Naga Markets



Boris Johnson pod presją wprowadzenia lockdownu w związku z COVID-19Naukowcy ostrzegają, że reakcja rządu Wielkiej Brytanii na pandemię koronawirusa jest nieskuteczna. Boris Johnson znalazł się przez to pod większą presją, by wprowadzić kolejny lockdown w kraju. Kurs funta (GBP/USD) po wczorajszym spadku o 0,42 proc. próbuje dziś odrobić część strat i wraca ponad poziom 1,30.

  • Liczba infekcji w UK podwaja się co dziesięć dni
  • Rośnie presja, by premier Wielkiej Brytanii ogłosił kolejny lockdown
  • Obecne ograniczenia są niewystarczające, uważają naukowcy

Koronawirus w Wielkiej Brytanii

Infekcje podwajają się co dziewięć dni, a według najnowszych ustaleń Imperial College London i Ipsos Mori, które prowadzą jedne z największych w kraju badań nad tą chorobą, każdego dnia około 960 tysięcy osób w Anglii jest nosicielami koronawirusa.

Zobacz też: Jak zainstalować MetaTrader 4 / 5 na MacOS Catalina? Prosty sposób

Współczynnik reprodukcji wirusa stanowiący miarę tego, ile średnio ludzi jest zarażonych przez jednego nosiciela wzrósł do 1,6, w porównaniu z 1,2, gdy 9 października publikowane były ostatnie dane.

– Nasze wyniki zdecydowanie sugerują, że jedna lub więcej z następujących zasad: same reguły, czas przejścia na kolejny poziom lub poziomy zgodności, nie były do ​​tej pory wystarczające do uzyskania kontroli nad drugą falą Covid-19. Druga fala epidemii w Anglii osiągnęła teraz krytyczny etap – napisano w raporcie naukowców.

Surowe wyniki badania Imperial pojawiają się, gdy Johnson staje w obliczu rosnących wezwań do nałożenia jeszcze surowszych ograniczeń społecznych w walce z wirusem. Inne kraje europejskie już zaczęły podejmować działania. Francja wprowadza od jutra lockdown całego kraju na miesiąc, a Niemcy zaostrzają restrykcje najmocniej od wiosny.

Liczba zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii wyniosła wczoraj 310, a we wtorek aż 367, co stanowiło najwyższą dzienną liczbę od maja. Dzienna liczba pozytywnych przypadków wzrosła o 24701 w porównaniu z 22885 we wtorek.

Funt wrócił pod opór

Kurs funta w relacji do dolara osunął się wczoraj o 0,46 proc. po odbiciu od strefy oporu w obrębie 1,3070. Do końca sesji udało się zniwelować spadek, który w przeciwnym razie byłby o wiele większy.

Sprawdź ofertę licencjonowanego i regulowanego brokera XM posiadającego w swojej ofercie ponad 1000 instrumentów finansowych
Sprawdź warunki brokera.

Dziś notowania GBP/USD zyskują 0,2 proc., co daje szansę na kolejny test obszaru przy 1,3070. Jego pokonanie otwierałoby drogę do szczytu przy 1,3177.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here