Naga Markets



“Gdy emocje już opadły jak po wielkiej bitwie kurz… na pole walki przybywają nietypowi gracze, oceniają oni straty walczących stron, aby przewidzieć kto ma większe szanse w bitwie, która za kilka godzin rozpocznie się na nowo…”



Witam na nocnej zmianie 🙂

Dzisiejszego wieczora, przeglądając wykresy, spojrzałem na parę USD/JPY. Na wykresie dziennym tworzy się świeca pin barowa, kilka dni wcześniej była formacja objęcia hossy – jednym słowem – są to sprzeczne sygnały, a moim zdaniem jest to korekta, która przeciągnie się do długoterminowej linii trendu. Podobnie wygląda sytuacja na EUR/JPY – kilka dni temu formacja objęcia, wczoraj pin bar, a dzisiaj pin bar ale w drugą stronę, a cały układ kilkunastu ostatnich świec dziennych z wyraźną przewagą świec czarnych, spadkowych. Jest to dla mnie sygnałem, że jeszcze za wcześnie, że jeszcze muszę poczekać.

Na parze USD/CAD także pojawiła się dzisiaj spadająca gwiazda, lecz trend jest bardzo silnie wzrostowy i jest to szansa, że nareszcie nadchodzi korekta, podczas której będzie być może szansa, aby się podłączyć do trendu. Teoretycznie szansa na zajęcie pozycji pojawia się na CAD/JPY:


Na wykresie tygodniowym widać, że trend jest wzrostowy, ale od ponad pół roku jakby spowolnił, nadal ma tendencję wzrostową lecz wygląda to bardziej płasko.


Na interwale dziennym tworzy się świeca pin bar, w korekcie wewnątrz średnich, po silnym impulsie spadkowym. Impet spadkowy jest na tyle silny, że prawdopodobnie kurs dotrze do widocznej na W1 linii hossy, a tam być może po raz 6 do akcji przejdzie strona popytowa. Do miejsca docelowego jest ok. 130 pipsów, należy się zastanowić czy warto, czy może lepiej poczekać i zagrać zgodnie z trendem wzrostowym, tym bardziej, że sama dzisiejsza świeca ma ok. 80 pipsów.

Na analizowanym wczoraj EUR/CAD pojawia się długi cień u góry, w połączeniu z wczorajszą świecą wygląda to na pewne niezdecydowanie, być może warto trochę poczekać na nowy sygnał kupna. Osoby, które zajęły pozycję pod wczorajszą świecę, nie powinny jej zamykać. Wejście z technicznego punktu widzenia jest prawidłowe, pozostaje czekać na rozwiązanie.
Podobny nastrój niezdecydowania obserwuję na parze GBP/AUD. Tworzy się coś na kształt objęcia hossy, aczkolwiek czym są tak małe dwie świece na tle formacji objęcia z ubiegłego tygodnia.

Na dzisiejszą noc wstrzymuję się od otwierania nowej pozycji. Pozycja otwarta tydzień temu:


AUD/USD – po północy jest kilka odczytów makro z Australii, które mogą rozruszać kurs, należy trochę bardziej zabezpieczyć zyski, dlatego przesuwam SL na poziom: 0,8880 zabezpieczając 71 pipsów. Na wykresie powyżej układ korekcyjny przypomina formację flagi, która najczęściej zwiastuje kontynuację trendu. Pozycja otwarta wczoraj na AUD/NZD ze względu na dane makro, o których wspomniałem musi być także zabezpieczona, a jednak chciałbym dać szansę tej pozycji, dlatego zawężę odrobinę SL zostawiając trochę miejsca na ewentualne szarpanie podczas ogłaszania danych. SL wędruje na poziom 1,0657 czyli nad dużą czarną świecę, widoczną na interwale godzinnym.
Choć nie mam nic do Australijczyków, trzymajmy kciuki za słabsze odczyty makroekonomiczne 🙂


Dyskusja na temat analiz z “Bloku po 22” toczy się w moim dzienniku na forum: Gra długoterminowa

Dobranoc.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here