Naga Markets


David Jones, główny strateg Capital.com ds. rynku.

W ciągu ostatnich 18 miesięcy funt brytyjski nie pozwolił się nudzić. Kurs wymiany funta szterlinga do dolara amerykańskiego (GBP/USD) na początku 2017 r. wynosił około 1,21 i zakończył rok na poziomie 1,35. Wzrost o 11% w ciągu roku to dość imponujący wynik na rynkach walutowych – ale od połowy kwietnia bieżącego roku, GBP/USD spadł z 1,44 do prawie 1,30 na koniec czerwca, co oznacza spadek o blisko 10%.

Jest kilka czynników – rozczarowanie brakiem wzrostu stóp procentowych w Wielkiej Brytanii jak dotąd było jednym z nich, a ciągły widoczny brak postępu w negocjacjach dot. Brexit dodatkowo niepokoi traderów. Ale czy wpływ pesymizmu na kurs funta już się wyczerpał? Wygląda na to, że druga połowa 2018 roku może być znacznie lepsza dla funta.

Jest takie powiedzenie na rynkach, że “wszystkie wiadomości są już w cenie” – i można powoli sądzić, że jesteśmy już (lub przynajmniej zbliżamy się) do tego momentu. Wydaje się, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wciąż napływające negatywne wieści o funcie – doprowadziły do spadku jego kursu w stosunku do innych walut. Ale kiedy nastroje są już bardzo skrajne, co zapewne ma miejsce w tej chwili, możemy podejrzewać, że gorzej już nie będzie, a kolejne negatywne wieści nie wpłyną już na obniżenie kursu funta.

Co prawda minęło zaledwie kilka dni od momentu zatrzymania się spadków GBP/USD na poziomie 1,30, więc na optymizm może być jeszcze trochę za wcześnie. Jednak informacje z końca czerwca pokazały, że w pierwszym kwartale 2018 roku gospodarka Wielkiej Brytanii rozwijała się w szybszym tempie, niż oczekiwano . To wyraźnie spowodowało, że część z tych bardziej pesymistycznie nastawionych osób zrewidowała swoje poglądy na walutę brytyjską. Być może minie trochę czasu, zanim zobaczymy GBP/USD na rekordowym poziomie 1,44 , ale nie zdziw się, jeśli poziom 1,30 wyznacza coś na kształt linii w piasku. Lepsze wyniki gospodarcze zwiększają również szanse na podwyższenie stóp procentowych przez Bank Anglii w sierpniu, co tradycyjnie powinno przyczynić się do ożywienia waluty. Być może ostatni tydzień czerwca położył kres, wydawało się niekończącym się napływem negatywnych wiadomości dla funta.



Capital.com to rewolucyjna fintech, której misją jest uczynienie świata finansów bardziej zaangażowanym, dostępnym i użytecznym. Dzięki wielokrotnie nagradzanej platformie tradingowej, dostępnej w internecie i w formie aplikacji, wykorzystuje oczekujące na patent technologie jako narzędzie do zrewolucjonizowania świata handlu.Platforma SmartFeed działa wykrywając błędy poznawcze traderów i zaleca im spersonalizowane treści, aby pomóc im lepiej handlować.

Z kapitałem w wysokości 25 milionów dolarów amerykańskich i rosnącą bazą klientów, Capital.com ma obecnie 17.000 aktywnych użytkowników dziennie.
Capital.com posiada biura w Limassol, na Cyprze, w Londynie, Wielkiej Brytanii, Gibraltarze i Mińsku, na Białorusi.

Z myślą o poprawie wyników handlowych klientów poprzez edukację, Capital.com oferuje szkolenia, filmy wideo, quizy i wiele więcej za pośrednictwem aplikacji Investmate.

Dowiedz się więcej na stronie https://capital.com/

Facebook: https://www.facebook.com/capitalcom/
Twitter: https://twitter.com/capitalcom
LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/capital.com/

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here