Naga Markets



Bloober Team

Dzisiaj podejmę się nie lada wyzwaniu ponieważ będę starał się przeanalizować dość wnikliwie spółkę Bloober Team S.A. Mało tego, że z branży bardzo trudnej pod kątem wyceny (gry komputerowe), a dodatkowo notowaną na NewConnect. Rynek ten jak powszechnie wiadomo cechuje się znacznie mniejszymi formalnościami jakie spółka musi spełnić aby wprowadzić tam swoje akcje. Dodatkowo spółki notowane na NC mają znacznie mniejsze obowiązki informacyjne względem inwestorów przez co obraz ich sprawozdań finansowych jest trudny do odczytu. Analiza nie będzie zatem tak prosta jak w przypadku innych spółek, gdzie posługiwałem się stałym schematem.

Mimo wszystko podjąłem się tego zadania, ponieważ spółka działa na bardzo szybko rozwijającym się rynku, na którym odnalazła niszę – gry w klimacie horror. Jedna z dotychczasowych gier odniosła niebywały sukces, co przełożyło się na wyniki spółki.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wykres 1. Opinie użytkowników o grze Layers of Fear. Źródło: SteamSpy.

Premiera >observer_

Znamy już zatem czołowy tytuł spółki, na którym wyrobiła sobie markę. To jednak nie wszystko. Już 15 sierpnia spółka zadebiutuje z nową premierą pod tytułem „>observer_”, która również oparta jest w klimacie horroru psychologicznego i już teraz zbiera bardzo pozytywne recenzje. Gra ukaże się na komputerach PC (MacOS, Linux, Windows), a także na konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One. W lutym 2017 r. opublikowano teaser trailer gry, który wzbudził duże zainteresowanie wśród graczy i mediów branżowych, które uznają >observer_ za tytuł jeszcze ciekawszy niż dotychczasowy największy sukces krakowskiego studia – Layers of Fear.

Analiza raportu za IQ 2017 r.

Tabela1. Bloober Team – akcjonariat. Źródło: Raport za IQ 2017 r.

Prezes posiada około 11% akcji i głosów na WZA. Cieszy też zaangażowanie funduszy inwestycyjnych(łącznie prawie 23%). FreeFloat jednak wysoki bo prawie 66%. Pamiętajmy natomiast, że to NewConnect, tutaj normą jest FF powyżej 50%, więc poziom możemy uznać za dopuszczalny.

Wycena pod względem wskaźników rynkowych typu C/Z oraz C/WK w przypadku producentów mija się tutaj z celem. Warto chociażby wspomnieć wartość wskaźnika C/Z CD Projektu przed premierą Wiedźmina 3 kiedy to sięgał 1800 (zwrot z zysków 1800 lat!). Natomiast zaraz po premierze i wynikach finansowych spadł on do zaledwie około 22-25. Porównując jednak producentów gier z Bloober Team możemy bezsprzecznie stwierdzić, że krakowskie studio jest tanie:

Rok 2016 zamknął się wynikiem netto na poziomie 6,84 mln zł. Spółka zakłada wzrost zysków, wiąże z tym swój program motywacyjny (skup akcji własnych w przedziale cenowym 60-300 zł), który zakłada, że jeśli zysk znajdzie się w przedziale od 10 do 15 mln zł, spółka przydzieli 1 proc. akcji. Jeśli zarobi między 15 a 20 mln zł — 2,5 proc., a jeśli zysk przekroczy 20 mln zł — 4 proc. W przypadku niespełnienia warunków przydziału skupione akcje zostaną umorzone. Wtedy nasz wskaźnik C/Z odpowiednio zmaleje:

Tabela 3. Prognoza zysków na 2017 r. oraz wskaźnika C/Z. Opracowanie własne.

Niestety spółka nie wypłacała i póki co nie zamierza wypłacać dywidendy.

Brak zadłużenia i sporo gotówki

Bloober Team stabilnie zmniejsza poziom zadłużenia. W tej chwili całkowite zadłużenie spółki to około 7%, na tle branży (27%) wypada zatem świetnie. Spółka zadłużyła się przed realizacją projektu Layers of Fear, a po odniesieniu przez grę sukcesu – spłaciła znaczną część zadłużenia (co jest ogromnym plusem). W tej chwili spółka na dniach wyjdzie z premierą nowej gry >observer_, a na koniec kwartału posiadała prawie 5 mln zł gotówki przy jednocześnie bardzo niskim zadłużeniu. Sukces tej gry w dużej mierze powinien wpłynąć na kurs akcji.

Wykres 2. Poziom zadłużenia oraz środki pieniężne Bloober Team. Opracowanie własne.

