162 pipsy w górę to szalenie dużo, jak na tę parę i to jeszcze wbrew dominującemu w ostatnich tygodniach trendowi spadkowemu. Inną z najbardziej gorących par było EUR/JPY. Para ta pokonała 136 pips w jednym tylko kierunku. W nocy zaczęło się brzydką szpilką, ale potem szliśmy już w jedną tylko stronę przełamując kolejne szczyty. EUR/JPY rosło głównie na słabości jena, który z kolei dołował wzdłuż całej tablicy. Do grona zimnych par wchodzą dwie pary z euro. EUR/CAD boleśnie się dziś...

Tygodniowy ‘Hot or not’ – euro i dolar w nominacjach. GBP/AUD przebił wszystko.

Zapraszam na tygodniowy 'Hot or Not'. W tym tygodniu mieliśmy gwałtowny ruch dolara, euro i funta w górę przy jednoczesnym wyrzucaniu walut towarowych przez okno. Nasze nominacje w tym tygodniu biorą się właśnie z tych zależności: Wśród nominacji do tytułu 'Hot' postanowiłem wyróżnić AUD/USD, który spada praktycznie od otwarcia tygodnia  aż do samego zamknięcia. W przerwie mieliśmy małą korektę na dobrych danych o zatrudnieniu w Australii, po czy para kontynuowała kolejne 180 pips w dół. Łączny zasięg ruchu spadkowego to bardzo przyjemne 340 pips. Czekam na screeny z piramidami w temacie o piramidowaniu blokowym na forum. Więcej piramid. USD/JPY silnie trendujące już piąty tydzień z kolei dało zarobić na niejednej piramidzie. W tym tygodniu było nie inaczej i mimo, że już...

Weekendowy Hot or Not – GBP/USD i EUR/AUD dały zarobić. USD/CAD nie do grania…

W ubiegłym tygodniu bardzo gorące było euro, jednak ten stan porównać można bardziej do gorącego kartofla, którego każdy chce się pozbyć... Pary z euro zanotowały silne, przeważnie jednokierunkowe ruchy spowodowane obawami o cięcia w ECB oraz zaskakująco poważnymi cięciami w ostatecznym rozrachunku. Na czoło wysunął się EUR/AUD z zakresem ~368 pips. AUD zyskiwał, jak zwykle w sytuacjach słabości euro, dzięki czemu para pokonała pretendenta EUR/USD. Pewnym zaskoczeniem była bardzo silna deprecjacja funta, prawdopodobnie spowodowana obawami o wynik szkockiego referendum planowanego na 18 września, w którym Szkoci zdecydują czy odłączyć się od Wielkiej Brytanii i pójść na swoje, czy zostać pod skrzydłem królowej matki. Kabel spadł około 369 pips praktycznie w jednym tylko kierunku i wygląda na to, że spadki jeszcze się...

Hot or Not? – Euro w 3 z 4 nominacji, AUD w dwóch.

Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem euro i to nie jest przypadek. Europejski Bank Centralny ogłosił cięcia trzech głównych stóp procentowych, a także uruchomienie w październiku programu skupu aktywów - obecnie trwają spory czy jest to QE czy nie. Euro natomiast zaliczyło tąpnięcie, jakiego dawno nie było - 300 pips na EUR/CAD oraz 280 pips na EUR/AUD. I to nasi dwaj laureaci tytułu Hot dzisiaj. O ile tytuł Hot z reguły wygrywają zestawienie najsłabszych i najmocniejszych walut, to tytuł Not przypada dwóm parom, jedna łącząca dwie dobrze spisujące się dziś waluty (AUD/USD) oraz dwie kiepsko (EUR/PLN).  AUD/USD początkowo spenetrowało wczorajszy szczyt, by potem wybić nowy dołek, ruszyć po kolejny szczyt i wrócić niemal w okolice otwarcia. Dodatkowo zmienność około 55 pips...

Forexowy Hot or Not – złoto kolejny raz gorące!

