Naga Markets



Blok po 22 – 4 czerwca 2021: EUR/USD, GBP/USDSporo działo się na rynku walutowym podczas długiego weekendu w Polsce. Akurat na czwartek i piątek przypadały kluczowe dane gospodarcze ze Stanów Zjednoczonych. Jeszcze wczoraj wydawało się, że dolar będzie się umacniał. Tego dnia poznaliśmy mocne odczyty z amerykańskiego rynku pracy oraz pozytywny odczyt wskaźnika ISM dla usług. Za umocnieniem dolara szła także rosnąca presja na piątkowe dane Departamentu Pracy. Tu jednak doszło do sporego zaskoczenia, gdyż oficjalne odczyty o nowych etatach w sektorze prywatnym, zdecydowanie rozczarowały.

W maju nowych etatów było tylko 559 tysięcy, podczas gdy prognoza oscylowała przy 650 tysiącach. Jest to tym większe zaskoczenie, że czwartkowe odczyty mogły podnieść poprzeczkę. Dolar szybko zaczął tracić i oddawać to co wypracował w czwartek. Dlaczego tak się dzieje? Otóż jakikolwiek gorszy odczyty, szczególnie z rynku pracy, to argument za tym, że FED ma rację, opierając się normalizacji polityki fiskalnej. Gorsze dane pozwolą bankowi na utrzymanie dotychczasowej narracji, że jest zdecydowanie zbyt wcześnie aby ograniczać stymulację.

Te artykuły również Cię zainteresują




Korekta nie głębsza jak dwie poprzednie

To w obliczu rosnącej inflacji wystarcza aby dolar pozostał w defensywie, nawet pomimo coraz częstszych głosów członków FED, że być może powoli trzeba będzie dyskusję o ograniczaniu stymulacji rozpocząć. Po stronie euro mieliśmy dzisiaj niezły odczyt PMI, jednak rynki skupiają się obecnie tylko na dolarze. Na wykresie EUR/USD mamy próbę zakończenia korekty, która nie jest szczególnie większa niż ostatnie dwie. Nadal więc powinna utrzymywać się presja na próbę wybicia oporu przy 1,2250.

eurusd

Zobacz także: Prognozy EBC: poprawa wzrostu i niska inflacja. EUR/USD spadnie do 1,15

Nadal blisko wybicia

Ostatnie sesje tygodnia przyniosły także kilka ciekawych odczytów z brytyjskiej gospodarki. Dzisiaj pozytywnie wypadł PMI dla sektora budowlanego. Podobnie wyglądały czwartkowe odczyty indeksów PMI, w tym dla usług, który sięgnął aż 62,9 pkt, wskazują na bardzo mocne nastroje w tym segmencie. Takie odczyty to mocny sygnał, że gospodarka Wielkiej Brytanii zaczyna się rozpędzać. Mimo, że po za pewnymi wyjątkami, jak czasem słabsze dane, podobnie jest w USA. Największa różnica między krajami polega na zgoła odmiennej polityce banków centralnych.

gbpusd

FED nie chce przedwcześnie ograniczyć wsparcia gospodarce, w związku z czym ignoruje choćby rosnącą inflację. Bank Anglii działa zdecydowanie szybciej i już postawił pierwszy krok w kierunku normalizacji polityki monetarnej. Kluczowa rzecz na rynku walutowym czyli narracje banków centralnych powinny nadal wspierać wzrosty na GBP/USD. Obecnie jedyną przeszkodą na drodze do wyższych poziomów zdaje się być problem pandemii. Na wyspach rośnie liczba przypadków indyjskiej mutacji, a także hospitalizacji. Rodzi to obawy o to czy rząd z czasem nie zdecyduje się przywrócić choćby część najmniej dotkliwych restrykcji sanitarnych.

invest

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: selvita akcje | kurs funta | co to blik | akcje dom development | kursy funta | dow jones | akcje enea |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here