Naga Markets



Polityka, nie dane makroekonomiczne ma być głównym czynnikiem cenotwórczym dla GBP w nadchodzących miesiącach – przekonują analitycy Bank of America Merrill Lynch. Jak to się przełoży na wycenę popularnego kabla oraz dlaczego bank sprzedaje funta? O tym poniżej…


Jesień w Europie będzie obfita w wydarzenia natury politycznej. Już 24 września odbędą się wybory do niemieckiego Bundestagu. Jak dotąd kierowany przez Angelę Merkel blok polityczny utrzymuje wyraźną przewagę nad głównym przeciwnikiem politycznym czyli partią SPD (39% wobec 24%). Pytaniem nad którym warto się pochylić jest jednak te o przyszłego kanclerza Niemiec. Obecnie piastująca to stanowisko Merkel ma potężnego przeciwnika w postaci Martina Schulza. Zmiana szefa rządu największej europejskiej gospodarki może wywołać wstrząsy na rynkach kapitałowych – uważają analitycy BofA Merrill Lynch.

Odbierz Big Bank Report

A te mają być głównym czynnikiem ryzyka dla GBP. Funt bardziej niż na osłabienie brytyjskiej koniunktury narażony jest właśnie na zmiany w europejskiej polityce. Toczące się rozmowy pomiędzy Londynem a Brukselą wymagają sporej uwagi. Zarówno od polityków jak i inwestorów.

Niedźwiedzie wybicie z rozszerzającego się trójkąta popycha do zajęcia krótkich pozycji. Najbliższe wsparcie znajduje się dopiero w rejonie 1,2600.

Sprawdź prognozy pozostałych par walutowych dzięki usłudze FxWatcher>>>

Naszym zdaniem rynek nie pała w tym momencie apetytem na takie ryzyko w związku z czym funt może znaleźć się pod presją sprzedających – czytamy w dzisiejszej publikacji BofA Merril Lynch. Pogląd banku wspierają również wskazania modelu, który wskazuje na spore miejsce do spadków GBP/USD. Mimo to, obecne pozycjonowanie się rynku na funcie bliskie jest neutralnemu. Bank of America Merrill Lynch sprzedaje jednak GBP/USD poprzez opcje z terminem wygasania na koniec tego roku.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here