Witam w kolejnym artykule z serii Hot or Not. Złoto przeżywało dziś piękne chwile od samego początku dnia aż do godziny 14:30, kiedy to odczyt dotyczący dynamiki PKB w USA w II kwartale wsparł dolara. Godzina 14:30 to przełom, szczyt dnia (najprawdopodobniej) i spadek do... 61.8%. A więc jak spadać, to również z klasą. 150 pips zasięgu to może nie tak dużo, jak na XAU/USD, ale wystarczyło, żeby nieźle zarobić. A zatem złoto kolejny raz w serii Hot or Not zostaje 'Hot'! Para AUD/JPY z kolei trafia na dzisiejszą czarną listę dławiąc zapewne zyski niejednego inwestora. Do południa było w miarę dobrze, ale wraz z wiadomością o rzekomej "inwazji Rosji na Ukrainę" rynki ruszyły do ucieczki i sprzedały aktualny dołek...

Tygodniowy “Hot or Not”? Dolar cieszy, a kangur psoci.

W tym tygodniu dolar rósł równo na skutek pozytywnych oczekiwań traderów wobec gospodarki US, ale też wobec protokołów FOMC, gdzie na posiedzeniu 29-30 lipca pojawiły się pierwsze od dawna, wyraźne jastrzębie głosy. W rezultacie dolar w parach z jenem i euro dostarczył sowity, jednostronny ruch od otwarcia do zamknięcia tygodnia. Należy się "Hot" jak nic. Na EUR/USD dolar wybił konsolidację w formie trójkąta dołem i dalej już poszło z górki na 178 pips. USD/JPY wybił poprzedni szczyt mocnym ruchem z przytupem i zamknął się blisko szczytu, po przebyciu 195 pips jednym ciągiem. Również EUR/AUD zasługuje na miano gorącej pary, gdzie początek tygodnia był umiarkowany, ale wszystko jednokierunkowo. Inwestorzy obdarzyli AUD sympatią szczególnie pod koniec tygodnia, kiedy to uspokojenie sytuacji geopolitycznej oraz wzrosty...

Forexowy Hot or Not – GBP/USD, EUR/JPY, EUR/CAD.

Witam w dzisiejszym odcinku cyklu, w którym wybieramy 'gorącą' i 'zimną' parę walutową mijającego dnia. Dziś wyjątkowo gorące okazały się pary z funtem, gdzie szczególnie atrakcyjnie wygląda GBP/USD. Para szła ciasno w nocnym tradingu, by nad ranem przetestować otwarcie połączone z Pivot Point i następnie runąć w dół na 117 pips. Sprzedający, którzy mieli ostrożny SL nad otwarciem dnia lub nad wczorajszym szczytem byli bezpieczni i jednocześnie suto zarobili w stosunku do potencjalnego ryzyka. Bardzo 'Hot'. Kiepsko natomiast wygląda dziś para EUR/JPY. Traderzy liczący na kontynuację spadków, ale też ci, którzy obstawiali słabość wspólnej waluty, mogli się rozczarować nowym szczytem oraz nowymi dołkami na tej parze. Minister Forexu ostrzega - nowe dołki i nowe szczyty są niezdrowe dla ciasnych stoplossów... a...

Forexowy “Hot or Not” – AUD cieszy, złoto zawodzi.

Witam serdecznie w dzisiejszym wydaniu Forexowego Hot or Not. Dziś pierwsze miejsce w dziedzinie Hot przyznajemy ogólnie dolarowi australijskiemu i parze AUD/JPY, jako reprezentantowi. Para ruszyła tuż po północy w górę, bez wyraźnych cofnięć, jak po schodach wjechała piętro wyżej wybijając szczyt 68 pips wyżej. Piękny jednostajny ruch w górę. Drugie miejsce przypada funtowi na przykładzie pary GBP/USD, która wprawdzie ma na sumieniu brzydką woltę w górę w trakcie wystąpienia Marka Carney'a, ale późniejszy ruch w kierunku trendu liczący 158 pips wszystko wynagradza. Tak jak złoto było wczoraj chwalone, tak dziś się popsuło, i nie dość, że rozszerzało zakres w obie strony w ciągu dnia grając na nosie zarówno bykom, jak i niedźwiedziom, to w dodatku wyskubało Stoplossy pod wczorajszym dołkiem $1305....

Hot or Not – złoto znów gorące.