Spółka cechuje się także bardzo wysoką rentownością aktywów oraz kapitałów własnych. Wskaźnik ROE na koniec I kwartału 2017 r. wyniósł 26%, natomiast wskaźnik ROA aż 21%. Wskaźniki te znacząco odbiegają od średniej w branży – odpowiednio 2,73% oraz 1,32%.

Realizowane projekty

Bloober Team celuje wysoko, widać to chociażby po planowanych projektach, często dofinansowywanych ze środków UE:

  • Program Creative Europe – Media na stworzenie międzynarodowej platformy „Fear Zone”, dofinansowanie 0,5 mln EUR/rocznie,
  • Program Go to Brand „Promocja produktów firmy Bloober Team S.A. na rynkach zagranicznych.”, około 0,6 mln zł dofinansowania,
  • IMEDIUMI – przełomowa i unikatowa gra storytellingowa oparta o koncepcję symultanicznej rozgrywki na dwóch ekranach,
  • Opracowanie samouczącego się systemu automatycznego modelowania spersonalizowanych wariantów rozgrywki w czasie rzeczywistym w grach z gatunku horror, w oparciu o interpretację reakcji i psychologii gracza, dofinansowanie w ramach programu GameINN,
  • „Dum Spiro”, który dofinansowany jest w ramach Programu Creative Europe – Media.

O dofinansowania w ramach projektów unijnych zabiegają także spółki należące do grupy: Feardemic sp. z o.o. oraz notowana na NewConnect iFun4all S.A.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na projekt |MEDIUM|, który jest chyba najbardziej tajemniczym projektem spółki i jednocześnie najbardziej wyczekiwanym. Niestety (co działa na minus) prace nad projektem znacznie się przedłużają i prawdopodobnie gra zadebiutuje dopiero w 2018 roku. Jak czytamy w raporcie: Spółka prowadzi prace badawczo rozwojowe na potrzeby tworzenia immersyjnych horrorów i tworzenia nowego gatunku – “Hidden Horror”. Firma realizuje obecnie kontynuację prac B+R (na potrzeby gry |Medium|), których wynik jest obecnie przedmiotem złożonego wniosku patentowego. Bloober Team SA prowadzi również szereg prac B+R związanych z technologią VR i AR.

Brzmi nieźle, jeżeli cały projekt „wypali” to odbije się to na kapitalizacji spółki. Niestety w tej chwili bardzo ciężko mówić o jakichkolwiek szacunkach dotyczących przychodów z tej gry.

Czy warto kupić Bloober Team?

Spółka Bloober Team jest na pewno jedną z lepszych spółek notowanych na NewConnect. Porównanie jej z takimi potentatami jak chociażby CD Projekt i 11Bit daje wynik jednoznaczny – spółka jest tania. Pytanie zasadnicze jest jednak takie, czy jest ona w stanie wygenerować z nowych tytułów dodatkowe przepływy pieniężne i przede wszystkim zyski. Prezes Spółki zakłada, że tak i szacuje je na poziomie 10-20 mln zł na koniec 2017 r. Jeżeli prognozy się sprawdzą to przy cenie 91 zł/akcję inwestycja zwróci się w ciągu 8 lat z samych zysków.

Spółka odważnie wchodzi na rynki zagraniczne oraz realizuje nowe projekty (często z pomocą funduszy unijnych). W celu ekspansji zagranicznej spółka objęła udziały w Bloober Team NA Inc., która jest centrum sprzedażowo-marketingowym na terenie Stanów Zjednoczonych. Inny z podmiotów grupy, spółka iFun4all S.A. notowana na NC przedstawiła swoje wyniki finansowe za II kwartał br. i nie są one zachwycające. Zarząd zakłada jednak, że „Serial Cleaner” zwróci się do końca 2017 r. W mojej ocenie – nawet jeśli, to nie jest to dobra prognoza, gra to ewidentny niewypał i wpłynie to wynik skonsolidowany całej grupy.

A technicznie?

Wykres 3. Analiza techniczna BlooberTeam. Źródło: www.bossa.pl oraz MetaStock.

Biorąc pod uwagę rosnącą dynamikę przychodów ze sprzedaży, niskie zadłużenie, niską wycenę rynkową oraz dobre perspektywy dla nowej gry >observer_, można stwierdzić, że cena oferowana w tej chwili na rynku (91 zł) za akcję spółki jest atrakcyjna pod kątem inwestycji. Ponadto kurs akcji technicznie znajduje się w całkiem ciekawym miejscu, wygląda na to, że powoli kończy się korekta trendu wzrostowego i cenaakcji powinna ruszyć w kierunku północnym. O jakim zasięgu? To już wszystko zależy od najbliższego raportu oraz skali sukcesu jaki odniesie (lub nie) najnowsza produkcja spółki >observer_.

Autor: Krzysztof Strauchmann, www.pieniadzenagieldzie.pl



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here