Naga Markets



16 wrzesnia 2013 11:00

Bogdanka jak na razie zachowuje się dość stabilnie. Nawet panika na giełdzie z początku września nie sprowadziła spółki poniżej kluczowego wsparcia. Jednak również ożywienie nie przyniosło udanego ataku na silny opór w okolicach 117zł, gdzie oprócz technicznego oporu znajduje się 61,8% zniesienia Fibonacciego ostatniej fali spadkowej.

Wydaje się jednak, że wsparcia powinny wytrzymać, a obecny poziom jest dobry do otwierania pozycji długich na spółce. Trend od końca czerwca jest wzrostowy i wszystko wskazuje na to, że powinien być kontynuowany.

Przebicie 117zł powinno otworzyć drogę do okolic 130zł za akcję i zarobek około 20% od obecnego poziomu. Co przy użyciu dźwigni z CFD może ekstremalne dać nawet 400% zysku.



Bogdanka wciąż nie może przebić oporu na 117zł. Korekty spadkowe okazją do zakupów?



Ogromny wybór ponad 400 CFD na akcje z 8 państw świata znajdziecie u brokera GKFX

Duży wybór jest również u polskich brokerów: BRE Forex ECN oraz Noble Markets

CFD na wszystkie 20 spółek z WIG20 znajdziecie w BossaFX

Przewagą CFD na akcje nad zwykłymi akcjami jest możliwość kupowania akcji za 20x więcej niż mamy środków na koncie dzięki dźwigni finansowej.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułProtrader 2 (wersja 2.0.88) udostępniony.
Następny artykułSummers wycofuje się z wyścigu o fotel szefa Fed
Redaktor Naczelny Comparic.pl. Trader od 2003r., zawodowo od 2006r. na rynku Forex. Zwolennik technicznego podejścia do rynków - obecnie skupia się na technice Ichimoku oraz Price Action, z której prowadzi szkolenia i seminaria. Szczególną uwagę w tradingu zwraca na korzystny stosunek zysku do ryzyka. Prelegent na wielu konferencjach dotyczących inwestowania na rynkach kapitałowych, jako wykładowca współpracuje z największymi brokerami w Polsce i na świecie. Wiceprezes Fundacji FxCuffs - Edukacja i Rozwój Rynków Finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here