TMS


Na Bitcoinie od ostatnich kilku tygodni obserwujemy naprawdę ciekawe ruchy. W przeciągu dwóch tygodni widzieliśmy wzrosty z 450 do prawie 670 dolarów. Następnie cena zanurkowała do 559 USD po wybiciu z konsolidacji dołem, by w przeciągu kolejnych dwóch dni powrócić powyżej poziomu 600 dolarów amerykańskich.

W naszej zeszłotygodniowej analizie sugerowaliśmy, że cena zbliża się do końca formacji klina, w którym konsolidowała – silne wsparcia wskazywały na wybicie górą i osiągnięcie wyższych poziomów. Ostatecznie jednak cena dynamicznie przebiła formację dołem, a BTC/USD spadło o ponad 110 dolarów.

Jak się jednak okazało, powodem były tutaj silne kontrowersje rynkowe spowodowane plotką, że Ghash znalazł się w posiadaniu 51% całej dystrybucji hashrate’u co potencjalnie umożliwiłoby przeprowadzenie 51 percent attack i zgarnięcie wszystkich zysków z kopania do własnej kieszeni. Z tego powodu górnicy zaczęli szybko uciekać z rynku a wraz z nimi maleć cena. Oliwy do ognia dolał również Peter Todd – jeden z czołowych developerów Bitcoina, który postanowił sprzedać 50% swojego portfela. Swoją decyzję tłumaczył obawami odnośnie centralizacji miningu – jak można się domyślić w jego ślady podążyło wielu innych inwestorów.

Po dojściu do historycznych, lokalnych dołków na 559USD, Bitcoin dynamicznie odbił w górę i handlowany jest obecnie w okolicach 600 dolarów amerykańskich. Niepewność inwestorów oraz zaznaczona na czerwono linia trendu sugerują jednak, że znajdujemy się w spadkowym momentum – powrót w dół (przy jednoczesnym pokonaniu zniesienia 23,6% ceny pod 590USD) otworzy drogę w stronę wspomnianego przed chwilą lokalnego dołka. Na jego wysokości maluje się jednak wsparcie, które z dużą skutecznością było testowane pod koniec maja (25.05-30.05).

Przy ograniczeniu linii trendu rozrysował się pin bar (spadająca gwiazda), dodatkowym ograniczeniem jest tutaj 38,2% zniesienia Fibo. Taki układ wykresu sugerować może odwrócenie ceny i pozwala rozważyć otwarcie krótkiej pozycji. Osoby szukające dodatkowego potwierdzenia mogą poczekać na zejście ceny poniżej poziomu 590.00.

Ewentualne pokonanie ograniczenia trendu i wybicie górą otworzy BTC/USD drogę do rajdu wzrostowego w stronę strefy 635.00-652.00 – dopiero tam rysują się bowiem ważne z punktu widzenia analizy technicznej poziomy.

Oprócz kontrowersyjnych wydarzeń z rynku samego BTC, o których wspomniano powyżej, warto spojrzeć również na kalendarz makroekonomiczny dolara amerykańskiego. Uważać należy przede wszystkim w środę – właśnie wtedy miejsce będzie miało posiedzenie FOMC i konferencja prasowa Jannet Yellen. O ile rynek nie spodziewa się większych zmian w dotychczasowych instrukcjach wyprzedzających, to aktualizacja SEP (prognoz gospodarczych) oraz nowi członkowie Komitetu z prawem głosu mogą spowodować pewne zachwiania w kropkach FOMC – jak doskonale wiemy dot’sy są często nadmiernie interpretowane przez inwestorów i mogą zauważalnie odbić się na cenie.



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here