Naga Markets



Ogromny wzrost zainteresowania rynkiem kryptowalut wśród inwestorów indywidualnych sprawił, że firmy prześcigają się w oferowaniu coraz to lepszych, prostszych i tańszych rozwiązań umożliwiających handel i wymianę wirtualnych walut. Fakt ten sprawił, że na polskim rynku pojawiła się właśnie firma, dzięki której nawet osoby nie posiadające ogromnych zdolności i wiedzy dot. inwestowania, mogą bezpiecznie, szybko i łatwo nabyć swoje pierwsze coiny. Mowa o firmie Luno, która na rynku istnieje już od 2013 roku. Korzystając z okazji udało nam się porozmawiać z Marcusem Swanepoelem, jednym z współzałożycieli i zadać mu kilka pytań.

Jak udało nam się dowiedzieć, Marcus to zapalony programista i entuzjasta technologii. Od zawsze był zafascynowany pozytywnymi zmian, jakie technologia może przynieść światu. Ostatnich 10 lat pracował na stanowiskach związanych z finansami na rynkach wschodzących. W Luno połączył to doświadczenie z pasją do finansów i technologii, aby stać się częścią nowej generacji usług finansowych.

Jesteście pionierami branży i działacie od 2013 roku. Jeszcze na początku 2017 roku Luno funkcjonowało jako BitX. Co skłoniło Was do rebrandingu i zmiany nazwy?

Coraz więcej ludzi kupuje waluty cyfrowe. Nie są to tylko i wyłącznie, profesjonalni “trejderzy”, ale zwyczajni obywatele. Większość firm w tej branży ma bardzo techniczne nazwy, nasza poprzednia nazwa również taka była – BitX. Z uwagi na zmieniający się profil użytkownika postanowiliśmy stworzyć bardziej przyjazna nazwę. Zależało nam aby nowy brand był nie tylko przyjazny i łatwy do zapamiętania, ale także pokazywał potencjał jaki ma branża walut cyfrowych oraz budził emocje i ekscytował. Nazwa Luno spełnia te wymagania. Skojarzenie z “księżycem” nie jest tu przypadkowe. Luno w języku esperanto znaczy dosłownie księżyc. Również w wielu innych językach księżyc brzmi podobnie przykładowo w j. hiszpańskim i włoskim (luna), rosyjskim (луна́ (luná)) czy też francuskim (lune). Nazwa ma być nośnikiem naszej wizji, tego dokąd zmierzamy, tego że mierzymy wysoko. Więcej o procesie zmiany brandu i stojącą za nazwą Luno historią przeczytać można na naszym blogu: https://www.luno.com/blog/en/post/to-the-moon.

Luno działa obecnie w 40 krajach. W których z nich zainteresowanie kryptowalutami jest największe? Jak myślisz, dlaczego tak jest?

Tak, Luno działa na 3 kontynentach, w 40 krajach. Niedawno przenieśliśmy siedzibę główną firmy z Singapuru do Londynu, w związku z ekspansją firmy na Unię Europejską. Mamy również biura w Malezji, Indonezji i Kapsztadzie, gdzie pracuje wiele członków zespołu Luno. Decyzja o otwarciu tak wielu biur podyktowana była różnicami na poszczególnych rynkach. Zarówno w zachowaniach klientów, jak i regulacjach branżowych. Zależy nam aby dostarczać na każdym naszym rynku produkty i usługi dopasowane do potrzeb klientów i jesteśmy przekonani, że lokalizacja produktu jest tutaj kluczem. Z tego powodu zatrudniamy lokalnych pracowników, którzy rozumieją różnice na poszczególnych rynkach i pomagają nam budować globalną pozycję, z uwzględnieniem lokalnych uwarunkowań.

Generalnie widzimy podobne wzorce wzrostu na całym rynku – dzieje się tak dlatego, że kryptowaluty są uniwersalną koncepcją o uniwersalnym charakterze, a przypadki użycia są dość podobne (obecnie) na wszystkich rynkach, na których się znajdujemy. Niektóre rynki rozwijają się wolniej niż inne, na przykład penetracja w Afryce jest obecnie mniejsza niż w Europie, ponieważ ludzie w tym regionie rozporządzają mniejszym dochodem, ale ponieważ rynek walut cyfrowych zaczyna przekształcać się z inwestycyjnego w transakcyjny, spodziewamy się, że w dłuższej perspektywie rynki wschodzące wyprzedzą rynki rozwinięte.

