Naga Markets



Blok po 22 – 21 grudnia 2020: XAU/USD, Ropa WTI Ostatni tydzień przed Świętami rozpoczął się w negatywnych nastrojach. Silnie traciły instrumenty uznawane powszechnie za bardziej ryzykowne, kosztem przede wszystkim dolara. Wydaje się, że taki scenariusz powinien być spodziewany, gdy dolar pozostawał słaby już przez bardzo długi okres czasu, co zwiększało ryzyko korekty. Pretekstem do jej rozpoczęcia stały się informacje o nowej mutacji koronawirusa oraz zamykaniu gospodarek w Europie. Najgorsza sytuacja panuje w Wielkiej Brytanii, gdzie pierwszy raz wykryto nowy szczep wirusa.

  • Nowa mutacja wirusa sieje panikę na giełdach
  • Umocnienie dolara i spadki na ropie
  • Rynki straszy także widmo twardego brexitu

Wprawdzie naukowcy uspokajają, że prawdopodobnie szczepionka sobie z nim poradzi, ale okres przełomu roku zapowiada się dość nerwowo. Zresztą, jakiekolwiek efekty szczepień będą widoczne dopiero w kolejnych miesiącach. Kiepsko nadal wypada też kwestia negocjacji na umową handlową między Wielką Brytanią a UE. To kolejny czynnik podbijający globalną niepewność. Jedynym pozytywnym czynnikiem dla rynków jest pakiet fiskalny w USA.

Te artykuły również Cię zainteresują




Złoto z wysoką zmiennością

To jednak dodatkowy, pozytywny impuls dla notowań złota, które zyskują tak samo jak dolar w okresie niepewności ale dodatkowo pakiet przypomina, że w USA prowadzona jest polityka osłabiania waluty, a trzecia fala zachorowań może zmusić FED do dalszych działań. Złoto zyskuje więc jako bezpieczna przystań ale także ochrona przed osłabianiem wartości pieniądza. Na kursie XAU/USD sporo się dzisiaj działa. Jeżeli sytuacja w najbliższych dniach nie ulegnie uspokojeniu, pojawi się szansa na wybicie górą z kanału spadkowego.

gold

Zobacz także: USD najsłabszą walutą G8! Kurs dolara będzie spadać dalej w 2021 r. – prognozuje Mogran Stanley

Korekta na ropie

Z takich samych powodów pojawia się długo wyczekiwana korekta na ropie naftowej. Na wykresie dziennym ropy WTI widać, że jedna sesja doprowadziła do najgłębszej korekty w trendzie zapoczątkowanym 2 listopada, po amerykańskich wyborach. Spadki sięgnęły szczytu z 25 listopada, ale główne wsparcie mamy niżej w rejonie 44 USD za baryłkę. Ropie szkodzi powrót lockdownu w wielu krajach Europy. Jeszcze nie tak dawno temu sytuacja zdawała się być pod kontrolą, a szczepienia miały rozwiązać problem braku popytu na paliwa.

ropa

Teraz może okazać się, że rynek zbyt wcześnie wycenił pozytywny scenariusz. O problemach z popytem na paliwa, w weekend przypomniał rosyjski minister energii. Dalszy los notowań będzie zależał od siły dolara. To co może hamować spadki to także fakt częstych spotkań kartelu OPEC. To powoduje, że złe doniesienia o pandemii, mogą spotykać się z dość szybką reakcją członków kartelu, u których widać dużą troskę o cenę ropy.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here