Naga Markets



 Nu Couché - Amedeo Modigliani |źródło: www.businessinsider.com
Nu Couché – Amedeo Modigliani |źródło: www.businessinsider.com

Znacie kogokolwiek, kto stałby się bogaty dzięki oszczędzaniu? Ja również nie. Za to znam sporo osób bogatych, a nawet obrzydliwie bogatych, które przyznają się, że mimo pokaźnego majątku nadal oszczędzają. Znanym skąpcem (choć raczej optowałbym za zwykłą skromnością) jest choćby Warren Buffett, który wciąż mieszka w tym samym domu, który kupił w 1958 roku za niewiele 31,000 dolarów. Znany inwestor wciąż znajduje się w czołówce najbogatszych ludzi świata i może pochwalić się majątkiem wartym niemal 73 mld USD. Istnieją jednak ludzie nieco mniej zamożni od Buffetta, jednak znacznie bardziej chętni do wykorzystywania darmowych obiadów.


Historia rozpocznie się nieco dziwnie, gdyż od dzieła sztuki. W pierwszych dniach litopada głośno było o zakupie przez chińskiego kolekcjonera dzieł sztuki obrazu Modiglianiego o tytule Nu Couché. Rzadkość obrazu, który przedstawiał nagą kobietę wywindowała cenę dzieła do kwoty 170,4 mln USD. Aukcja zakończona taką kwotą stałą się drugą najwyższą w historii ceną jaką ktoś zapłacił za dzieło sztuki.

Nowobogaccy

Nabywcą obrazu okazał się Liu Yiqian, 52 letni biznesmen z Chin. Żona Liu nakłoniła męża do zakupu aktu Modiglianiego argumentując, że podobnych obrazów jest… zwyczajnie mało. Liu – przyznając, że wolał zakupić prywatny odrzutowiec – przystał na propozycję żony, która jest miłośniczką sztuki. Dość przyznać, że oboje są w posiadaniu wazy z dynastii Ming za którą zapłacili, bagatela 36,3 mln USD. Liu stał się nieco szerzej znany za sprawą zdjęcia na którym… pije herbatę. Sęk w tym, że używa do tego rzadkiej, chińskiej porcelany której na całym świecie zostało podobno 17 sztuk.

Sławne zdjęcie Liu Yiqiana pijącego herbatę z 500 letniej  porcelanowej filiżanki.
Sławne zdjęcie Liu Yiqiana pijącego herbatę z 500 letniej porcelanowej filiżanki.|źródło: www.dailymail.co.uk

Miliarder przyznaje, że często spotyka się z łatką nowobogackiego.Majątek syna chińskiego rzemieślnika szacowany jest na 1,2 mld USD, a on sam przyznaje – tak, jestem tuhao, jestem nowobogacki. Razem z żoną pragną jednak dzielić się majątkiem – planują zafundować mieszkańcom Szanghaju muzeum sztuki, w którym oczywiście znajdzie się również  Nu Couché.

Gdzie oszczędność?

Można stwierdzić: świetna historia… jednak, gdzie tu oszczędności? Chiński inwestor giełdowy kupuje obraz za 170 mln USD, a planuje wydać prawie drugie tyle na budowę muzeum?!

Cóż, powód dla którego opisuję tę historię wprawił w osłupienie niektórych komentujących sprawę. Kupno obrazu Modiglianiego poza wartością duchową niesie ze sobą również te wymierne. Pan Liu zrezygnował z prywatnego odrzutowca na rzecz  Nu Couché, jednak nie oznacza to, że nie będzie miał okazji latać kiedykolwiek zapragnie. I co więcej – nie zapłaci za to ani centa. Wszystko dlatego, że zapłata za obraz wart 170,4 mln USD zostanie dokonana za pomocą karty American Express. Pozwoli to na zdobycie wystarczającej ilości punktów gratisowych, by państwo Liu, ich dzieci oraz wnuczęta mogli przez następne kilka lat latać po całym świecie za darmo. Za wszystko zapłaci American Express.

Sam AmEx odmówił potwierdzenia amerykańskim mediom czy te rewelacje są prawdziwe, zasłaniając się tajemnicą związaną z rachunkami klientów. Przedstawicielka firmy przyznała jednak, że American Express faktycznie oferuje taką promocję oraz dostarcza możliwości nielimitowanego (w pełnym tego słowa znaczeniu) użycia ich kart kredytowych. Wszystko zależy od tego, czy klient faktycznie zdoła spłacić kredyt – przyznała w rozmowie z dziennikarzami.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułAnaliza wybranych instrumentów Admiral Markets – 19 listopada 2015
Następny artykułO wykresach ani słowa… GBP/USD, AUD/NZD, EUR/CAD
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here