Naga Markets



Blok po 22 – 3 listopada 2020: EUR/USD, Ropa WTI Wtorkowa sesja przyniosła od samego rana mocniejsze osłabienie dolara. Warto pamiętać, że w nocy powinny zacząć spływać pierwsze, wstępne wyniki wyborów w USA. To obecnie jedyny czynnik mający wpływ na notowania na rynkach finansowych. Słabość dolara można tłumaczyć grą pod wygraną Bidena, zgodnie z niemal wszystkim sondażami. Problem pojawi się, gdy wynik będzie odbiegał od sondaży, tak jak to miało miejsce 4 lata temu. Dolar może też zacząć zyskiwać i to w zdecydowany sposób, jeżeli wyniki będą wyrównane. W zasadzie to jest najgorszy scenariusz dla rynków i najsilniej umocni dolara.

  • Ostatnia sesja przed amerykańskimi wyborami w doskonałych nastrojach
  • Dolar silnie tracił, rynki akcji odrabiały ostatnie straty
  • Rosną szanse na interwencję OPEC na rynku ropy naftowej

Wyrównany wynik może oznaczać, że na zwycięzcę będziemy musieli sporo poczekać. Wydaje się więc, ze poranny wzrost na EUR/USD wcale nie musi okazać się trwały. Po za tematem wyborów, pojawia się kontrast w działaniach banków centralnych.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wielka słabość USD przed wyborami

Najnowsze odczyty gospodarcze z USA wyglądają całkiem dobrze i trudno oczekiwać aby FED korzystał na najbliższym posiedzeniu z mocnych narzędzi. Odwrotnie jest w Europie, którą zalewa fala lockdownów, a EBC zapowiedział działania już w grudniu. Wydaje się więc, że tylko wygrana Joe Bidena może uratować kurs EUR/USD przed dalszymi spadkami.

eurusd

Zobacz także: Złoto będzie dalej rosło, a akcje spadną do marcowego dołka? “Król obligacji” nie byłby tym zaskoczony

Kurs ropy wraca do 40 USD za baryłkę?

Załamanie na rynkach akcji w ubiegłym tygodniu przeniosła się także na mocne tąpnięcie cen ropy naftowej. Oba rynki są powiązane, a pandemia i obostrzenia uderzają w transport, obniżając popyt na paliwa. Wydaje się jednak, że panika na rynku ropy była trochę zbyt duża, mając w perspektywie podjęcie działań przez kartel OPEC. Kolejne kraje opowiadają się bowiem za powrotem do ograniczeń wydobycia i to najwięksi gracze a tym rynku jak Arabia Saudyjska czy Rosja. Wydaje się więc, że szansa na powrót do limitów wydobycia cały czas wzrasta.

ropa

Niestety, na oficjalne spotkanie przedstawicieli kartelu musimy czekać aż do końca miesiąca. Po odreagowaniu z ostatnich dni, cena ropy wraca do konsolidacji. Wybicia, tym razem górą, można więc oczekiwać bliżej końca listopada. Biorąc pod uwagę zasięgi i czas trwania poprzednich fal wzrostowych, wydaje się, że obecnie sukcesem popytu byłby powrót do okolic 40 USD za baryłkę.

Autor poleca również:

Spodobał Ci się artykuł? Chcesz otrzymywać najważniejsze informacje wprost na swojego emaila? Zapisz się do naszego Newslettera. ZAPISZ SIĘ >>

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here