Naga Markets



Author: OiMax
Creative Commons Attribution License

Przewodniczący Banku Japonii – Haruhiko Kuroda – stwierdził, że Rada BoJ nie musi analizować wszystkich wskaźników ekonomicznych przed ustaleniem czy ścieżka ukierunkowana na stabilizację inflacji na poziomie 2% jest właściwie realizowana i czy nie ma potrzeby wprowadzenia dodatkowych działań łagodzenia polityki pieniężnej.

W udzielonym w sobotę wywiadzie stwierdził również, że mylącym mogłoby być pokazywanie szacunkowych poziomów BoJ dla bazy monetarnej na koniec 2015 rok – głównego celu banku centralnego – w tym samym momencie kiedy podejmowane są próby dojścia do dwuprocentowej inflacji.

Te artykuły również Cię zainteresują




Pan Kuroda przypomniał, że Bank Japonii ma zamiar kontynuować agresywną politykę luzowania rozpoczętą w kwietniu zeszłego roku tak długo jak inflacja nie osiądzie stabilnie na poziomie 2%. Stwierdził jednocześnie, że spadki wydatków konsumenckich wywołane planowanym na kwiecień podniesieniem podatku od sprzedaży będą krótkoterminowe – rząd zapewnia bowiem więcej bodźców fiskalnych, a sam wzrost stopy podatkowej ma służyć lepszemu zabezpieczeniu potrzeb społeczeństwa.

Zapytany o to jak BoJ odpowiedziałby na podwyższone, negatywne ryzyko po raz kolejny stwierdził: „Na każdym spotkaniu Rady badamy warunki gospodarcze i analizujemy różne sytuacje, w których osiągnięcie zakładanego progu inflacyjnego mogłoby stać się utrudnione lub skomplikowane. Gdyby nadeszła taka potrzeba zdecydowalibyśmy się na modyfikacje naszej polityki bez wahania.”

„Nie sądzę, że musimy czekać aż zbierzemy wszystkie informacje. Każdego tygodnia wypuszczana jest ogromna ilość danych makroekonomicznych. Patrzymy na nie, omawiamy je i przewidujemy jak będą zmieniały się w przyszłości pracując nad niezbędnymi zmianami naszej polityki.”

W zeszłym miesiącu członek Rady BoJ – Yoshihisa Morimoto – powiedział dziennikarzom, że bank centralny zdecyduje czy gospodarka potrzebuje dalszego luzowania bez czekania na publikację wszystkich danych za okres pomiędzy kwietniem-czerwcem kiedy popyt wyraźnie spadnie ze względu na podwyżkę podatków.

Co do celu inflacyjnego realizowanego od kwietnia zeszłego roku Kuroda stwierdził, że „może zostać zrealizowany wcześniej lub później niż zakładane początkowo dwa lata.” Prezes BoJ tłumaczył, że obecne luzowanie nie skończy się dokładnie za dwa lata (licząc od kwietnia 2013) jednak będzie kontynuowane tak długo aż dwuprocentowa inflacja ustabilizuje się i będzie istniała pewność, że nie powinna ponownie spadać. Dopóki założenia te nie zostaną zrealizowane bank nie ma zamiaru mówić o jakichkolwiek punktach całkowitego odcięcia się od obecnie prowadzonej polityki.

Agresywne luzowanie obejmuje podwojenie bazy monetarnej do 270 bilionów jenów oraz obligacji rządu japońskiego (JGB) do 190 bilionów do końca 2014 roku. Jeżeli Bank Japonii będzie kontynuował łagodzenie polityki w takim samym tempie w 2015 roku, wtedy baza monetarna (pieniądze w obiegu i zdeponowane w BoJ przez banki komercyjne) wzrośnie do 340 bilionów pod koniec bieżącego roku. Z całą pewnością będzie to dodatkowym bodźcem dla gospodarki, przedstawiciele BoJ nie chcieli jednak komentować czy będzie to wymagało dalszego łagodzenia.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here