Naga Markets



Bycze wskazania na GPW przypieczętowały koniec kryzysu - Artyści Rynków CMC MarketsNa GPW w Warszawie byczy optymizm nie opuszcza. Dynamiczne wzrosty ostatnich dwóch miesięcy przełożyły się nie tylko na potencjalny, wysoki zarobek niektórych inwestorów, ale i również na wybiciu długoterminowych linii wsparcia (na dołkach) widocznych na WIG. Wskazania te wyraźnie sugerują, że koronawirusowy kryzys z marca (oraz jesienna druga fala), w kontekście GPW, został zażegnany. W długim terminie jest to bardzo mocny, wyraźny sygnał dla byków, jednak należy pamiętać, że w krótkim terminie dalej możliwe są różne scenariusze – wskazuje Łukasz Wardyn z CMC Markets w rozmowie z Comparic24.pl.

  • Ostatnie wydarzenia na WIG wskazują nową, długoterminową hossę.
  • Należy mieć jednak na uwadze, że w krótkim i średnim terminie wszystkie ruchy są możliwe.
  • Mniejsze podmioty (mWIG40 i sWIG80) osiągnęły swoje kluczowe opory po dynamicznym odbiciu z ostatnich 2 miesięcy.

Te artykuły również Cię zainteresują




Bycze nastroje na GPW – co dalej z WIG20?

– Jeżeli wyrysujemy sobie (przez kluczowe dołki od ponad 20 lat) linie wsparcia, to ona została w trakcie tej pandemii złamana. Podczas pierwszej korekty wróciliśmy do tego poziomu, przetestowaliśmy od dołu i odbiliśmy się w dół, ale teraz znowu wróciliśmy w górę.  W długim terminie jest to bardzo mocny, wyraźny sygnał dla byków (ataku byków) i nie można tego ignorować. – wskazuje Łukasz Wardyn z CMC Markets.

To może Cię zainteresować: Inwestowanie pasywne przez fundusze ETF – jakie są wady i zalety?

Jednocześnie można wskazać na marazm występujący w ostatnich dniach m.in. na WIG 20. W przypadku tego indeksu występują podobne, pozytywne wskazania, jednak został on zatrzymany na poziomie 2000-2100. Jak zaznacza rozmówca Comparica, nie jest to jednak nic nadzwyczajnego. Jest to ważny opór (szczególnie na poziomie 2050) i wielu inwestorów zechce zrealizować swoje zyski, czy też będzie oczekiwało na rozwój sytuacji. Jest więc to zachowanie racjonalne.

– Oczywiście w krótkim, średnim terminie dużo się może wydarzyć, ale w długim terminie naprawdę wygląda to byczo. Do tego krótszy trend spadkowy również został przecięty, wiec w długim terminie WIG wygląda to naprawdę byczo. I analityk techniczny widząc taki wykres, mówi, że jesteśmy w kolejne fali długoterminowej hossy. – podsumował analityk CMC Markets.

Mniejsze spółki pokazały siłę

Obecnie spółki skupione zarówno wokół indeksu mWIG40, jak i sWIG80 mają dość interesująca sytuacje. Warto wskazać, że podmioty te posiadają wystarczającą ilość kapitałów, aby przetrwać trudne czasy, nie rezygnując ze skali biznesu (a pewnym przypadkach nawet ją zwiększając). Dzięki temu w momencie ponownego rozwoju gospodarczego, czyli wystrzału produkcji i konsumpcji, będą one beneficjentami takiej sytuacji.

Warto również zauważyć, że wiele małych firm (nienotowanych na GPW) może nie wytrzymać trudnej próby czasu oraz konkurencji ze strony zamożniejszych podmiotów giełdowych, co może pozytywnie wpływać na mWIG40 i sWIG80. Obecnie na GPW mają więc miejsce kluczowe wydarzenia (dochodzenie do bardzo ważnych oporów), które mogą potwierdzić nową, długoterminową hossę.

Zobacz również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here