Naga Markets



Blok po 22 – 8 października 2020: EUR/USD, GBP/USD 	Czwartkowa sesja na rynkach upłynęła we względnie spokojnym tempie. Wczorajsze zapiski z posiedzenie FED nie wniosły nic nowego i tego samego rynki spodziewały się po dzisiejszych zapiskach z posiedzenia EBC. Od pewnego czasu mamy pewną zgodność banków centralnych, które wykonały sporo pracy aby ożywić gospodarki i teraz przerzucają piłeczkę na stronę polityków, wskazując na potrzebę stymulacji fiskalnej.

  • Dobry sentyment na rynkach mimo porzucenia pakietu fiskalnego w USA
  • Rynek wycenia także przyszłe problemy z wprowadzeniem pomocy gospodarczej w UE
  • Funt czeka na wynik negocjacji nad umową handlową

Ta sprawa idzie jednak opornie, jednak prędzej pakiet fiskalny zostanie uruchomiony w USA po wyborach niż pomoc gospodarcza ruszy w Unii Europejskiej. Być może to też jest jednym z powodów słabości dolara. Warto zwrócić uwagę na globalny sentyment, gdyż dolar traci, a rosą giełdy. To wszystko w czasie choroby prezydenta Trumpa i zerwania negocjacji nad pakietem fiskalnym.

Nadal bez rozstrzygnięcia

Być może więc rynki żywią pewne nadzieje wobec wyborów w USA i mimo, że program Demokratów nie jest najlepszy dla dużego biznesu, to jednak zmiana w białym domu wiąże się z oczekiwaniem uspokojenia relacji z Chinami, a to jest bardzo ważna rzecz dla globalnych rynków. Na wykresie EUR/USD trwa próba przełamania linii korekty, choć możliwe, że nie uda się to za pierwszym podejściem.

eurusd

Zobacz także: Złoto będzie dalej rosło, a akcje spadną do marcowego dołka? “Król obligacji” nie byłby tym zaskoczony

“Kabel” czeka na wyniki negocjacji

Od samego poranka rosły notowania brytyjskiej waluty. Związane jest to z powrotem do stołu negocjacyjnego nad nową umowa handlową Wielkiej Brytanii z Unią Europejską. Obserwując taktykę premiera Johnsona można zauważyć pewną cykliczność i powrót łagodniejszych, bardziej koncyliacyjnych sformułowań po okresie agresywnej retoryki. Wydaje się, że ostre negocjacje będą trwały do samego końca i już pojawiają się spekulacje, że termin 15 października jest mało realny na osiągnięcie porozumienia. Po porannych wzrostach pojawiła się reakcja podażowa na GBP/USD.

gbpusd

Możliwym scenariuszem po okresie odbicia jest więc powrót do spadków, nawet mimo słabszego dolara. Popyt nie radził sobie kilkukrotnie pod poziomem 1,30 i być może kolejny raz cena zacznie spadać w kierunku wsparcia przy 1,27. Warto pamiętać, że jutro w kalendarzu mamy odczyty PKB oraz produkcji w fabrykach z Wielkiej Brytanii, jednak tylko większe zaskoczenie mogłoby znacząco wpłynąć na notowania, które są niemal w pełni uzależnione od tematu brexitu.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here