Naga Markets



canal plus10 listopada akcjonariusze sprzedający w ramach pierwszej oferty publicznej akcji CANAL+ Polska, czyli TVN Media oraz Liberty Global Ventures, poinformowali, że odwołują IPO spółki na warszawskim parkiecie. Jak twierdzi Kamil Gemra z domu maklerskiego INC oraz Inner Value, najpewniej zabrakło chętnych na zakup po zadowalającej cenie, a CANAL+ przegapił dobry moment wejścia na GPW. Rozmówca Piotra Gembarowskiego na antenie Comparic24.tv zaznaczał, że platformie obecnie ciężko będzie konkurować z takimi dużymi międzynarodowymi serwisami streamingowymi jak Netflix, czy HBO GO.

  • Akcjonariusze sprzedający jako oficjalną decyzję wstrzymania IPO podali „zmienność rynków finansowych w ostatnim czasie”
  • Kamil Gemra jest natomiast zdania, że prawda jest brutalniejsza i na akcje nie było po prostu popytu
  • W ramach oferty, akcjonariusze sprzedający oferowali do 21 617 600 akcji oferowanych spółki (serii B), stanowiących nie więcej niż około 49% kapitału zakładowego spółki
  • Temat CANAL+ rozpoczyna się od 14 minuty poniższego materiału:

Te artykuły również Cię zainteresują

CANAL+ bez zainteresowania ze strony kupujących? Kamil Gemra wyjaśnia, dlaczego

Kamil Gemra bezpośrednio powiązany z polskim rynkiem kapitałowym uważa, że CANAL+ przegapił odpowiedni moment wejścia na giełdę, który miał miejsce zanim powszechną popularność zdobyły platformy streamingowe. Jego zdaniem, tradycyjna telewizja nie jest w stanie konkurować z usługą oferującą odbiorcy dostęp do ogromnej bazy filmów i multimediów na żądanie w czasie rzeczywistym. Brak ciekawych perspektyw na przyszłość miał spowodować natomiast brak zainteresowania inwestorów kupnem akcji.

– (…) prawda jest najbrutalniejsza, po prostu nie było chętnych na zakup po satysfakcjonującej cenie. Giełda działa na takiej zasadzie, że ktoś kupuje, a ktoś sprzedaje akcje i albo robi to drożej albo robi to taniej. Moim zdaniem zabrakło popytu, a problem jest szerszy, bo Canal+ był atrakcyjną spółką kilka lat temu. W dobie serwisów streamingowych tradycyjna telewizja może mieć problem – komentował Kamil Gemra.

Przewagą CANAL+ z całą pewnością są prawda do transmisji sportowych, to w perspektywie kolejnych lat również może stracić jednak na znaczeniu. Gemra sugeruje, że gdyby dokonać analizy abonentów platformy to mogłoby się okazać, że zdecydowana większość z nich płaci głównie, aby móc oglądać mecze polskiej ligi. Piłki nożnej. Jeżeli ta stworzyłaby własną platformę do oglądania meczów, wtedy główna karta przetargowa przestałaby się liczyć.

Tak naprawdę atrakcyjność CANAL+ i całej tej spółki polega na tym, że mają prawa do transmisji sportowych, bo tego nie mają platformy streamingowe. Oczywiście nie jest powiedziane, że tego nie będą miały platformy streamingowe w przyszłości – dodawał Gemra. Jednocześnie zauważał, że zdaniem ekspertów branży ligi sportowe, a nawet poszczególne drużyny w przyszłości najprawdopodobniej założą własne platformy do oglądania poszczególnych rozgrywek, gdyż po prostu więcej na tym zarobią. Dla CANAL+ miałby być to kolejny negatywny impuls.

Kamil Gemra nie twierdzi, że zachodzące w świecie odbioru mediów zmiany spowodują, że CANAL+ wpadnie w poważniejsze problemy finansowe, jednak stojąca przed spółką przyszłość jest jego zdaniem „różna”.

„Sytuacja mocno się skomplikowała”

Rozmówca Piotra Gembarowskiego nie zgadza się ze stwierdzeniem, że obecna sytuacja uniemożliwia przeprowadzenie korzystnego debiutu giełdowego, czego przykładem jest wejście na giełdę Allegro. Pomimo szalejącej na rynkach niepewności w związku z pandemią, debiut polskiego giganta e-commerce był jednym z największych w Europie w tym roku.

Sytuacja się mocno skomplikowała, z pewnością trzeba będzie trochę poczekać. Z drugiej strony można zebrać informacje o tym co należy poprawić, aby inwestorzy instytucjonalni się zapisali lub inwestorzy zagraniczni, przez co atrakcyjność IPO wzrośnie. Jak mówi stare porzekadło giełdowe wszystko można sprzedać, jest to tylko kwestią ceny – komentował Kamil Gemra.

Nie wyklucza on sytuacji, w której cena IPO zostanie obniżona, a debiut ostatecznie się odbędzie. Jednocześnie jest zdania, że sytuacja wokół CANAL+ nie powinna negatywnie odbić się na innych debiutach giełdowych.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here