Naga Markets

Blok po 22 – 29 listopada 2022: EUR/USD, Ropa BrentWtorkowy poranek przyniósł próbę powrotu do zwyżek na EUR/USD, po tym jak poniedziałkowe popołudnie całkowicie wymazało wczorajsze wzrosty. Mamy więc patową sytuacją, z jednej strony widać popytową presję, a z drugiej kupujący nie są w stanie na dłużej utrzymać ceny powyżej poziomu 1,04. Głównym tematem początku tygodnia pozostają chińskie protesty. Z jednej strony mogą one umocnić dolara jako bezpieczną przystań, ale z drugiej strony, mogą też z czasem skłonić władze do złagodzenia polityki zero-COVID. To z pewnością sprzyjałoby globalnej gospodarce, co powinno sprzyjać dalszej deprecjacji amerykańskiej waluty. Na razie trzeba poczekać na decyzje, które z pewnością nie będą przekazane wprost, co byłoby przyznaniem się rządu w Pekinie do błędnych decyzji. Wczorajsze popołudnie to także efekt wypowiedzi członków FED.

Rynki cały czas zdają się grać pod złagodzenie polityki FED po tym jak dostaliśmy zaledwie jeden odczyt z niższą inflacją. Może to okazać się za mało, aby bank uznał spadek cen za trwały. Wypowiedzi bankierów szły właśnie w tym kierunku, tym bardziej, że okres świąt może na nowo rozpędzić inflację. Jeżeli wypowiedzi te znajdą potwierdzenie na najbliższym posiedzeniu banku 14 grudnia, wydaje się, że zarówno EUR/USD jak i rynki akcji szybko wymazałyby sporą część odbicia z ostatnich tygodni.





eurusd

Do tego czasu niewykluczone, że względnie pozytywne nastroje utrzymają się. Wzrostom szkodzą też niższe odczyty inflacji, choćby z Hiszpanii. Zdejmują one presję na EBC, który i tak niechętnie podnosi stopy. Mimo więc szans na złagodzenie polityki FED, podobnie może być z EBC.

Zobacz także: Bitcoin (BTC) wciąż może spaść do zera, ostrzega Peter Brandt

Capital.com

Walka na wsparciu 

Notowania ropy naftowej spadły wczoraj w rejon tegorocznych minimów z początku roku. Popołudniowa reakcja wybroniła jednak wsparcie w rejonie 83 USD za baryłkę w przypadku ropy Brent. Oczywiście poza dwuznacznym wątkiem chińskim, mamy też inne tematy. W UE trwa proces przeforsowania cen maksymalnych na zakupy ropy z Rosji, według propozycji krajów G7.

ropa

Porozumienia na razie nie ma i może być o nie trudno. Szczególnie kraje wschodnie lobbują za nawet o połowę niższą ceną maksymalną. Wydaje się, że rynki nie wierzą w szerszy konsensus w tej sprawie.

Bossa

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









  • Powiązane zagadnienia:
Poprzedni artykułZamówienia publiczne od kuchnii
Następny artykułIle kosztuje euro 30.11.2022? Kurs euro do złotego (EUR/PLN) w środę
lukasz nowacki
Aktywny inwestor i spekulant od 2010 roku, głównie na rynkach akcyjnych i walutowych. Zwolennik prostych metod opartych o przewagę statystyczną. Autor licznych analiz, wywiadów i opracowań dla portalu Comparic.pl. Pomysłodawca i organizator odbywającego się od wielu lat konkursu Liga Traderów. Prelegent licznych konferencji dla inwestorów m.in. Ogólnopolskiej Konferencji Biznesu i Nowych Technologii NetVision, łódzkiej konferencji StratoTrade czy inicjatyw studenckich np. „Gry Giełdowej” Koła Naukowego Inwestor z Łodzi.