Czy planujecie dalszą ekspansję? Jeżeli tak, to na jakie rynki?

Oczywiście. Piękno tej branży tkwi w decentralizacji, braku granic.  Będziemy wchodzić na nowe rynki krok po kroku, ponieważ kluczowe znaczenie ma dopasowanie naszych usług do lokalnych regulacji i dostarczenie odpowiednio zlokalizowanego produktu jakiego oczekują klienci na danym rynku. Z punktu widzenia samej infrastruktury jesteśmy przygotowani do obsłużenia miliarda Klientów na całym świecie! 🙂

Dla jakiego klienta kierujecie swoją ofertę? 

W Europie kierujemy nasze usługi głównie do entuzjastów kryptowalut. Mam tutaj na myśli zarówno osoby, które po raz pierwszy kupują waluty cyfrowe bądź wysyłają i przyjmują płatności w kryptowalutach i traktują je jako inwestycje czy też krótkoterminową spekulację.

Jak wspomniałem wcześniej, stało się jasne, że coraz więcej osób kupuje waluty cyfrowe, mimo że nie są one profesjonalnymi “trejderami”. Z tego powodu stworzyliśmy przyjazny interfejs, dzięki któremu kupowanie i sprzedawanie kryptowalut jest na tyle proste, że każdy może kupić Bitcoin i Ethereum w kilka sekund, za pomocą zaledwie kilku kliknięć.

Mamy w ofercie również giełdy wymiany (platformy dla profesjonalistów), a także otwartą platformę dla eCommerce opartą o integrację poprzez API i pozwalającą na przyjmowanie płatności np. w eSklepach, jednak na teraz, naszym głównym produktem na rynek Unii Europejskiej jest portfel. Kto wie jednak co przyniesie przyszłość…

Luno pozwala w szybki sposób kupować i przechowywać waluty cyfrowe takie jak Bitcoin i Ethereum. Czy planujecie poszerzenie oferty o kolejne coiny?

Nie mamy takich planów w najbliższym czasie. Postanowiliśmy skoncentrować się na tych dwóch walutach i udoskonalić ofertę. Być może w przyszłości rozważymy dodatkowe, jednak jestesmy bardzo ostrożni w tej kwesti. Powstaje mnóstwo różnych cyfrowych tworów, nie zawsze uczciwych, a nam zależy w szczególności na bezpieczeństwie i profesjonalnej ofercie dla naszych Klientów. Nie chcemy zawieść ich zaufania. Jednak nie wykluczamy dodania innych walut. Jeśli zauważymy popyt i będzie to miało sens, na pewno pojawią się w naszym portfolio. Wszystko dla naszych Klientów. Więcej o naszym podejściu do walut można przeczytać na naszym blogu: https://www.luno.com/blog/en/post/multi-digital-currency-world

Doświadczenie nauczyło nas, że przetrzymywanie środków na platformie wymiany kryptowalut nie należy do najbezpieczniejszych, gdyż te potrafią z dnia na dzień „rozpłynąć się w powietrzu”. W jaki sposób Wy dbacie o bezpieczeństwo środków klientów?

Mamy ponad 1,6 miliona klientów, którzy nam zaufali – kupują/sprzedają i przechowują Bitcoiny i Ethereum w naszym portfelu. Oni są najlepszą weryfikacją jakości i bezpieczeństwa naszych usług. Z powodzeniem działamy w 40 krajach i przeprocesowaliśmy miliardy dolarów.

Jesteśmy dumni z bycia liderem i jednym z najbardziej szanowanych graczy w swojej dziedzinie. Zabezpieczamy konta Luno 2-czynnikowym uwierzytelnianiem (2-factor authentication), jak również mamy zaawansowane procedury KYC (Know Your Customer) dla klientów operujących na wysokich kwotach. Warto wspomnieć również o “cold storage” i “hot wallet”. Większość funduszy przechowujemy w “cold storage”, które są swoistymi “skarbcami” rozsianymi po całym świecie, zabezpieczonymi wieloma podpisami, z kluczami prywatnymi.

