Naga Markets



Jak donosi portal Business Insider, brytyjska platforma handlu społecznego (eToro) planuje wprowadzenie karty debetowej w drugim kwartale przyszłego roku. 


eToro z własną kartą debetową w 2020 roku

Z informacji uzyskanych przez portal wynika, że klienci eToro będą mogli wydawać zarobione na platformie eToro pieniądze za pośrednictwem kart, a także ustalać cykliczne płatności. Inne funkcje eToro to m.in. umożliwienie użytkownikom dokonywania transakcji bez prowizji i automatycznego kopiowania innych traderów, a także usługa edukacyjna z dostępem do bieżących analiz rynkowych.

eToro wciąż udoskonala swoją ofertę

eToro nadal udoskonala swoją ofertę, oferując użytkownikom coraz większy wachlarz usług. Fintech, który w kwietniu tego roku uruchomił giełdę kryptograficzną, ogłosił również w zeszłym tygodniu, że kupił spółkę Delta za nieznaną kwotę. Celem transakcji ma być pomoc inwestorom w podejmowaniu lepszych decyzji dotyczących ich inwestycji w rynek krypto. Dzięki tym wysiłkom, oprócz nowej karty debetowej, eToro zmierza do dywersyfikacji swoich przychodów – ale wydaje się, że przynajmniej na razie koncentruje się głównie na branży tradingowej.

Nowa karta debetowa może przyczynić się do dalszego zwiększenia komfortu obsługi klienta dla 12 milionów użytkowników eToro. Oferując im wygodny sposób wpłacania i wypłacania środków. Powinno się to przyczynić także do zwiększenia zadowolenia klientów i wyróżnić aplikację na tle konkurencji, takiej jak chociażby Freetrade. Biorąc pod uwagę fakt, że eToro ma już dużą bazę użytkowników, wielu z nich może zdecydować się na założenie karty debetowej.

Zobacz także: Platforma Robinhood wkracza do Wielkiej Brytanii

W ostatnim czasie trading bez prowizji prowizji staje się coraz bardziej powszechny, co zmusza graczy, takich jak eToro, do poszukiwania innych alternatyw. eToro stoi nie tylko w obliczu konkurencji ze strony innych fintechów skupionych na tradingu, takich jak Freetrade, ale również ze strony graczy z innych segmentów. Wyróżnić tutaj można między innymi Revolut, który ogłosił w sierpniu, że handel akcjami w całej Europie będzie możliwy bez prowizji. Poza tym w siłę rośnie amerykański Robinhood, który otrzymał w ostatnim czasie licencję brytyjską. Dlatego też eToro musi cały czas rozwijać swoją ofertę, aby nie zostać z tyłu stawki.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here