Witam serdecznie we wtorkowym Hot or Not. Dziś względnie mało się działo i jedyną pożywką dla inwestorów okazały się być dane z Niemiec o nastrojach gospodarczych, dzięki czemu para z EUR trafia do grona „gorących”, ale inna para z EUR trafia do grona tych „nie”. Pierwsza nominacja znów przypada złotku. XAU/USD pięknie odbiło od oporu we wczesnym tradingu i dalej poruszało się już w jednym tylko kierunku dając zarobić ok. 120 pips ($12). Drugą gorącą parą, za sprawą danych o nastrojach gospodarczych, był EUR/AUD, gdzie inwestorzy sprzedawali, może nie jakoś intensywnie, ale wystarczyło by utrzymać stabilną presję i zrobić 65 pips zakresu. Od drugiej strony patrząc, słaby dzień mieli inwestorzy na USD/JPY, który przy zakresie 26 pips zbudował nieco zysków, by zaraz...

Forexowy ‘Hot or Not’, czyli co się dziś działo na Forex.

Witam serdecznie w kolejnym odcinku Forexowego Hot or Not. Dziś w kalendarzu było niemrawo, podobnie, jak na większości par walutowych. Jednak nie wszędzie traderzy przedłużali sobie weekend. Dzisiejszy tytuł Hot zdobywa jednogłośnie para EUR/CAD, która po piątkowym rajdzie na niemal 150 pipsów runęła dziś w dół od otwarcia w jednym tylko kierunku na pips 95. Jak na leniwy poniedziałek to bardzo konkretnie i pewnie wiele byczków utwierdziło się w przekonaniu, że nienawidzą poniedziałków. Natomiast kompletnie zimna para dzisiejszego dnia to NZD/JPY licząc zaledwie 22,5 pipsa zakresu w ruchu bocznym. Tutaj to ewidentnie trzeci dzień weekendu w pełni, albo ślub szwagra był w niedzielę, czy jakieś inne imieniny. Ogólnie to jen szeroko trzymał rynek płasko - AUD/JPY, GBP/JPY i inne jeny pełzały...

Forexowy „Hot or Not?” czyli co dziś warto było grać.

Sesja londyńska powoli dobiega końca. Dzisiejszy dzień był wyjątkowo spokojny, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę posiedzenia BoE i ECB zakończone konferencją prasową Mario Draghiego. Wprawdzie prezes powiedział  to i owo na temat TLTRO oraz fundamentów kierujących ruchami walut (szczegóły w Comparic na żywo), ale o żadnej rewolucji nie ma mowy. Toteż euro trochę spadło, ale nie jakoś szczególnie. Dziś na pozycji Hot pewne zaskoczenie, jako że nie jest to ani para z euro ani z funtem. Dziś w nocy Australia opublikowała dane o zatrudnieniu, z których wynika, że bezrobocie na wyspie kangurów wzrosło z 6.0% do 6.4%. W wyniku tej wiadomości inwestorzy przecenili AUD, szczególnie w stosunku do dolara nowozelandzkiego, bo aż o 117 pips. Szkoda tylko, że wtedy, kiedy...

Forexowy “Hot or Not?” czyli co dziś warto było grać.

Sesja londyńska powoli dobiega końca, a wśród wykresów możemy znaleźć kilka perełek, ale też jakiegoś zakalca. Są instrumenty, gdzie pipsy lały się strumieniami, i takie, na których można było przeżyć mały horror. Zapraszam na przegląd. Pomysł na ten cykl jest pilotażowy i mam nadzieję, że się Państwu spodoba. Kiepskie nastroje i rozczarowanie dolarem w ubiegłym  tygodniu dały się we znaki na złocie, czemu XAU/USD zawdzięcza tytuł 'gorącego' instrumentu dnia. Do południa było bardzo niemrawo, ale koło 13:00 czasu polskiego złoto się rozkręciło notując wystrzał na $20. Łącznie daje to dzisiaj ruch w górę na $23,50 czyli ~235 pips. Wygląda na to, że to dane o handlu zagranicznym USA miały tak duży wpływ na towary i złoto. Dziś dane z Wielkiej Brytanii, które...

CO WARTO WIEDZIEĆ DZIŚ

O TYM SIĘ MÓWI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

ico Capital.com
Capital.com CFD Trading App
Free
Pobierz aplikację Pobierz aplikację