Kiedy rozpoczynaliśmy naszą przygodę z technologią blockchain, w 2013 r., budowaliśmy krypto-systemy dla banków. Jak wiadomo, takie instytucje mają bardzo wysokie standardy bezpieczeństwa, których musieliśmy przestrzegać. Dużo nas to doświadczenie nauczyło. Wielu graczy twierdzi, że mają “bezpieczeństwo na poziomie banku” co w wielu przypadkach nie jest prawdą, Luno faktycznie ma zabezpieczenia na poziomie banku! Więcej informacji na temat naszych zabezpieczeń można znaleźć tutaj: https://www.luno.com/en/security.

Czy Twoim zdaniem kryptowaluty mają potencjał, by w przyszłości zastąpić bądź przynajmniej współistnieć  na równych prawach z walutami fiducjarnymi?

Tak oczywiście. To tylko kwestia czasu. W niezbyt odległej przyszłości wkroczymy w fazę, w której obie będą współistnieć, ale w dłuższej perspektywie jestem pewien, że waluty cyfrowe będą nieodłączną częścią codziennego życia. Pisałem o tym jakiś czas temu w poście zatytułowanym “Patrząc w lusterko wsteczne”, gdzie wyjaśniłem, dlaczego adopcja walut cyfrowych jest znacznie bliższa, niż wielu ludziom się wydaje. Możliwości są nieskończone, lub jak mówimy w Luno: to the moon (luno). Możesz przeczytać więcej o tym, jak widzimy postępy rynkowe tutaj:

Czy Twoim zdaniem pomysł tworzenia kryptowalut emitowanych przez Banki Centralne nie kłóci się z ideą zdecentralizowanych kryptowalut?

To interesująca koncepcja i coś, o czym rozmawialiśmy z wieloma bankami w ciągu ostatnich 4 lat. Samej idei nie nazwałbym konfliktem, obie formy mogą współistnieć, analogicznie jak “fiat money” i kryptowaluty. Oczywiście to 2 różne mechanizmy (jeden otwarty, drugi zamknięty). Klienci, czyli w naszym przypadku po prostu obywatele, zdecydują, który mechanizm ma dla nich większą wartość i jest bardziej użyteczny.

Dużym problemem, w przypadku walut emitowanych przez Banki Centralne, jest kilka aspektów:

  1. Banki potrzebują czasu na wdrożenie wersji pilotażowej do etapu produkcyjnego, akceptowanego przez regulatora (10-20 lat). To bardzo długi okres i nie wiadomo jak rynek kryptowalut będzie wyglądał do tego czasu.
  2. Dalej problemem pozostaje przekonanie użytkowników do używania nowego mechanizmu (banki, kupcy, firmy itp.) Mając wiele różnych alternatyw, nie jest to łatwe.
  3. Emitowanie walut przez Banki Centralne z pewnością obniżyłoby “barierę wejścia” do branży, jak również ułatwiło konwersję pomiędzy walutami (krypto vs. nowe waluty Banku Centralnego). Przyspieszyłoby też na pewno adopcje walut cyfrowych. Cały czas rozmawiamy z bankami i analizujemy potencjał jaki jest w tym trendzie. Wszystkim nam w końcu zależy aby system płatniczy był jak najprostszy, wygodny i bezpieczny dla konsumentów, niezależnie od formy jaką przyjmie w długim okresie czasu.

Jakie na ten moment istnieją bariery dla szerszego zastosowania kryptowalut przez konsumentów?

To zależy od tego, co masz na myśli przez “szersze zastosowanie”. Jeśli mówimy o kupnie/sprzedaży walut cyfrowych, nie ma żadnych bezpośrednich barier, ale wierz lub nie, wciąż jest stosunkowo trudno znaleźć usługodawcę, któremu można zaufać, gdzie łatwo jest kupić kryptowalutę (tj. uzyskać weryfikację, przelać pieniądze) – taka jest usługa Luno. Istnieje także pewna przeszkoda w zakresie edukacji – wciąż trudno jest znaleźć obiektywne i wysokiej jakości materiały edukacyjne, które wyjaśniają kwestie związane z walutami cyfrowymi osobom nietechnicznym – to coś co jest jednym z naszych strategicznych celów. Stworzyliśmy portal edukacyjny, gdzie każdy może znaleźć zarówno podstawowe, jak i bardziej zaawansowane informacje z branży oraz szczegółowe tutoriale.

