Naga Markets



W dzisiejszej rekomendacji handlowej BNP Paribas utrzymuje swoje niedźwiedzie nastawienie do euro i podaje jednocześnie, że pod koniec roku pojawia się coraz więcej czynników wskazujących na podażowe tendencje waluty. Mowa tutaj między innymi o coraz mniejszym wsparciu ze strony realnych przepływów kapitałowych.


„Pogorszająca się forma przepływów portfolio strefy euro jest jednym z kluczowych mechanizmów transmisji, przez które spadające rzeczywiste rentowności spychają EUR coraz niżej” – tłumaczy BNP Paribas.

Piątkowe odczyty rachunku bieżącego strefy euro pokazały gorszy wynik za październik (na poziomie 20.5 mld euro). Jeszcze we wrześniu wartość była większa o prawie 12 miliardów euro. Nadwyżki zostały jednak bez większych problemów przetrawione przez odpływy związane z bezpośrednimi inwestycjami zagranicznymi. Indeks rachunku bieżącego w szerszym ujęciu pogłębił natomiast swój zasięg na negatywnych terytoriach do -32.5 mld EUR z 30.6 mld EUR.

Patrząc w przyszłość BNP Paribas spodziewa się trendu, w którym inwestorzy z EZ zaczną coraz chętniej przesuwać swoje środki na zagraniczne rynki dłużne. Szczególnie w momencie kiedy ECB planuje dalsze działania luzujące.

EUR na pewno słabsze w 2015

Piątkowe dane pokazały, że kondycja bilansu EMU jest coraz gorsza. W połączeniu z dywergencją polityk największych banków centralnych otrzymujemy jasny przepis na EUR/USD w 2015 roku – dalsze, silne spadki. Pod koniec roku według analityków BNPP cena pary może dojść nawet do 1.15.

Zgodnie z tym poglądem BNP Paribas utrzymuje krótkie pozycje na EUR/USD od 1.2520, celując w 1.18, ze stopem na 1.28.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here