Naga Markets


Fragment flagi UK wewnątrz flagi UEStany Zjednoczone dodają do swojej czarnej listy kolejne chińskie spółki, najnowsze wyniki sentymentów niemieckich przedsiębiorców sugerują, że do odbicia gospodarczego nadal daleko, a rezygnacja brytyjskiej posłanki ze stanowiska pogłębia kryzys wokół Theresy May oraz Brexitu. Więcej o najważniejszych wydarzeniach rynkowych i ich wpływie na rynek walutowy oraz indeksy giełdowe w autorskim programie Marka Rogalskiego, głównego analityka DM BOŚ.


Andrea Leadsom odchodzi z Izby Gmin, kurs funta nurukuje

Theresa May w tym tygodniu miała przedstawić pakiet alternatywnego podejścia do umowy w sprawie Brexitu, najwyraźniej pogłębiła jednak tylko dotychczasowy kryzys. W efekcie Andrea Leadsom, jedna z czołowych przedstawicielek partii konserwatywnej ogłosiła w środę wieczorem, że rezygnuje ze stanowiska:

„Nie wierzę, że będziemy w pełni niezależnym państwem na mocy porozumienia, które zostało zaproponowane. Zawsze twierdziła, że drugie referendum może okazać się niebezpieczne i prowadzić do podziałów, nie wspieram więc rządu, który chce z własnej woli doprowadzić do kolejnego zamieszania” – komentowała swoją decyzję Leadsom.

Wojna handlowa (technologiczna) nabiera rozpędu

Marek Rogalski w czwartkowej odsłonie „Świata walut” zwraca uwagę na doniesienia, jakoby administracja USA nie miała zamiaru poprzestać na Huawei i dopisać do swojej czarnej listy kolejne chińskie przedsiębiorstwa technologiczne. Pokazuje to zaognienie wojny technologicznej i pozwala sądzić, że Chiny nie pozostaną ostatecznie bez odzewu. Takie sygnały pojawiają się od poniedziałku i według spekulacji, kontratak Kraju Środka mógłby pojawić się na przestrzeni weekendu.

W obliczu najnowszych doniesień kurs dolara w stosunku do chińskiego juana off-shore nadal utrzymuje się w okolicach grudniowych maksimów pod poziomem 6,95 CNH.

Pojawiły się informacje, jakoby Biały Dom rozważał dopisanie kolejnych chińskich firm na „czarną listę” – po wczorajszych informacjach nt. Hikvision, dzisiaj spekuluje się o Megvii, Dahua, Meiya Pico i Iflytek. Tymczasem japoński Panasonic podał, że wstrzymał współpracę z chińskim Huawei, podobnie zrobił brytyjski ARM” – komentuje główny analityk DM BOŚ.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here