Naga Markets

Blok po 22 – 6 października 2022: EUR/USD, Ropa Brent Czwartkowa sesja przyniosła kontynuację umocnienia dolara, które zaczęło się w środę po zaskakująco mocnych odczytach z gospodarki. Zarówno ADP, jak i ISM dla usług wypadły powyżej oczekiwań, niezłe dane napływają także z kluczowego rynku pracy. W tym kontekście uwaga inwestorów skierowana jest na piątkowy raport o miejscach pracy poza rolnictwem. Mocne dane dadzą zielone światło FED do podtrzymania jastrzębiej retoryki i dalszej, agresywnej walce z inflacją. Jeżeli dane naprawdę będą dobre, wydaje się, że w piątek dolar może odrobić sporą część z tygodniowej korekty. Na EUR/USD widać, że zwyżka jest spora jak na panujący trend. Kurs oscyluje w rejonie wcześniejszych dołków oraz linii trendu.

Na podtrzymanie jastrzębiej polityki wskazują także kolejne wypowiedzi członków FED. Generalny przekaz jest taki, że pojedynczy lepszy odczyt o inflacji lub gorsze dane z rynku pracy, nie doprowadzą do zmiany polityki. Zmiana dokona się dopiero, kiedy inflacja zacznie wyraźnie spadać. Przy czym zmiana dotyczy raczej braku dalszych podwyżek w przyszłym roku, niż szybkiego cięcia stóp procentowych.





Wydaje się więc, że EUR/USD może mieć problem z dalszym wzrostem, a na pewno nie będzie on już tak dynamiczny, jeżeli rynek pracy w USA będzie się trzymał mocno. Następne kluczowe dane do wrześniowy odczyt inflacji, który może ustawić kurs głównej pary walutowej na następne tygodnie.

Zobacz także: Bitcoin (BTC) wciąż może spaść do zera, ostrzega Peter Brandt

Porównywalne korekty 

Ciekawie wygląda technika na rynku ropy naftowej. Wykres ropy Brent pokazuje, że korekty wzrostowe w trendzie spadkowym liczonym od czerwca mają zazwyczaj bardzo zbliżony zasięg. Obecnie jest on wypełniony a kurs testuje opór w postaci dołków z marca i lipca. Możliwe więc, że pojawia się dobra okazja dla strony podażowej. Wydaje się, że cała zwyżka była grą pod cięcie limitów wydobycia przez kartel OPEC co wczoraj stało się faktem.

Możliwym scenariuszem jest więc teraz tzw. sprzedaż faktów, a więc realizacja zysków z odbicia. Trwa też pewien konflikt między USA a kartelem o ceny surowca. Nie wydaje się aby USA mogło zwiększyć uwalnianie swoich rezerw. Zwyżka cen ropy nie powinna trwać jednak zbyt długo, gdyż kluczowym argumentem cenotwórczym są słabnące gospodarki i jastrzębia polityka banków centralnych, co nie sprzyja wzrostowi popytu na ropę naftową.

Autor poleca również:

XTB



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułJak inwestować w przestrzeń kosmiczną? Opowiada współzałożyciel Copernic Space, Grant Blaisdell
Następny artykułStrategia PSV: Ponownie cofnięcie na PK, co dalej? Piątkowa sesja na DAX
lukasz nowacki
Aktywny inwestor i spekulant od 2010 roku, głównie na rynkach akcyjnych i walutowych. Zwolennik prostych metod opartych o przewagę statystyczną. Autor licznych analiz, wywiadów i opracowań dla portalu Comparic.pl. Pomysłodawca i organizator odbywającego się od wielu lat konkursu Liga Traderów. Prelegent licznych konferencji dla inwestorów m.in. Ogólnopolskiej Konferencji Biznesu i Nowych Technologii NetVision, łódzkiej konferencji StratoTrade czy inicjatyw studenckich np. „Gry Giełdowej” Koła Naukowego Inwestor z Łodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here