Naga Markets



Blok po 22 – 4 sierpnia 2020: GBP/USD, Ropa WTI Mimo, że wczorajsze popołudnie przyniosło powrót słabości dolara, w środę amerykańska waluta nadal odrabiała część wcześniejszych strat jakie zanotowała w lipcu. Nadal jest to typowo korekcyjne cofnięcie. We wtorek nie poznaliśmy zbyt wielu danych kluczowych dla rynków, jedynie posiedzenie RBA mogło czymś zaskoczyć, jednak nie doczekaliśmy się niespodzianki. Z punktu widzenia pary GBP/USD kluczowy wydaje się być czwartek, kiedy odbędzie się posiedzenie Baku Anglii. Już jutro mamy ciekawą kombinację usługowych odczytów PMI z obu krajów.

  • Dolar znowu słaby po zaledwie kilku sesjach korekty
  • Funt czeka na czwartkowe posiedzenie Banku Anglii
  • Słaby dolar wspiera notowania surowców

Po za tym, ważne dane z amerykańskiego rynku pracy. Mogą one oddziaływać nie tylko na „kabla” ale także na ogólny sentyment, gdyż mogą podważyć teorię, że odbicie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych postępuje wolniej niż gdzie indziej. Także sytuacja pandemiczna zaczyna być korzystniejsza dla USA. Możliwe, że mamy tam za sobą lokalny szczyt zachorowań.

GBP/USD czeka na czwartkowe posiedzenie BoE

Wczoraj wieczorem pojawiły się optymistyczne zapowiedzi ze strony spikerki Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, która powiedziała, że kompromis wokół pakietu fiskalnego może zostać osiągnięty jeszcze w tym tygodniu. To wszystko powinno poprawiać globalny sentyment, a więc sprzyjać słabszemu dolarowi. Na razie jednak trwa spadkowa korekta na GBP/USD i wydaje się, że do czwartkowego posiedzenia BoE, taki kierunek może się utrzymać.

gbpusd

Zobacz także: Powell (Fed): Niska inflacja i bezrobocie możliwe bez ujemnych stóp procentowych

Ropa nadal pod oporem

Ogólna presja na słabszego dolara, może tłumaczyć brak spadków na rynku surowców w tym ropy naftowej. Ciężko bowiem znaleźć powody, które bezpośrednio powinny pchać ceny ropy do góry, a mimo tego nie pojawia się specjalnie silna reakcja podażowa. Na wykresie nadal mamy zachowany układ coraz wyższych dołków. Wczoraj agencja Reuters podała, że od początku roku Chiny zakupiły tylko około 5% wszystkich nabytych paliw ze Stanów Zjednoczonych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że była to część pierwszej fazy porozumienia handlowego.

ropa wti

To kolejny mały argument za większą korektę na ropie, podobnie jak osiągnięty dołek jeżeli chodzi o wydobycie czy liczbę punktów wydobycia ropy. Zgodnie z panem OPEC, jesteśmy w fazie zwiększania produkcji, a to przy nadal słabych perspektywach na odbudowę popytu na paliwa, powinno przekładać się na niższe ceny ropy. Na razie jednak słabszy dolar pozwala utrzymywać się w okolicach 40 USD za baryłkę.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here