Naga Markets



Blok po 22 – 9 lipca 2020: EUR/USD, AUD/NZD Czwartkowa sesja na rynkach walutowych zaczęła się od znacznego wzrostu optymizmu. Dolar tracił na wielu frontach, mimo że nie były to znaczącej wielkości ruchy. Można byłoby się zastanawiać skąd taki powiew optymizmu, skoro właśnie w Stanach Zjednoczonych odnotowano nowy rekord dziennych zakażeń koronawirusem, a temat ten jest numerem jeden dla inwestorów? W środę wykryto ponad 60 tysięcy nowych przypadków. Skąd więc ten optymizm? Z jednej strony podsyca go prezydent Trump, co chwilę wypowiadając się na temat szczepionki, tworząc wrażenie jakby miała być gotowa lada moment.

  • Kolejne dobre dane z amerykańskiego rynku pracy
  • Nadal mieszany sentyment na rynkach
  • Rynki grają pod bliski szczyt zachorowań w USA?

Z drugiej strony, możliwe że skoro przez tak długi czas, odkąd notujemy ponowny wzrost zachorowań, głównie w USA, ale wcześniej także w Chinach czy Australii i rynki długo starają się ignorować te fakty, to obecnie być może większość inwestorów szacuje, że ponowny szczyt zachorowań czai się tuż za rogiem. Wszyscy są nauczeni pierwszą falą zachorowań, fatalną sytuacją we Włoszech i na tej podstawie, można próbować oczekiwać, że w szczyt zachorowań w USA jest już bliżej niż dalej, a to dobry powód aby interesować się bardziej ryzykownymi aktywami.

EUR/USD bez wyraźnego kierunku

Bezpośrednio na EUR/USD mogły działać dzisiaj nadzieje na spotkanie Eurogrupy. Zbliża się bowiem czas decyzji nad funduszem odbudowy, a to powinien być temat wspierający popyt na głównej parze walutowej.

eurusd

Zobacz także: Powell (Fed): Niska inflacja i bezrobocie możliwe bez ujemnych stóp procentowych

AUD/NZD w spadkowej sekwencji

Na poprawie nastrojów, a raczej na ciągłych nadziejach na lepsze dane z frontu walki z pandemią, zyskują najsilniej waluty Antypodów. Wiąże się to także z gospodarczymi związkami tych krajów z Chinami. Generalnie Australia, Nowa Zelandia czy Chiny i wiele państw azjatyckich lepiej poradziło sobie z pandemią. Może to wynikach po prostu z doświadczenia zdobytego choćby przy epidemii SARS kilka lat wcześniej. Pozytywne wyniki szybko nałożonych restrykcji w Chinach szybko przekładają się na powrót do większej produkcji, co widać w kolejnych danych gospodarczych.

audnzd

Skąd jednak obecnie może brać się dysproporcja między walutami Australii i Nowej Zelandii? Różnice są niewielkie, jednak ostatnie posiedzenie RBA mogło nieco osłabiać walutę, podobnie jak przywrócenie restrykcji w Melbourne czyli mieście liczącym niemal 5 mln mieszkańców. Po za tym, patrząc na wykres tygodniowy AUD/NZD, mamy zamienne swingi w obu kierunkach. Po dużym wzroście notowań, naturalne jest, że przychodzi czas spadków. Wykres nadal sugeruje taki właśnie kierunek.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here