Naga Markets



blok po 22Witam na nocnej zmianie.

EUR/AUD – czwartek był kolejnym dniem, w którym notowania kierował się w południową stronę. Z obu stron pojawiły się dane, które wspomagają właśnie takie kierunek ruchu ceny. Jeżeli chodzi o Australię, na którą mocny wpływ ma chińska gospodarka, pojawiły się zaskakująco dobre dane z Chin. Bilans handlowy wykazał wzrost nadwyżki w październiku co było oczekiwane. Przyspieszyła dynamika eksportu do 15,6%, podczas gdy oczekiwano spowolnienia do 11%. Także import wzrósł do 21,4%, a oczekiwano zaledwie 14%. Pozytywne dane z Chin zazwyczaj wspierają australijską walutę, tak samo zresztą jak zapowiedzi porozumienia czy choćby spotkania prezydentów USA i Chin, stąd zresztą ostatni ruch umacniający dolara australijskiego. Po stronie Euro pojawiły się komunikaty Komisji Europejskiej z prognozami deficytów i wzrostu gospodarczego. Wydaje się, że najciekawszym punktem jest kwestia włoskiego deficytu. W prognozie na 2020 rok Komisja zapisała deficyt w wysokości 3,1%. Może to uruchomić spekulacje i tym, że Komisja spodziewa się twardego stanowiska rządu włoskiego, który nie ugnie się przed zaleceniami komisarzy. To z kolei rodzi szanse na osłabienie Euro. Na wykresie dziennym mamy ciekawą sytuacją, gdyż ruchy ceny w tym roku są równe. Jeżeli historia miałaby się powtórzyć to kurs miałby przestrzeń do spadków, aż do okolic 1,5450, a przynajmniej do poziomu dołków z sierpnia.

euraud

Zobacz także: Dziś konferencja FOMC – komentują duże banki

GBP/NZD – ciekawa sytuacja techniczna tworzy się na tej parze walutowej, tym bardziej, że z obu krajów napływają ostatnio dane mogące podwyższać zmienność, co może przekładać się na mocniejsze ruchy ceny. Na wykresie widzimy, że kurs po sporych spadkach dotarł do doskonale respektowanej w tym roku linii trendu. Technicznie patrząc, pojawiałaby się szansa, choćby na odreagowanie. Ostatnio dolar nowozelandzki był bardzo silny za sprawą świetnych danych gospodarczych, aczkolwiek wczorajsze posiedzenie Banku Centralnego zdaje się lekko studzić nastroje. Z komunikatu wypadło bowiem sformułowanie o tym, że stopy procentowe mogą wzrosnąć. Kolejne ruchy uzależnione są od danych gospodarczych oraz wojen handlowych. Możliwe więc, że po fali umocnienia czas na korektę. Z drugiej strony, dla Funta pojawia się szansa, gdyż premier May spotka się z liderami państw NATO, w tym z prezydentem Francji. Jakiekolwiek, choćby umiarkowanie pozytywne doniesienia czy komentarze w kwestii brexitu, mogą wpłynąć na chwilowe umocnienie Funta, co sprzyjałoby rozwinięciu korekty wzrostowej tuż przy linii trendu.

gbpnzd



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here