Naga Markets



Brexit i lockdown niestraszny Londynowi. City z największą wartością IPO w całej EuropieEuropejski rynek wstępnych ofert publicznych przeciwstawił się kryzysowi spowodowanemu koronawirusem oraz niepewnością związaną z negocjacjami związanymi z Brexitem w tym roku. Sytuację wykorzystało wiele londyńskich firm, które obecne warunki panujące na rynkach przekuły na szereg ciekawych debiutów giełdowych (IPO).

  • Londyn zajął ponad jedną trzecią przychodów Europy z IPO w 2020 roku 
  • Stolica Wielkiej Brytanii planuje kolejne wzmocnienia na przyszły rok pomimo Brexitu
  • Norwegia oraz Szwecja również zyskują rosnące wsparcie ze strony inwestorów

Londyn zgarnia całą pulę w 2020 roku

Według danych opracowanych przez Bloomberga, europejskie giełdy były gospodarzami 160 ofert publicznych, a ich łączna wartość wyniosła 28,3 mld dolarów, przewyższając sumę 26,7 mld dolarów pozyskanych w wyniku 136 ofert w 2019 roku. Jest to nadal zaledwie ułamek globalnej emisji – dla porównania w Azji powstało 885 nowych emisji wartych łącznie 134 mld dolarów, natomiast w samych Stanach Zjednoczonych powstało ich 479 o imponującej wartości 173 mld dolarów.

Te artykuły również Cię zainteresują




Na europejskim rynku największa liczba transakcji miała miejsce w Norwegii, jednak pod względem wartości dochodów bezapelacyjnie królował Londyn, który z 32 transakcjami o wartości 11,3 mld dolarów zgarnął ponad 1/3 rynku europejskiego. Był to o około 20% lepszy wynik, w porównaniu z poprzednim rokiem.

Przyszły rok może przynieść jeszcze więcej domowych debiutów, nawet w przypadku opuszczenia przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej. Pomimo Brexitu zapowiedzianego w 2016 roku, Londyn może nadal patrzeć z uniesioną głową w przyszłość.

Wiele czynników wskazuje na to, że w 2021 roku brytyjskie rynki finansowe mogą być silniejsze niż zwykle. W przyszłym roku powinno być również mniej niewiadomych, powodujących większą zmienność – powiedział Charlie Walker, szef rynku kapitałowego i rynku pierwotnego o stałym dochodzie na londyńskiej giełdzie.

Wielka Brytania stara się, poprzez zwiększenie ilości spółek na swoim rynku przykuć uwagę zagranicznych inwestorów oraz funduszy, aby wzmocnić swój szybko kurczący się rynek. Nawet brytyjski rząd zdał sobie sprawę z powagi sytuacji, rozpoczynając w listopadzie szczegółowy przegląd notowań, szukając sposobów na zwiększenie atrakcyjności Londynu dla firm, zwłaszcza technologicznych oraz innowacyjnych w celu wzmocnienia swojej pozycji na świecie.

To także może Cię zainteresować: GPW w 2020 r. to druga najszybciej rosnąca giełda w Europie, ocenia Marek Dietl

Kraje skandynawskie również rosną w siłę

Według danych, norweski rynek IPO zawarł rekordową liczbę 34 transakcji, co oznacza że było ich prawie sześć razy więcej niż w 2019 roku. Co więcej, do końca roku planowane jest dodanie co najmniej trzech kolejnych.

Rosnąca aktywność na rozwijającym się rynku w Oslo, cyfryzacja procesu IPO w czasie pandemii oraz wzrost zainteresowania wśród inwestorów, sprawiły że doszło do boomu na notowaniach – powiedział Magnus Kvinge, szef rynku kapitałowego Norwegii w ABG Sundal Collier ASA

Rozkwit przeżywa także Szwecja, która zajęła trzecie miejsce po Londynie, wygrywając aż 29 ofert publicznych o łącznej wartości 2,6 mld USD. Jej rynki są napędzane głównie przez rozwijające się firmy i nowe technologie, które również zyskują zainteresowanie wśród nowych inwestorów.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here