Naga Markets webinar


chińska świątyniaDomy maklerskie w Japonii mają nad czym się głowić – zbliżające się święto narodowe może sprawić, że inwestorzy rynków finansowych mogą doświadczyć najdłuższego przestoju na rynkach od czasów II wojny światowej. Takie sytuacje z pewnością nie sprzyjają inwestorom pozycyjnym, dlatego największe instytucje finansowe realizujące zlecenia klientów planują utworzenie specjalnych działów call center, aby inwestorzy nie obawiali się sytuacji braku kontroli nad inwestowanymi środkami. 


To już oficjalna informacja – rynki finansowe w Japonii mają być zamknięte ponad tydzień – w okresie 27 kwietnia aż do 6 maja. Powodem jest wyznaczenie przez japoński rząd święta narodowego wokół abdykacji cesarza Akihito, oprócz corocznych dni wolnych od pracy w tym okresie. Nakładające się święta sprawiają, że inwestorzy mogą zostać bez kontroli nad inwestowanymi środkami, jeśli otwarte pozycje nie zostaną na ten okres zamknięte.

Zobacz również: Poranny przegląd rynków – chiński eksport spada o 20%, niezłe dane z Japonii

W tym momencie będzie to najdłuższe zamknięcie rynków od II wojny światowej, z którym starają sobie poradzić japońskie domy maklerskie. Sześć sesji handlowych, które mają w tym czasie przebiegać – mają być niedostępne dla japońskich inwestorów, co wywołuje wśród nich znaczne i uzasadnione obawy. Podczas okresów, kiedy część rynków nie ma dostępu do handlu – często zdarzają się anomalie, które znacznie odstraszają inwestorów od handlu. Problem jednak w tym, kiedy inwestycje są średnioterminowe i nie mogą być zamknięte na czas trwania japońskiego święta. Wizja możliwości wystąpienia anomalii bądź w najgorszym przypadku – flash crashów na rynku powoduje, że instytucje tworzą tymczasowe rozwiązania.

Alternatywne sposoby zapewniania dostępu do rynków

Domy maklerskie rozpoczęły wdrażanie środków, które mogą złagodzić problemy inwestorów przynajmniej w akcje zagraniczne. Przykładowym rozwiązaniem jest wdrażana przez instytucję Daiwa Securities Group Inc opcja udostępnienia akcji notowanych w USA i Europie swoim japońskim klientom 30 kwietnia i 2 maja. Choć to nie jest pełen okres funkcjonowania rynków, to zawsze pokrycie choć części i tak już straconego dla inwestorów czasu.

Inne instytucje planują również utworzenie działów call center do obsługi transakcji od klientów chcących sprzedawać w tym czasie akcje notowane na giełdzie w Stanach Zjednoczonych. Wszystkie te działania mają jeden cel – złagodzić problemy inwestorów, którzy w przypadku braku dostępu do innych sposobów – zostaną niezabezpieczeni na okres trwania japońskiego święta – a więc i przestoju do dostępu do rynków przez ponad tydzień czasu. Brak rozwiązań tymczasowych rodziłoby w przeciwnym wypadku obawy o coraz częściej występujące błyskawiczne załamania na rynkach (tzw. flash-crash’e). Takie sytuacje miały już miejsce jak w przypadku stycznia, podczas którego czterodniowe święta noworoczne w Japonii zaostrzyły ograniczenia płynności na rynku walutowym, wysyłając jena gwałtownie rosnące w stosunku do dolara.

Stosowne informacje co do możliwości występowania większej zmienności czy tak zwanych anomalii w tym okresie pojawiły się na stronach brokerów i japońskich instytucji.



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułGuten Morgen DAX 14.03.2019
Następny artykułWspółtwórca Ethereum: blockchain może pomóc artystom
Od roku 2012 działa jako Trader na rynku OTC/FX jako daytrader. Założyciel Szczecińskiego Klubu Inwestora „Trading Club Szczecin” oraz prelegent wielu paneli dyskusyjnych nt. rynku Forex. Twórca autorskiej strategii "PSV" - podejścia do inwestycji krótkoterminowych. Pasjonat ekonomii, inwestycji kapitałowych, wyznawca i propagator idei social-learningu. Działania i trafność analiz, które wykonuje, zostały bardzo docenione przez wielu traderów i inwestorów. Skutkowało to m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację FxCuffs w kategorii Analityk Roku 2016 oraz kolejną nominacją za rok 2018.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here