Naga Markets



Morgan-Stanley-logoMorgan Stanley przygotował dla swoich klientów raport walutowy, w którym określa swoje stanowisko względem takich walut jak USD, EUR, JPY, GBP czy AUD. Jak według specjalistów jednego z największych banków inwestycyjnych na świecie zachowają się poszczególne walory? Oto perspektywy na najbliższe dni:


EUR – nadal sprzedajemy

Morgan Stanley pozostaje niedźwiedzi nastawiony do wspólnej waluty. Ekonomiści banku mają na uwadze Grecję, oraz podwyższone napięcie inwestorów w miarę zbliżania się daty realizacji płatności dla MFW. Ryzyko wyjścia Grecji ze strefy euro (zgrabnie określane przez raport jako Grexit), jest zdaniem Morgan Stanley nadal wysokie i będzie prawdopodobnie przyczyną porażek jakichkolwiek prób nakręcenia popytu na EUR. Niedźwiedzie nastawienie ujawniło się już kilka tygodni wcześniej i jak na razie, stwarza szanse wyłącznie na kolejny krok w kierunku południa dla tej waluty.

Na początku kwietnia EUR/USD wybił górą ograniczenie kanału spadkowego, jednak okolice 1.1035 okazały się za mocnym oporem dla kupujących EUR. Zdaniem Morgan Stanley, już niebawem zobaczymy jak kurs EUR/USD wybija się dołem z zaznaczonego trójkąta zwyżkowego.
Na początku kwietnia EUR/USD wybił górą ograniczenie kanału spadkowego, jednak okolice 1.1035 okazały się za mocnym oporem dla kupujących EUR. Zdaniem Morgan Stanley, już niebawem zobaczymy jak kurs EUR/USD wybija się dołem z zaznaczonego trójkąta zwyżkowego.

USD – kupuj korekty

Choć ostatnie dane ze Stanów były nad wyraz gołębie, wciąż zdaniem Morgan Stanley są znacznie lepsze od danych spływających z pozostałych gospodarek. Ekonomiści banku podkreślają jednak w raporcie, że ich zdaniem aktualne spowolnienie w odczytach NFP jest przejściowe. Co więcej, troska o zanik apetytu na ryzyko może oferować wsparcie dla USD względem większości walut z wyjątkiem JPY. Morgan Stanley tym tygodniu zaleca kupno USD. Podgląd na sytuację techniczną tej waluty umieściłem powyżej.

JPY – pojawia się wsparcie

Pomimo wyniku ostatniego raportu Tankan, Morgan Stanley jest zdania, że japońska waluta w nadchodzących tygodniach będzie przybierać na wartości. Ekonomiści banku widzą dwa powody dla którego warto już dzisiaj kupić JPY. Po pierwsze, według Morgan Stanley, Bank of Japan nie jest skory do przeprowadzenia kolejnej transzy QE, zaś wiosenne negocjacje odnośnie płac Japończyków mają dużą szansę powodzenia. Po drugie, raport zwraca uwagę na greckie ryzyko w Europie, tymczasowy zastój gospodarczy w Stanach, oraz napięcia polityczne na Bliskim Wschodzie. Zdaniem Morgan Stanley inwestorzy w nadchodzących tygodnia będą spoglądać łaskawym okiem na JPY.

Kurs EUR/JPY aktualnie wychodzi ze strefy oporu ograniczonej poziomami 131.00, oraz 130.10. Odnotowaliśmy na tej parze kilka rajdów ceny powyżej 131.00, jednak presja podaży była zbyt duża. Zdaniem Morgan Stanley, następne tygodnie przyniosą kolejne spadki.
Kurs EUR/JPY aktualnie wychodzi ze strefy oporu ograniczonej poziomami 131.00, oraz 130.10. Odnotowaliśmy na tej parze kilka rajdów ceny powyżej 131.00, jednak presja podaży była zbyt duża. Zdaniem Morgan Stanley, następne tygodnie przyniosą kolejne spadki.

GBP – ryzyko polityczne zaczyna być w cenie.

Morgan Stanley jest niedźwiedzio nastawiony również do GBP. Jego zdaniem, do głosu zaczynają powoli dochodzić inwestorzy którzy zauważają ryzyko polityczne nadchodzących wyborów. 7 maja na Wyspach mają odbyć się wybory do parlamentu. Morgan Stanley jest zaniepokojony ich prawdopodobnym wynikiem, oraz niepewnością odnośnie partii, która zdoła uformować rząd. Ekonomiści banku zauważają również ryzyko ustanowienia referendum odnośnie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. W przypadku zapowiedzi takiego referendum, inwestycje zagraniczne (szczególnie te z kontynentalnej części Europy) zostaną ograniczone co bezpośrednio wpłynie na kurs walutowy GBP. Morgan Stanley sugeruje sprzedaż GBP/USD na kolejnych lokalnych szczytach.

GBP/USD utrzymuje się w swoim kanale spadkowym już od połowy 2014 roku. Ostatnie próby pokonania poziomu 1.5000 pokazały słabość kupujących GBP. Pinbar, który uformował się wczoraj może być dobrym miejscem na zajęcie krótkiej pozycji.
GBP/USD utrzymuje się w swoim kanale spadkowym już od połowy 2014 roku. Ostatnie próby pokonania poziomu 1.5000 pokazały słabość kupujących GBP. Pinbar, który uformował się wczoraj może być dobrym miejscem na zajęcie krótkiej pozycji.

AUD – królują niedźwiedzie?

Zespół ekonomistów banku Morgan Stanley w opublikowanym raporcie wskazywał na 50% szanse cięcia stóp procentowych przez RBA. Jak dzisiaj pisaliśmy, tak się jednak nie stało i Australijczycy nadal mogą cieszyć się stopami na poziomie 2.25 %. Jednak ceny surowców, zwłaszcza rud żelaza nadal spadają, co wywiera presję podaży na AUD. Morgan Stanley powołuje się również na rekomendacje swojego zespołu analityków surowcowych utrzymujących, że taki stan rzeczy może się utrzymać jeszcze przez długi czas.

Jak można zauważyć, trend na AUD/USD zaczyna powoli słabnąc. Dzisiejsze spotkanie RBA na którym pozostawiono główną stopę kasową na niezmienionym poziomie 2.25% znalazło swoje odzwierciedlenie w wykresie AUD/USD. Od rana naszego czasu trwają wzrosty na tej parze. Czy tym razem przebiją na stałe poziom 0.77? W takim przypadku Najbliższym oporem będzie górne ograniczenie kanału spadkowego.
Jak można zauważyć, trend na AUD/USD zaczyna powoli słabnąć. Dzisiejsze spotkanie RBA na którym pozostawiono główną stopę kasową na niezmienionym poziomie 2.25% znalazło swoje odzwierciedlenie w wykresie AUD/USD. Od rana naszego czasu trwają wzrosty na tej parze. Czy tym razem przebiją na stałe poziom 0.77? W takim przypadku Najbliższym oporem będzie górne ograniczenie kanału spadkowego.

 

Więcej rekomendacji, oraz informacji na temat pozycji dużych graczy znajduje się na stronie eFXplus.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here