Naga Markets



Branża odzieżowa wystrzeli na jesień? Rozmowa z Zarządzającym Polaris FIZPierwsze obrazy otwierającej się gospodarki wyraźnie wskazują, że konsumenci złaknieni są zakupów i usług, które przez ostatnie miesiące były niedostępne. Jedną z branż, które może na tym zyskać, jest odzieżówka. Jak wskazuje Dawid Czopek, gość programu Comparic24, już na jesień możliwe są kolejne mocne wzrosty sprzedaży, ponieważ zmieniające się moda i zdecydowanie mniejsze zakupy w roku ubiegłym sprawią, że w garderobach powstanie dodatkowa luka do uzupełnienia.



Odzieżówkę czeka dobra jesień?

– Ja myślę, że też te firmy, które działają w branży odzieżowej, będą miały fantastyczną jesień, bo oprócz tego, że rzeczywiście jesteśmy spragnieni, to w zeszłym roku niewiele kupowaliśmy, bo siedzieliśmy w domu i te rzeczy nie były potrzebne. – twierdzi Zarządzający Polaris FIZ.

Zobacz również: Instrumenty dłużne i udziałowe. Na co zwracać uwagę przy inwestowaniu?

Zmieniająca się moda, czy też konieczność zmiany rozmiaru po lockdownach może dodatkowo wspierać te branże. Sumarycznie wydaje się, że Polacy wyszli z tej pandemii bogatsi, choć są oczywiście grupy, które dużo straciły, ponieważ przez ostatnie miesiące ich wydatki były mniejsze (brak wyjść na miasto itp.). Dlatego też ten tłumiony wcześniej popyt w najbliższym miesiącach będzie się rozładowywał.

Konsumowanie wspiera również inflacja. Coraz mocniejsze nagłaśnianie tego tematu zachęca część osób do wzmożonego wydawania w obawie przed utratą wartości ich pieniędzy, co wynika z braku łatwych i bezpiecznych alternatyw, ponieważ żaden bank obecnie nie oferuje nawet promocyjnych produktów zbliżonych do poziomu inflacjach, a obligacje indeksowane inflacją mają minimum 4-letni okres zapadalności.

Czas na sezon ogórkowy? Wakacje na rynkach

– Mieliśmy do czynienia z dobrą sesją wczoraj, więc wydawało się rzeczywiście, że ten trend będzie (przynajmniej w Stanach Zjednoczonych) kontynuowany. No widać na razie, że rynki próbują znaleźć jakąś tam równowagę. Pamiętajmy też, że zaczyna się okres wakacyjny i to nie tylko w Polsce, ale również za oceanem, więc trochę myślę, że będziemy mieli sezon ogórkowy. W Stanach za chwile mamy święto (4 lipca). – wskazuje Dawid Czopek, Zarządzający Polaris FIZ.

Najbliższe wakacyjne miesiące mogą być więcej okresem na przeczekanie. Jak słyszymy na antenie Comparic24, nawet sam FED komunikował, że przez wakacje będzie jedynie obserwował inflację, a czas na realne decyzje nadejdzie we wrześniu. Ostatnie 3 miesiące (czyli drugi kwartał 2021) był szczytem niskiej bazy z covidowych lockdownów 2020. Z kolei rok temu w wakacje świat łapach oddech, więc wtedy również zmieniały się stopy inflacji, na bardziej „normalne”, co pozwoli na lepsze porównanie obecnego stanu rzeczy.

Co dziś ma robić inwestor?

– Ja myślę, że rynek (i to bardzo szeroko) ma jeszcze dobre perspektywy, ale w perspektywie końca roku, czyli myślę, że ten okres trzeciego kwartału może być okresem na przeczekanie. Jakaś korekta może się wydarzyć, jednak przewidywanie korekt jest zawsze trudne, ale myślę znów, że w kontekście końca roku będziemy wyżej i taki horyzont powinniśmy przyjmować. – podkreśla Dawid Czopek.

Jak podkreśla rozmówca Comparic24, głębsza korekta (rzędu 10%) zawsze może mieć miejsce, jednak rosnące wyniki spółek wskazują, że sytuacja i perspektywa na najbliższe okresy jest dobra. Dalsze wychodzenie z ograniczeń gospodarczych powinno pozytywnie wpływać na spółki, o ile ponownie na horyzoncie nie pojawi się tzw. czarny łabędź.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: notowania selvita | notowania mercator | notowania pkp cargo | rekomendacje giełdowe | george soros | kurs funta online | cfd co to jest |



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here