Jeśli chodzi o “używanie” Bitcoina (tj. wysyłanie/odbieranie/płatności online) do niedawna barierą  były opłaty za transakcje na blockchainie, które stały się bardzo wysokie ze względu na popularność Bitcoina, ale dzięki nowym inicjatywom, takim jak Segwit i Lightning, ostatecznie problem ten został rozwiązany.

Przed branżą stoi jednak wiele wyzwań:

1.Regulacje. Jak na ironię największym problemem jest ich brak. Gracze w branży nie wiedzą, co mogą/czego nie mogą. Ściśle współpracujemy z wieloma regulatorami, aby jak najszybciej uporządkować te kwestie. W międzyczasie dokonujemy samoregulacji, stosując bardzo wysokie standardy KYC i AML.

2. Zaufanie. Wszyscy pamiętamy kilka skandali związanych z kradzieżą pieniędzy z mniej wiarygodnych giełd, w związku z czym ludzie boją się trzymać środki na platformach cyfrowych walut. Musimy edukować rynek i wyjaśniać, jak dbać o bezpieczeństwo.

3. Niestabilność cen. Ta sytuacja sprawia, że waluta cyfrowa jest inwestycją wysokiego ryzyka. Istnieje potencjał do szybkiego wzbogacenia się lub utraty środków w ciągu kilku dni/tygodni. Wszystko znów sprowadza się do edukacji. Ludzie muszą rozumieć ryzyko związane z cyfrowymi walutami i nie wydawać więcej, niż mogą sobie pozwolić na utratę. Pamiętajmy, że to wciąż bardzo nowa technologia.

Czy nie boicie się, że konsumenci nadal posiadają zbyt dużą awersję do handlu kryptowalutami? Zgodnie z wynikami jednej z najnowszych ankiet przeprowadzonych na polskim rynku, 48% osób jest przeciwnych wprowadzeniu płatności kryptowalutami w sklepach, a 75% nie zaakceptowaliby zapłaty w BTC za wartościowe dobra.

Raport jest mi znany, dane przygotowało Ceneo. W samym badaniu wzięło udział 6 500 użytkowników platformy, co nie jest w moim odczuciu reprezentatywną grupa dla całego społeczeństwa. Jednak rozumiem obawy. Ludzie nie są skłonni akceptować płatności za pomocą walut cyfrowych, ponieważ obawiają się, że za tydzień ich wartość zmniejszy się wielokrotnie. Kiedy przeprowadzamy integrację z podmiotami komercyjnymi (oferujemy nasze rozwiązanie w ponad 1000 punktach eCommerce), staramy się zabezpieczyć tę zmienność, gwarantując kwotę z momentu transakcji w walucie fiducjarnej.

Podobnie obawy istnieją w przypadku płatności za towary/usługi, Klient nie ma obecnie pojęcia, ile płaci przelewając należność w Bitcoin. Dziś może to być £6 tys., jutro £12 tys a za tydzień zaledwie £5 tys. Przy takim poziomie fluktuacji nie wiemy, czy płacimy uczciwą cenę, przepłacamy a może kupujemy okazyjnie. Jako ludzie jesteśmy racjonalni, chcemy zrozumieć wartość naszego zakupu. Dopóki waluta nie ustabilizuje się, społeczeństwo będzie miało obawy aby w ten sposób regulować należności. Na teraz kombinacja użycia pomiędzy inwestycjami a transakcjami, jest zdecydowanie po stronie inwestycji. Jednak wraz z upływem czasu, gdy waluta się ustabilizuje, jestem przekonany, że zobaczymy znaczącą zmianę w tym “układzie sił”.

Warto wspomnieć, że w tym samym raporcie, który przytaczasz prawie 90% klientów wie, czym jest Bitcoin, a prawie 80% wiedziało jaka jest wartość 1 bitcoina. To bardzo pozytywne dane, które potwierdzają, że wybór Polski jako strategicznego rynku Unii Europejskiej, był wyborem trafionym.

Bardzo Ci dziękuję za miłą, ciekawą i inspirującą rozmowę, Marcus! Życzę Ci wielu sukcesów i jeszcze większej ilości zadowolonych klientów.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułAmerykański regulator zaniepokojony manipulacjami na rynku krypto
Następny artykułAnaliza dla początkujących: NZDJPY – czas na odbicie od kluczowego wsparcia?
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here