Naga Markets



“Gdy emocje już opadły jak po wielkiej bitwie kurz… na pole walki przybywają nietypowi gracze, oceniają oni straty walczących stron, aby przewidzieć kto ma większe szanse w bitwie, która za kilka godzin rozpocznie się na nowo…”


Witam na nocnej zmianie 🙂

W dzisiejszy wieczór zacznę od EUR/USD choć nie ma tam żadnego sygnału. Na uwagę zasługuje fakt dotarcia ceny do górnego ograniczenia kanału spadkowego, choć nie jest to najważniejsze, bo niewiele wyżej jest strefa ostatnich szczytów to jednak ciekawy jestem czy ten kanał przetrwa, a jeżeli zostanie wybity to czy po raz trzeci zostanie wybroniony poziom ostatniego szczytu w trendzie spadkowym D1.

Przejdę teraz do par sygnałowych – AUD/USD – tworzy się jakiś mały pin bar, jeżeli ktoś chce zagrać pozycję długą może to jakoś interpretować, mój system nakazuje mi jednak nadal wierzyć w trend spadkowy, aż do momentu wybicia ostatniego szczytu zaznaczonego X.

Para, której nie może zabraknąć w Bloku czyli NZD/JPY, chyba właśnie NZD zachowuje się najmocniej spośród wszystkich par z Jenem i jest to po części podparte prawdopodobieństwem podwyżek stóp procentowych w Nowej Zelandii. Sygnału dzisiaj nie było, ale może będzie jutro, zaznaczyłem miejsce, w którym czekam na cenę.

Najbardziej czytelny sygnał price action pojawił się na AUD/CAD – wygląda prowzrostowo i można zarobić. Mi przeszkadza brak wyraźnego trendu i dane makro w nocy z Australii i Chin, choć chińskie nie są najważniejsze, to jednak australijski nastrój biznesowy może poruszyć kursem w trakcie snu. Wydaje mi się, że lepiej poczekać w strefie oporu i zagrać krótko lub w razie przebicia szukać pozycji długiej – wtedy mielibyśmy już  znaczący trend wzrostowy.

AUD/NZD – ze względu na dane makro, o których wspominałem, jeszcze trochę zawężam SL, aby zbyt wiele nie stracić. Tutaj jest najciekawsze sytuacja, którą opisywałem w piątkowym bloku. Średnia korekta w trendzie spadowym ma 470 pipsów, dwie poprzednie i ta aktualna mają właśnie tyle i w każdej z tych trzech na szczycie korekty był pin bar tygodniowy. Zobaczymy czy jeszcze raz sprawdzi się ten sam schemat. Na tę chwilę wygląda to dość średnio, cena nie chce spadać, ale być może brakuje impulsu w postaci danych makro.

Zakończmy na EUR/AUD, który mimo pin bara na wsparciu, na razie słabo rośnie i nadal nie opuścił linii korekty. Być może pojawi się jeszcze jedna szansa na zagranie pozycji długiej. Należy pamiętać o bliskości długoterminowej linii trendu, która pokrywa się ze wsparciem, może zobaczymy podobną sytuację jak na NZD/JPY, gdzie długoterminowy trend wybronił się przy takiej linii.

Dyskusja na temat analiz z “Bloku po 22” toczy się w moim dzienniku na forum: Gra długoterminowa

Dobranoc.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here