Naga Markets



Blok po 22 – 28 października 2020: EUR/USD, Złoto Środowa sesja przyniosła kontynuację bardzo silnej wyprzedaży na rynkach akcji, ale także solidne umocnienie dolara. Powód jest dość oczywisty, materializują się obawy o konieczność wprowadzania lockdownów w kolejnych krajach. Na taki krok mają, według medialnych doniesień, zdecydować się w pierwszej kolejności Francja i Niemcy. Rekordy zachorowań mamy jednak niemal w całej Europie, także w Stanach Zjednoczonych sytuacja nie jest jeszcze pod kontrolą. Jeżeli więc jeden kraj decyduje się na lockdown, to rynki mogą spodziewać się efektu domina.

  • Wyprzedaż na rynkach akcyjnych – powodem strach przed lockdownem
  • Mocy dolar w trakcie środowej sesji
  • Spadają notowania złota

W dodatku, właśnie w Europie sytuacja jest teraz najgorsza. Za chwilę ruszą negocjacje nad europejskim programem pomocowym, który nieco się zdezaktualizował, gdyż po drugiej fali pandemii, zaproponowane kwoty mogą być zbyt małe. Do tego mamy biurokrację i konieczność pogodzenia wielu różnych stanowisk, co zazwyczaj w UE przekłada się na dość powolny proces decyzyjny.

Te artykuły również Cię zainteresują




EUR/USD narusza kanał wzrostowy

Jutro mamy także konferencję prasową EBC, a trudno oczekiwać aby w obecnej sytuacji bank wsparł, choćby słownie euro. Kurs EUR/USD wraca do spadków i jeżeli sytuacja z pandemią nie zacznie się stabilizować to możemy mieć szybki powrót na wrześniowy dołek.

eurusd

Zobacz także: Złoto będzie dalej rosło, a akcje spadną do marcowego dołka? “Król obligacji” nie byłby tym zaskoczony

Złoto odbija od linii korekty

Siła dolara była dzisiaj tak duża, że w obliczu globalnej niepewności i strachu, mocniej spadały także notowania złota. Wydaje się, że złoto jako tradycyjna bezpieczna przystań zyskała aż nadto w poprzednich miesiącach, osiągając rekordowe poziomy. Obecnie więc obserwujemy raczej odwrót kapitału w kierunku dolara czy tez jena. Na wykresie cena odbiła do linii korekty i zaczęła silniej spadać.

gold

Najbliższym celem, niemal pewnym do osiągnięcia jest dołek z końca września. Jeżeli globalny pesymizm się nie zmniejszy, cena wykona zapewne podobny zasięg jak przy spadkach z wybuchu pandemii. Zresztą, taki zasięg ruchu ceny, powtarzał się na złocie dość często w przeszłości. Na razie jednak do okolic 1820,00 jeszcze dość daleka droga.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here